jeszcze raz o kupce

Moj maluszek ma 2,5 miesiąca i karmię go wyłącznie piersią.Od dwóch dni nie robił kupki. Wiem że we wszystkich poradnikach piszą że dzidziuś może robić kupki nawet co kilka dni. Z tym że on się strasznie męczy i wiem że gdyby w końcu zrobił ulżyłoby mu i mnie. Co mam zjeść lub wypić żeby to na niego podziałało.Lub może coś zaaplikować maluszkowi.Poradźcie proszę
Asia i Patryk

6 odpowiedzi na pytanie: jeszcze raz o kupce

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz o kupce

jezeli faktycznie sie meczy to mozesz dac mu czopek glicerynowy ale tylko w ostatecznosci…dlugo podawany powoduje iz maluszek nie bedzie chcial zrobic kupki bez czopka….to jest ostatecznosc sprobuj potrzymac mu nozki tak zeby sie nimi zapieral ja tak robie i ewa wtedy “cisnie”……musi miec lekko rozkraczone zreszta sam wybierze sobie pozycje…..wyglada to tak jak przy porodzie ;-))))))jezeli czopek nie pomorze skontaktuj sie z lekarzem
ps a ma twardy brzuszek?????
asia
a ty pij duzo …….jedz potrawy lekko przeczyszczajace

joannamaria1973 Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz o kupce

Dzięki i mam pytanie odnośnie czopka. Jak dużo go dać bo chyba nie cały? Moja siostra u swojej córeczki używała jakiegoś czopku homeopatycznego ale ona mieszka w Niemczech.Może u nas mają coś takiego w aptece.Jak do jutra się nie wypróżni to popytam. Z nużkami próbuję ale to pomaga mu tylko prutać.
Asia

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz o kupce

hihi to dogrze niech chociaz gazy wyleca…..zapytaj w aptece ja mam w domu czopki glicerynowe dla niemowlat one sa takie malutkie ze daje sie caly zapytaj w aptece napewno ci doradza …i dostosuja do wagi dziecka
asia

wesola Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz o kupce

tak – w aptece kupisz takie akurat i najpierw pupke mozesz kremikiem bambino posmarowac, ale tak jak dziewczyny wczesniej najpierw radze podniesc nozki do gory i dosc energicznie unosic (tak kolanka w strone brzusia) ja przy okazji wyganialam kupe, zeby Ciri sie smiala (ucieeeekaj pani kupo z cirusi pupki) – mozna ten zabieg w zabawe zmienic, ale w razie czego, w ostatecznosci czopek glicerynowy. Powodzenia

wesolek

joannamaria1973 Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz o kupce

Dzięki wszystkim za rady.Na szczęście ominęło się bez czopka.Patryk zrobił bardzo dużo kupki dziś rano i aż mu i mnie ulżyło. Był o nieba weselszy. Swoją drogą czy moja fascynacja kupą jest normalna.Tak się cieszę że zrobił i każe oglądać mężowi i wszystkim dookoła jak to duzo kupki zrobił dziś.

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz o kupce

ja tez latam z pilucha………..a nie daj boze jak jest podejrzana to kaze wachac ja mezowi hihi
asia

Znasz odpowiedź na pytanie: jeszcze raz o kupce?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
SUCHO A MOŻE NIE CAŁKIEM???
Mam jedno pytanko, czy podczas ciąży zauważacie u siebie jakąś wydzielinę z pochwy czy wprost przeciwnie jest suchutko. Będę wdzięczna za "dokladne" opisy bo u mnie występuje taka zwiększona bialawa
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Ku przestrodze - wazne!
Pozwole sobie to napisc rowniez i tutaj. Chcialam przestrzec wszystkich, ktorzy woza swoje dzieci w samochodzie nie w foteliku. Niestety w piatek zginelo dziecko mojej kolezanki w wypadku. Wielka tragedia.
Czytaj dalej