jeszcze o spacerkach

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #9393

    mazepa

    Muszę się wam poskarżyć, moja mała nienawidzi spacerków. W lato jeszcze jakoś to bylo najwyżej brałam ja na ręce, teraz gdy ubiorę ją w kombinezon i czapkę jest okropnie, wogóle nie chce siedzieć w wózku.Ale żeby tylko, ona nie lubi jeździć samochodem !!!!!!!!!!!! Najlepiej czuje się w domu, gdy może sobie raczkować i psocić.Poradźcie , co robić?

    mania

    #154554

    anetka25

    Re: jeszcze o spacerkach

    Hmm…przyzwyczajaj ja powolutku. Staraj sie ja zagadywac, czyms zajmowac. Do samochodu wchodz z nia pare razy, np tylko po to , by sobie w nim tam posiedziec. Co do spacerkow, to mysle, ze Twoja corunia jak i kazde inne dziecko nie lubi byc ubrana jak cebulka. Przyzwyczai sie. Poczekaj tylko spadnie snieg:)))) Sama zobaczysz roznice. To przeciez bedzie dla niej cos nowego. Mysle, ze jesli nie wczesniej, to wlasnie wtedy klopot zniknie:) No i saneczki:))) Pozdrawiam:)

    Anetka



    #154555

    czarna

    Re: jeszcze o spacerkach

    a probuje juz chdzic? tzn chodzi za raczki???bo u mnie byl ten sam problem skonczyl sie gdy…..wychodzimy bez wozka i ina chodzi a ja trzymam ja za raczki troszke na rekach ….coz spacer trwa gora pol godziny ale to zawsze cos
    asaia

    CZARNA MAMA EWY

    #154556

    anetka25

    Re: jeszcze o spacerkach

    Nie, jeszcze nie. Czrna, on ma dopiero 6m-cy, uwazam, ze to za wczesnie:))) Twoja Asia jest starsza:)

    Anetka

    #154557

    czarna

    Re: jeszcze o spacerkach

    wiem ze ma dopiero 6 miesiecy…..pytanie bylo do mazepy

    CZARNA MAMA EWY

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close