jJak to z tym napięciem mięśni?/

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #42806

    angelka2

    Mam do was pytanie nie dotyczące bezpośrednio mnie i mojego dziecka,lecz dla mnie ważne.U synka mojej przyjaciółki wkrótce po urodzeniu wykryto wzmożone
    napięcie mięśni,maly zaczął rechabilitacje,jednak jeździ tam raz na dwa tygodnie ale mama ma z nim ćwiczyć w domu.No i nie wiem czy tu nie jest problem.Ona ma z nim ćwiczyć nóżki a także uciskać go w różne miejsca.A ona
    twierdzi że nie musi z nim ćwiczyć gdyż jak tylko go rozbiera to mały już macha nóżkami i to są jego ćwiczenia.Ale ja uważam ze dziecko w wieku 2 miesięcy lubi sobie machać nóżkami szczególnie jak jest bez ubrania i nie ma to nic wspólnego.Pozatym on jest bardzo spięty nawet przy tym
    wymachiwaniu.Powiedzcie mi kto ma racje.Dodam że nie byli nawet u neurologa,nie mial robionego usg,a poród był przy pomocy chyba kleszczy,urodzil sie z niedokrwistoscia.Czy namówić ja by poszli do neurologa i zrobili usg główki.Czym grozi olanie ćwiczeń????

    #560059

    kossa

    Re: jJak to z tym napięciem mięśni?/

    Moim zdaniem nie powinni zbagatelizować takiej sytuacji. Dziwię się, że rozpoczęli rehabilitację bez wcześniejszej wizyty u neurologa (przecież to on powinien na nią skierować), z pewnością też skierowałby ich na USG przezciemiączkowe. Moja Ola też ma wzmożone napięcie mięśniowe, tzn. mimo, że ma już prawie 8 miesięcy, to nadal zaciska piąstki, a paluszki u nóżek zawija jak baletnica. Robi to już i tak znacznie rzadziej niż kiedyś dzięki rehabilitacji, na którą chodzimy regularnie od pół roku, w domu też ćwiczymy jak najczęściej. Stosujemy metodę NDT-Bobath – bezbolesna i bardzo przyjemna dla dziecka. Z tego co piszesz, to koleżanka ćwiczy metodą Voity (uciskową).
    U nas poród też był gwałtowny – przedwczesne odklejenie łożyska spowodowało chwilowe niedotlenienie i mało punktów Apgarowskich i stąd teraz mamy takie komplikacje. Poza tym Oleńka ma dwumiesięczne opóźnienie motoryczne, które sukcesywnie ustępuje w miarę ćwiczeń. Może namów koleżankę, żeby ćwiczyła z dzieckiem w domu, traktując rehabilitację jako dobrą zabawę? No i ta wizyta u neurologa….moim zdaniem konieczna….
    Pozdrawiamy,

    Ewa i Oleńka (31.07.2003)

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close