jestem ze szpitala

hej kochane!

Wlasnie wrocilam ze szpitala. Lezalam tam od piatku w poludnie. Tym razem wyszlam z fasolka. Narazie sie sytuacja ustabilizowala, ale ja jestem nadal taka nie pewna. Dostawalam caly czas magnez przez kroplowke (bym nie dostala skurczow) i progesteron. Na poczatku nie chcieli mi dac tego progesteronu, bo on i tak i tak tylko w 5 % pomaga (tak powiedzieli) ale na szczescie przyszedl inny lekarz i zlecil mi od razu progesteron (jak sie dowiedzial ze w lipcu poronilam). Plamienie ustapila juz w sobote rano, mialam jedna plamke. I jak narazie ok. Przed wczoraj widzialam mojego skarba na monitorze. Serducho wali jak nic. Bardzo sie ucieszylam. Dzisiaj mialam tez krotkie badanie (zeby nie za duzo) i bylo tez ok. Teraz jestem w domu. Mam nadal brac progesteron i magnez. Siedze i czuje jak cos mi sie saczy, przewaznie to wyplywa progesteron, bo to czasami z uplawami wychodzi. No i spojrzalam i nie mialam wprawdzie krwi, tez zero brudow, ale cos takiego innego koloru jak uplawy, jakby sie mialo zaraz zaczac brudzenie. Tak sie boje, bede obserwowac, jakby co to jade dzisiaj znowu do lekarza. O kochane, dziekuje wam za wasze slowa otuchy i trzymanie kciukow. Dalyscie mi tyle nadzieji. Ja jestem osobiscie bardzo niespokojna…

Pozdrawiam

9 odpowiedzi na pytanie: jestem ze szpitala

magdi2004-12-08 14:55:06

Re: jestem ze szpitala

Cieszę się powodzenia i trzymamy kciuki:)
Odpoczywaj i będzie dobrze:))))

Ania 4.11.03 i majowy groszek

webby2004-12-08 15:05:04

Re: jestem ze szpitala

Witam:))
Cieszę się,że jest ok.
Będę trzymać kciuki a Ty się za bardzo nie denerwuj…
Wierzę,że wszystko już teraz będzie dobrze:))
Pozdrawiam:))

Wiolka i wierciołek

bib2004-12-08 16:25:27

Bedzie dobrze

i trzymamy kciuki 🙂

Monika, Adaś (18.09.2003r.) i sierpniowe cudenko 🙂

olinja2004-12-08 17:50:40

Re: jestem ze szpitala

Witaj
Nie denerwuj isę. Leż najwięcej ile możesz.
Ja miałam plamienie i krwawienie. Dostawałam progesteron w różnych postaciach. Na koniec najlepszy był doustny Duphaston, polecam. Będziesz miala spokój jeżeli chodzi o upławy. To znaczy bedzie Ci łatwiej określić co sie dzieje.
Takie upławy to pewnie pozostalości po plamieniu. To sie jakos musi oczyścić.
Pamietaj miej pod ręka no-spę, jak tylko poczujesz skórcze zanim cos zrobisz weź tabletke. Ja ja brałam przez pierwsze trzy miesiace trzy razy dziennie. Teraz juz doraźnie. Odklejalo mi isę łożysko wiec nie maiłam wyjscia.
Leż, czytaj lekkie ksiażki, nie dzwigaj!!!!!!
No to chyba tyle :o))))))
3maj sie cieplutko

Olinka
<><

zuzanna2004-12-08 17:54:47

Re: jestem ze szpitala

Bedzie dobrze!
Dbaj o siebie i mysl pozytywnie!!!!

anetkaanetka2004-12-08 20:37:25

Re: jestem ze szpitala

To super, że wróciłaś z dzidziusiem. Staraj się dużo leżeć, odpoczywać. Poczytaj sobie jakąś książkę, czasopismo o lekkiej tematyce. Włącz relaksującą Cię muzykę. U mnie to zadziałało. Zobaczysz, że będzie dobrze. Trzymam kciuki !

Aneta i …

jaewa2004-12-08 21:23:55

Re: jestem ze szpitala

Dobrze, że się Tobą należycie zajęli. Oszczędzaj się, jak tylko najbardziej potrafisz i bądź dobrej myśli.
Trzymam kciuki

Ewa AmelkAniołek2.04.04

ania1322004-12-08 22:19:36

Re:głowka do góry

susanne myslę,ze to przejściowe..napewno -niemiłe-ale zdarza sie czesto..tak jak Ci pisalam wcześniej…
Myśle,ze juz teraz będzie dobrze! Musi być i bedzie!!!
Główka do góry!!
POZDROWIONKA!!

efcia20042004-12-09 17:49:48

Re: jestem ze szpitala

Uwielbiam czytać takie posty! Kochana my równiez trzymamy za Ciebie a właściwie za Was kciuki! Bądź dobrej myśli, zobaczysz że wszystko będzie dobrze.
Pozdrawiamy

Ewcia

Znasz odpowiedź na pytanie: jestem ze szpitala?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Jaki jest powod twardnienia brzusia??
No wlasnie dlaczego brzusio twardnieje, bo jest tak czasami wieczorem. Moj gin kazal mi brac magnez gdyby brzusio sie stawial jak to on okreslil ale nie wiem kompletnie czemu tak
Czytaj dalej
Dla starających się
wrocilam ze szpitala
hej kochane! Wlasnie wrocilam ze szpitala. Lezalam tam od piatku w poludnie. Tym razem wyszlam z fasolka. Narazie sie sytuacja ustabilizowala, ale ja jestem nadal taka nie pewna. Dostawalam caly
Czytaj dalej