jeszcze raz o kupce

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #8348

    joannamaria1973

    Moj maluszek ma 2,5 miesiąca i karmię go wyłącznie piersią.Od dwóch dni nie robił kupki. Wiem że we wszystkich poradnikach piszą że dzidziuś może robić kupki nawet co kilka dni. Z tym że on się strasznie męczy i wiem że gdyby w końcu zrobił ulżyłoby mu i mnie. Co mam zjeść lub wypić żeby to na niego podziałało.Lub może coś zaaplikować maluszkowi.Poradźcie proszę
    Asia i Patryk

    #142368

    czarna

    Re: jeszcze raz o kupce

    jezeli faktycznie sie meczy to mozesz dac mu czopek glicerynowy ale tylko w ostatecznosci…dlugo podawany powoduje iz maluszek nie bedzie chcial zrobic kupki bez czopka….to jest ostatecznosc sprobuj potrzymac mu nozki tak zeby sie nimi zapieral ja tak robie i ewa wtedy “cisnie”……musi miec lekko rozkraczone zreszta sam wybierze sobie pozycje…..wyglada to tak jak przy porodzie ;-))))))jezeli czopek nie pomorze skontaktuj sie z lekarzem
    ps a ma twardy brzuszek?????
    asia
    a ty pij duzo …….jedz potrawy lekko przeczyszczajace



    #142369

    joannamaria1973

    Re: jeszcze raz o kupce

    Dzięki i mam pytanie odnośnie czopka. Jak dużo go dać bo chyba nie cały? Moja siostra u swojej córeczki używała jakiegoś czopku homeopatycznego ale ona mieszka w Niemczech.Może u nas mają coś takiego w aptece.Jak do jutra się nie wypróżni to popytam. Z nużkami próbuję ale to pomaga mu tylko prutać.
    Asia

    #142370

    czarna

    Re: jeszcze raz o kupce

    hihi to dogrze niech chociaz gazy wyleca…..zapytaj w aptece ja mam w domu czopki glicerynowe dla niemowlat one sa takie malutkie ze daje sie caly zapytaj w aptece napewno ci doradza …i dostosuja do wagi dziecka
    asia

    #142371

    wesola

    Re: jeszcze raz o kupce

    tak – w aptece kupisz takie akurat i najpierw pupke mozesz kremikiem bambino posmarowac, ale tak jak dziewczyny wczesniej najpierw radze podniesc nozki do gory i dosc energicznie unosic (tak kolanka w strone brzusia) ja przy okazji wyganialam kupe, zeby Ciri sie smiala (ucieeeekaj pani kupo z cirusi pupki) – mozna ten zabieg w zabawe zmienic, ale w razie czego, w ostatecznosci czopek glicerynowy. Powodzenia

    wesolek

    #142372

    joannamaria1973

    Re: jeszcze raz o kupce

    Dzięki wszystkim za rady.Na szczęście ominęło się bez czopka.Patryk zrobił bardzo dużo kupki dziś rano i aż mu i mnie ulżyło. Był o nieba weselszy. Swoją drogą czy moja fascynacja kupą jest normalna.Tak się cieszę że zrobił i każe oglądać mężowi i wszystkim dookoła jak to duzo kupki zrobił dziś.



    #142373

    czarna

    Re: jeszcze raz o kupce

    ja tez latam z pilucha………..a nie daj boze jak jest podejrzana to kaze wachac ja mezowi hihi
    asia

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close