jeszcze raz obawy

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #7626

    zulu

    dziewczyny czy któras stara się od wrzesnia o dzidziusia i nic?Ja zaczynam być niespokojna. Może któraś rozwieje moje coraz większe obawy.(wcześniej zaszłam w ciążę normalnie ale niestety w 3 miesiącu straciłam całą radość-minęło rok).Odpiszcie.

    #135366

    asienka

    Re: jeszcze raz obawy

    Zulu kochana ja w kwietniu miałam zabieg i odczekałam 3msc. i do dzieła a tu nic i nic.
    Wciąż mam nadzieję ale jesli w tym miesiącu nic nie będzie to szoruję do doktorka.
    Też zaczynam sią niepokoić.
    Ja równiesz zaszłam normalnie pomimo że mam tylko połowę jednego jajniczka a mój mężuś nasionka na 6%. Czekam do 9 lutego i zobaczymy.

    ASIEŃKA



    #135367

    zulu

    Re: jeszcze raz obawy

    myślałam że jestem sama.Ja też wybieram się do lekarza , ale wszyscy mówią że powinnam jeszcze poczeka i popróbować jeszcze jakiś czas

    #135368

    audi

    Re: jeszcze raz obawy

    Zulu,
    lepiej idź i porozmawiaj z lekarzem. Moja Pani doktor powiedziała, że jeśli nic nie wyjdzie po 3 miesiącach to żebym do niej przyszła po proszki pobudzające owulację.
    Nie muszę bo się udało za pierwszym podejściem.

    #135369

    asienka

    Re: jeszcze raz obawy

    Zulu kochana nie wiem czy obie nie panikujemy ale możemy pójść do doktorka bo to przecież nigdy nie zaszkodzi. Ja miałam już dwie nieudane ciąże i wiele po drodze operacji i zabiegów jeśli jesteś na początku drogi to może musisz zrobić badania, może potrzebne będzie jakieś konkretne bad. Nie wiem jak to u ciebie jest czy coś już robiłaś. Ja osobiście muszę zrobić USG bo jeśli będzie coś nie tak to będzie widać(mam na myśli torbiele i inne przypadłości ). A na razie nie przejmuj się i zrób USG , może to nas uspokoi a jeśli nie to na pewno da nam jasność, że jest wszystko OK. i tylko panikujemy.

    ASIEŃKA

    #135370

    zulu

    Re: jeszcze raz obawy

    Ja jestem po jednej nieudanej ciąży.Jeśli chodzi o badania to robiłam już:przeciwciała,test limfocytotoksyczny,kariotyp małżeński,prolaktyne i progesteron i usg wszystko było dobrze.



    #135371

    asienka

    Re: jeszcze raz obawy

    Zulu słonko widzę że dobrze się przygotowałaś, ja niestety nie robiłam tych badań bo mój doktorek wybił mi z głowy wszelkie badania i tak zwodzi mnie i zwodzi że będzie dobrze i tylko trzeba próbować.
    Mam już dosyć czekania, mi bije szybciej licznik bo w sierpniu będę miała 33 lata.O rany jak niewiele mam czasu ,to okropne że siedzę na przeciwko doktorka i namawiam go, żeby spróbować może innych dodatkowych badań, ale zawsze słyszę że nie ma takiej potrzeby.
    Nie wiem co o tym sądzić mamy z mężem konflikt ( ja mam Rh- ) i choć dostawałam po zabiegach zastrzyk to boję się że może mój organizm nie radzi sobie z utrzymaniem ciąży i traktuje ją jak wirusa. Mam też tylko połowę jednego jajniczka i jeden przydatek, więc może nie jajeczkuję w każdym miesiącu, może trzeba wywołać jajeczkowanie?.
    Wiesz co , a może to trzeba chyba zmienię doktorka bo wkurza mnie to zbywanie i pocieszanie,nie mam czasu na to.
    Mój Tomek będzie zły bo nie kazał mi zmieniać lekarza, uważa że lepszy jest jeden dobry , który zna ciebie i twój przypadek.Wiem że ma rację , tylko czy warto chodzić do takiego który nie wykazuje żadnego zainteresowania , nie pyta o nic(szybko zbada , skasuje i następny ) . A moje obawy i propozycje zbywa uśmiechem i wiecznie powtarza cierpliwości.
    Do diabła z tym już minoł prawie rok i nic , może jeszcze raz trzeba przejść to okropne HSG . Może po zabiegu zrobił się stan zapalny i znowu mam zrost. Jeśli tak jest to marnuję tylko czsa.Widzisz nic Cię nie pocieszam bo sama mam duże wątpliwości .

    Napisz do mnie ciekawa jestem jakie to badania zrobiłaś i jaką pewność Ci dają . Napisz proszę czekam :joanna-potocka@o2.pl

    ASIEŃKA

    Edited by ASIENKA on 2002/02/06 09:49.

    #135372

    iwcia

    Re: jeszcze raz obawy

    Oj, to nie fair, ja też nie wiem jakie badania zacząć robić….. chętnie skorzystam z waszej praktyki 🙂
    Pa
    Iwcia PL

    #135373

    iwcia

    Re: jeszcze raz obawy

    Czy mogłabyś napisać – jakie p/ciała?
    z czego się robi test limfocytotoksyczny? też z krwi czy surowicy?
    Czy kariotyp malzenski robilas w Akademii Medycznej czy inne laboratoria tez jest szansa ze to robią?
    Dzięki za odpowiezi
    Iwcia PL

    #135374

    zulu

    Re: jeszcze raz obawy

    wszystkie badania robiłam w Kielcach więcej napiszę jutro bo dzisiaj jestem strasznie zajęta w pracy.Do zobaczenia jutro



    #135375

    iwcia

    Re: jeszcze raz obawy

    CZekam!!!!!!!
    A woghóle to się boję bo głupia jakaś baba nastraszyła mnie, że nie ywda śłubenmu moich badań histopatologicznych bo mam zaraz – szybko!!! iść do jakiegoś lekarz z akademiii medyczbnej :)))) No i tertaz boję się, bo ja te badania odbiorę dopiero w poniedziałek :(((( i qrczę boję się :((((

    #135376

    asienka

    Re: jeszcze raz obawy

    Zulu słonko już doszła próbna poczta, wysyłaj śmiało może coś w adresie ( pomyliłaś) bo piszesz że masz jakieś kłopoty.Czekam na wieści odbieraj świeżą pocztę , mocno ściskam PA.

    ASIEŃKA



    #135377

    zulu

    Re: jeszcze raz obawy

    już wysłałam trochę wiadomości nie wiem czy doszło?

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close