jeszcze raz o tabletkach anty…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #59706

    mirabelka79

    biore juz drugie opakowanie tabletek – triquilar…czuje sie zdolowana i nic mi sie nie chce, lezalabym cale dnie…nie wiem czy to wina tabletek, czy moze pogody i mojej chandry…
    kiedys takze bralam triguilar, prawie przez 1,5 roku i wszystko bylo ok…teraz po porodzie i karmieniu poprosilam moja gin o recepte wlasnie na te tabletki, majac nadzieje ze bede sie dobrze po nich czuc…tak jak kiedys…

    czy to mozliwe ze mimo iz kiedys mi sluzyly to teraz po porodzie juz nie?
    nie mam innych objawow, nie boli mnie glowa itp…tylko to zdolowanie i niechec do wszystkiego….

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #762711

    dna

    Re: jeszcze raz o tabletkach anty…

    nie wiem co to za taletki, ale mi po porodzie tez sie odmienilo i te co bralam wczesniej, bardzo zle na mnie dzialaja teraz. Musze je chyba zmienic. Porozmawiaj z ginekologiem.

    Dana&Gabi 23.09.03



    #762712

    mirabelka79

    Re: jeszcze raz o tabletkach anty…

    tzn jak sie teraz czujesz po tabletkach? jakie masz objawy?

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #762713

    emalka

    Re: jeszcze raz o tabletkach anty…

    to mozliwe, ze zaczelas inaczej reagowac….
    ja zmienilam z jednofazowych na 3 fazowe (triminulet) i jestem zadowolona. A takie objawy mialam 100 lat temu jak bralam cilest – ociezalosc, chandra, bardzo silny pms (z perspektywy czasu wspolczuje moim partnerom i rodzicom ze musieli to wytrzymywac hiih)

    Zuza i emalka

    #762714

    mirabelka79

    Re: jeszcze raz o tabletkach anty…

    skoro to niemozliwe to moze to tylko chandra i nie ma to nic wspolnego z tabletkami…triquilar to tez 3 fazowe…kiedys czulam sie po nich rewelacyjnie…a teraz tragedia…nic mi sie nie chce, nawet jesc:) a co za tym idzie chudne…akurat z tego sie ciesze:)

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #762715

    emalka

    Re: jeszcze raz o tabletkach anty…

    alez ja napisalam, ze to MOZLIWE :)))
    ja na poczatku tez schudlam po triminulecie. Za to teraz wrecz przeciwnie

    Zuza i emalka



    #762716

    mirabelka79

    Re: jeszcze raz o tabletkach anty…

    no widzisz juz ledwo patrze na oczy i stad te pomylki:) kto to widzial zeby siedziec tu o tej godzinie:)
    mam nadzieje ze tyc nie bede…wczesniej jak je bralam przez prawie 1,5 roku to schudlam z 58 do 48…nie licze teraz na az taki efekt ale moze ze 4 kg sie uda:)

    skoncze to opakowanie i zjem jeszcze nastepne…jak bedzie tak jak jest to chyba szykuje mi sie zmiana na cos innego…

    pozdrawiam

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #762717

    Anonim

    Re: jeszcze raz o tabletkach anty…

    Ja biorę właśnie cilest i szczerze mówiąc średnio się czuję – też kiepski nastroj, ociężałość , o libido już nawet nie wspomnę…Kiepsko jest i myślę o zmianie….

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close