jestem ze szpitala

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #58262

    susanne

    hej kochane!

    Wlasnie wrocilam ze szpitala. Lezalam tam od piatku w poludnie. Tym razem wyszlam z fasolka. Narazie sie sytuacja ustabilizowala, ale ja jestem nadal taka nie pewna. Dostawalam caly czas magnez przez kroplowke (bym nie dostala skurczow) i progesteron. Na poczatku nie chcieli mi dac tego progesteronu, bo on i tak i tak tylko w 5 % pomaga (tak powiedzieli) ale na szczescie przyszedl inny lekarz i zlecil mi od razu progesteron (jak sie dowiedzial ze w lipcu poronilam). Plamienie ustapila juz w sobote rano, mialam jedna plamke. I jak narazie ok. Przed wczoraj widzialam mojego skarba na monitorze. Serducho wali jak nic. Bardzo sie ucieszylam. Dzisiaj mialam tez krotkie badanie (zeby nie za duzo) i bylo tez ok. Teraz jestem w domu. Mam nadal brac progesteron i magnez. Siedze i czuje jak cos mi sie saczy, przewaznie to wyplywa progesteron, bo to czasami z uplawami wychodzi. No i spojrzalam i nie mialam wprawdzie krwi, tez zero brudow, ale cos takiego innego koloru jak uplawy, jakby sie mialo zaraz zaczac brudzenie. Tak sie boje, bede obserwowac, jakby co to jade dzisiaj znowu do lekarza. O kochane, dziekuje wam za wasze slowa otuchy i trzymanie kciukow. Dalyscie mi tyle nadzieji. Ja jestem osobiscie bardzo niespokojna…

    Pozdrawiam

    #745429

    magdi

    Re: jestem ze szpitala

    Cieszę się powodzenia i trzymamy kciuki:)
    Odpoczywaj i będzie dobrze:))))

    Ania 4.11.03 i majowy groszek



    #745430

    webby

    Re: jestem ze szpitala

    Witam:))
    Cieszę się,że jest ok.
    Będę trzymać kciuki a Ty się za bardzo nie denerwuj…
    Wierzę,że wszystko już teraz będzie dobrze:))
    Pozdrawiam:))

    Wiolka i wierciołek

    #745431

    bib

    Bedzie dobrze

    i trzymamy kciuki 🙂

    Monika, Adaś (18.09.2003r.) i sierpniowe cudenko 🙂

    #745432

    olinja

    Re: jestem ze szpitala

    Witaj
    Nie denerwuj isę. Leż najwięcej ile możesz.
    Ja miałam plamienie i krwawienie. Dostawałam progesteron w różnych postaciach. Na koniec najlepszy był doustny Duphaston, polecam. Będziesz miala spokój jeżeli chodzi o upławy. To znaczy bedzie Ci łatwiej określić co sie dzieje.
    Takie upławy to pewnie pozostalości po plamieniu. To sie jakos musi oczyścić.
    Pamietaj miej pod ręka no-spę, jak tylko poczujesz skórcze zanim cos zrobisz weź tabletke. Ja ja brałam przez pierwsze trzy miesiace trzy razy dziennie. Teraz juz doraźnie. Odklejalo mi isę łożysko wiec nie maiłam wyjscia.
    Leż, czytaj lekkie ksiażki, nie dzwigaj!!!!!!
    No to chyba tyle :o))))))
    3maj sie cieplutko

    Olinka
    <><

    #745433

    zuzanna

    Re: jestem ze szpitala

    Bedzie dobrze!
    Dbaj o siebie i mysl pozytywnie!!!!



    #745434

    anetkaanetka

    Re: jestem ze szpitala

    To super, że wróciłaś z dzidziusiem. Staraj się dużo leżeć, odpoczywać. Poczytaj sobie jakąś książkę, czasopismo o lekkiej tematyce. Włącz relaksującą Cię muzykę. U mnie to zadziałało. Zobaczysz, że będzie dobrze. Trzymam kciuki !

    Aneta i …

    #745435

    jaewa

    Re: jestem ze szpitala

    Dobrze, że się Tobą należycie zajęli. Oszczędzaj się, jak tylko najbardziej potrafisz i bądź dobrej myśli.
    Trzymam kciuki

    Ewa AmelkAniołek2.04.04

    #745436

    ania132

    Re:głowka do góry

    susanne myslę,ze to przejściowe..napewno -niemiłe-ale zdarza sie czesto..tak jak Ci pisalam wcześniej…
    Myśle,ze juz teraz będzie dobrze! Musi być i bedzie!!!
    Główka do góry!!
    POZDROWIONKA!!

    #745437

    efcia2004

    Re: jestem ze szpitala

    Uwielbiam czytać takie posty! Kochana my równiez trzymamy za Ciebie a właściwie za Was kciuki! Bądź dobrej myśli, zobaczysz że wszystko będzie dobrze.
    Pozdrawiamy

    Ewcia

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close