Jeszcze troszke…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #78468

    bastet

    majowego humoru 😀

    Siedzą dwie starsze panie na ławce przed blokiem i plotkuja:
    mowi jedna
    – Mowie Pani ale ta dzisiejsza młodzez!!
    a droga,
    – A co ?? A co?? A co??
    – Jak to co? Pija, papierosy pala, narkotyki biora , co za mlodziez.
    – Eee to jeszcze nic – mowi druga – wczorej schodze do piwnicy po ziemiaki i slysze – ” Wykręć żarówke to do buzi wezme”
    – I co?? I co ?? I co?? — pyta zaciekawiona
    – Jak to co??? Pani! – ONI SZKŁA JEDZA.

    Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. Siedza i pija w
    milczeniu, aż John pyta:
    – A gdzie lady Mary?
    – Lady Mary leży na górze – odpowiada lord Tom.
    – W takim razie wpadnę do niej na chwilę – mówi, wstajac lord John. Wchodzi
    po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca, dyskretnie
    poprawia garderobę i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa nie
    klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym,
    wykrzywiajac się z niesmakiem, mówi:
    – Zimna jakaś!
    Na to lord Tom odpowiada z flegma:
    – No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje…

    Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
    – Synku chcesz orzeszka?
    – Poproszę.
    Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do babci:
    – To niech pani też zje.
    – Chłopcze, ja już nie mam zębów.
    Trzeci dzień znowu:
    – Synku chcesz orzeszka?
    Kierowca zaciekawiony pyta:
    – Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
    – Z Toffifee…

    Wykładowca pyta studentów pod koniec ćwiczeń:
    – Czy ktoś doszedł w czasie zajęć?
    Odpowiedź z sali:
    – Tak. Ja dwa razy…

    Przychodzi chłop do weterynarza:
    – Doktorze, świnie nie chcą żreć!
    – Cóż, musi je pan wziąć do lasu i przelecieć, to dobrze na nie wpływa. Chłop zrobił, jak mu lekarz kazał, zapakował świnie do Żuka, wywiózł do lasu i po kolei przeleciał. Nie pomogło.
    – Panie doktorze, dalej nie chcą żreć.
    – Musi pan je zabrać w nocy.
    Jak powiedział lekarz, tak chłop zrobił. Zapakował świnie do Żuka, wywiózł nocą do lasu i przeleciał po kolei. Wrócił zmęczony nad ranem i położył się spać. Za godzinę budzi go przerażona baba.
    – Wstawaj, stary! Wstawaj!
    – Co?
    – Świnie!
    – Żrą?
    – Nie! Siedzą w Żuku i trąbią.

    Aga,

    #1057311

    porky

    Re: Jeszcze troszke…

    😉

    Juleczka 17 m-cy



    #1057312

    dotina

    Re: Jeszcze troszke…

    hi hi hi

    Kuba 25-8-03 i syn 20-06-06

    #1057313

    dorotka1

    Re: Jeszcze troszke…

    bardzo mi sie spodobalo, a nawet koszmarnie o orzeszkach z toffifi (czy jak tam to sie pisze – nie wiem bo nie jem):)

    Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

    #1057314

    ewike

    Re: Jeszcze troszke…

    bomba, proszę o więcej :)))

    Ewa z Przemkiem i Mileną

    #1057315

    kasiex

    Re: Jeszcze troszke…

    babcia jest dobra 🙂

    Kasia, Kuba (24.01.03) i

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close