Jeszcze raz o kupalcach

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #56839

    eja

    Sorry że znów tan sam wracający temat – kupki.
    Ale nie mam czasu szukać w archiwum, stwierdziłam, że prościej będzie tak.
    Moja Agatka od kilku dni robi rzadszą kupke niż zwykle, ale za to ze śluzem. Dziś w nocy obudziła się z wrzaskiem, miała gazy więc myślałam że to przez to. Ale kiedy ją przebierałam (miała kupkę) to zaczęła robić dalej kupkę i na sam koniec wydawało się że nic już nie ma w jelitkach ale cisnęłą nadal i zamiast kupki wychodził gęsty śluz!
    Nie mam pojęcia jak do tego podejść. Tym bardziejże nic nowego jej do dietki nie wprowadziłąm i sama nie jadam żadnych nowości. Może wiecie co to jest i czy mam jednak z tym iść do lekarza, czy poczekać, może coś jej podać??
    Trochę mnie to niepokoi, nie ukrywam.
    Pomożecie??


    Ewa i Agatka <20.04.2004r>

    #727813

    lea

    Re: Jeszcze raz o kupalcach

    Sam gesty sluz? No brzmi dosc powaznie, rozumiem, ze sie niepokoisz.. i te inne objawy…

    u nas byl sluz, ale dziecko nie miala uciążliwosci i jednak sluz tez nie byl sam… nic nie pomagalo, eliminowalam ze swojej diety co sie dalo (byl na moim mleku) i w koncu pomogla jedna butla mleka Bebiko dodatkowo oprocz mojego mleka.

    Wiesz… z jednej strony alergie pokarmowe moga sie objawiac po czasie… wiec nawet jesli teraz nie dalas nic nowego…
    A z kolei moze to byc tez jakas bakteria… 🙁
    Masz lacidofil lub lakcid? Podalabym ze 2 razy dziennie, obserwowala kupki – szczegolnie pod kątem ew. pojawienia sie krwi – i w poniedzialek poszla do lekarza. jesli stan bedzie sie pogarszal, nie czekalabym do poniedzialku. Jesli zobaczysz poprawe – warto przebadac kupke i tak…

    Lea i Mateuszek



    #727814

    eja

    Re: Jeszcze raz o kupalcach

    Dziękuję za dobre rady. Narazie nie widzę śluzu w kupkach, może to była tylko jakaś reakcja na pokarm… Choć to dziwne, bo daję jej ciągle to samo, nie wprowadzam narazie żadnych nowości…
    Ale za to moje dziecko kupki robi zamiast w dzień to w nocy!! Czy to jest normalne?? Nigdy tak nie robiła. Powinna przecież spać…
    Ale tą kupkę chyba przebadam bo zastanawia mnie ten śluz… Co mogło być tego przyczyna??
    Dziekuję jeszcze raz!!


    Ewa i Agatka <20.04.2004r>

    #727815

    suffolk

    Re: Jeszcze raz o kupalcach

    Wiesz co? U na sbylo to samo. Po 9 tygodniach wylacznego karmienia piersia, pewnego dnia Natalka zrobila kupke ze sluzem i krwia. Zawiozlam ja do zbadania- pierwsze podejrzenia- alergia pokarmowa. zdziwilam sie, no bo caly czas jadlam to samo, nic nowego nie wprowadzilam. Lekarz kazal mi przejsc na diete- zadnego nabialu, soi, orzechow, pszenicy, jajek. Poradzil mi abym jadla chleb zytni i ryz. No i jadlam tak przez 2 miesiace. I nic. Natalka caly czas robila kupki ze sluzem i krwia, a ja jak glupia dzwonilam do lekarza, wozilam kupki do badania i caly czas slyszalam- jest krew ale prosze sie tym nie przejmowac, to najprawdopodobniej alergia. Wes tu czlowieku sie nie denerwuj!! Postanowilismy sami zadzialac- zaczelam odciagac pokarm aby nie stracic mleka, a natalce zaczelismy podawac mleko dla alergikow Similac Alimentum Advance, aby zobaczyc czy nastapi poprawa. No i nastapila, juz wpo pierwszym tygodniu. Niestety lekarz mial racje. Pytanie tylko- na co? bedac na diecie wrocilam do mleka z piersi. znowu sluz i krew. Bylam wsciekla. Calkowicie zrezygnowalismy z niego i wrocilismy do mleka dla alergikow. W tamtym tygodniu wprowadzilam do diety Natalki oatmeal (kaszke owsiana) i znowu sluz. Zafczelam sprawdzac, czytac no i znalazlam. Owies zawiera gluten i .. zyto zawiera gluten. Cholerny lekarz!! A i ja glupia, bo totalnie mu zaufalam zamiast poszukac i samej sprawdzic.
    Oczywiscie poradz sie lekarza, ale uwazaj na to co jesz. Sprobuj przejsc na diete przynjmniej na 1-2 tygodnie. Ostroznosci nigdy za wiele. U mnie tez pojawilo sie to wszystko znienacka.
    Zyczymy Agatce zdrowka i pozdrawiamy,

    Aga i Natalka (4,5 miesiaca)

    #727816

    eja

    Re: Jeszcze raz o kupalcach

    Chyba pójdę do lekarza. Wprawdzie juz robiła w miare normalne kupki i sluzu nie widziałam, jednak dziś znów się pojawił. Mam poprosic pediatrę o skierowanie na badabie kału pod względem bakterii, czy zawartości pokarmu czy jak?
    I jeszcze jedno: jak mam przejść na dietkę to z czego mam zrezygnować? Nie za bardzo się orientuję co może wywoływać alergię, albo być szkodliwe dla dziecka. Oczywiście nie jadam pokarmów powodujących wzdęcia itd. Ale czego mam się jeszcze wystrzegać?
    Dziękuję za odpowiedź
    Pozdrawiam!!


    Ewa i Agatka <20.04.2004r>

    #727817

    suffolk

    Re: Jeszcze raz o kupalcach

    Ja zrezygnowalam praktycznie z wszystkiego, a i tak to bylo za malo. Nie jadlam nabialu, orzechow, soi, pszenicy(a powinnam byla tez pomyslec o produktach z innych zboz!), jajek. Mozesz zrezygnowac z nich na tydzien lub 2, jednak jest trudno. Ja jadlam glownie ryz! Nie wiem, wydaje mi sie, ze lekarze tutaj sa jacys niedouczeni, bo jedyny test jaki przeprowadzili to test na obecnosc krwi w kale. Krew zostala wykryta, a diagnoza to „najprawdopodobniej alergia pokarmowa”. Innych testow nie przeprowadzono.Chodzilam od lekarza do lekarza i kazy mowil mi to samo. Przez 2 miesiace!!! Czytalam na forum, ze w polsce robia badania na wirusa rota (chyba tak to sie nazywa) tak wiec na pewno powinnas skontaktowac sie z lekarzem.
    Aha, i u nas tez czasami krwi i sluzu bylo wiecej, a czasami prawie wcale. Wydaje mi sie, ze wszystko zalezalo od ilosci tego co zjadlam.
    Trzymamy kciuki i pozdrawiamy.



    #727818

    georgina

    Re: Jeszcze raz o kupalcach

    U nas taka reakcja jest, gdy zjem coś choć odrobinę bardziej przyprawionego (czosnek, zielony pieprz).
    Na forum eksperckim gazety pielęgniarka wypowiadałs się, że jeśli kupa u dziecka karmionego piersią ma konsystencję galaretki OD CZASU DO CZASU (nie jest to stan permanentny), to nie ma się czym martwić. Podobnie jak okazjonalną smużką krwi.

    Gina + Iga (25.07.2004)

    #727819

    pipi1234

    Re: Jeszcze raz o kupalcach

    Z tego co wiem, to śluzowate kupki moga świadczyć o alergii. Czy twoje dziecko nie ma z tym problemów??? A kupka jaki ma kolor??? Zielonkawy czy raczej normalny.
    Mój synek często robi zielone kupki, ma troszkę skazę białkową, kupki sa jego dośc luźne lub plastyczne ale nigdy sluzowate. Alergolog powiedziała żeby sie tymi zielonymi8 kpupkami tak nie przejmowac i kazała podawać Lacidofil. Moze ty tez spróbuj, napewno nie zaszkodzi.
    Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 25.11.2003

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close