Jutro do lekarza…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #50740

    aggulka

    Boję się…
    Jutro wizyta u lekarki i USG. To będzie równo 6 tc licząc od OM. Czuję się chyba gorzej niż przed obroną pracy magisterskiej.
    Jeszcze równo doba. Wizytę mam o 16.20. Błagam, trzymajcie kciuki… nie mam nawet odwagi się modlić…
    Jest mi okropnie ciężko… Chce mi się płakać…
    Pozdrawiam, Agata

    #652167

    eddyta

    Re: Jutro do lekarza…

    Aggulko !!! trzymam mocno, bardzo mocno kciuki.
    Pomodlę się za Ciebie i Twoją fasolkę.
    Bądź dzielna !

    Edyta i Aniołek 16.06.2004r



    #652168

    violes

    Re: Jutro do lekarza…

    Agatko nic sie nie martw napewno wszystko jest dobrze !!!! …doskonale cie rozumiem bo ja do tej pory i pewnie do konca ciązy będe się denerwowac przed każdą wizytą i każdym usg .
    My z kropeczką która mnie kopie własnie ;-)) zaciskamy kciuki z całych sił i nie puścimy dopóki nie zdasz relacji z wizyty :-)) i pomodlimy się za was !!!!!
    Także prosze sie wyluzowac jak jest ochota to się wypłakać ale sie nie denerwowac !!!!!

    pozdrawiamy serdecznie
    violes+grudniowa kropka/kropek

    #652169

    jola72

    Re: Jutro do lekarza…

    Agatko trzymam mocno kciku !!!!! Proszę Cię nie martw się i nie denerwuj!! wszystko będzie dobrze!! Obejrzyj sobie dobry film albo poczytaj książkę to nie będziesz myślała o wizycie. Uszy do góry!! Ściskam Cię mocno. Jutro myślami będę z Tobą

    Jola

    #652170

    mayorka

    Re: Jutro do lekarza…

    Dobrze będzie !
    Takie wizyty, to denerwują, ale z drugiej strony ….cieszą. Jak milo usłyszeć: „wszystko w porządku!”
    Tylko takie jak my potrafimy to tak bardzo docenić!
    Powodzenia! Dużo radości i mniej stresów!

    #652171

    ninka

    Re: Jutro do lekarza…

    Agatko doskonale Cie rozumiem i trzymam kciuki. W zasadzie to napisalas post za mnie;) Ja tez jutro ide do lekarza. Nie bede pisac co czuje….. Panicznie sie boje ale wierze. Mam niestety powod do strachu ale nie bede sie teraz rozpisywac. Niech w koncu wszystko sie wyjasni.
    Trzymam kciuki za Twoja wizyte.

    Ninka



    #652172

    targo

    Re: Jutro do lekarza…

    Agatko,

    Będe się dziś modliła za ciebie i Twoją fasokę-zobaczysz wszystko będzie dobrze , co ja mówie-MUSI BYĆ DOBRZE!!!!nie ma innego wyjścia!!!! Będę trzymać mocno!!!! kciuki .Proszę daj znać jak wrócisz z badania. Głowa do góry!!!!!!

    Ściskam Cię i fasolkę-tylko nie za mocno:))
    Sylwia+aniołek 01.09.2003

    #652173

    agahh

    Re: Jutro do lekarza…

    Trzymam mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!!!Bedzie dobrze,no musi byc dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!

    mama aniolka21.05.04
    temperaturki aguski

    #652174

    agahh

    Re: Jutro do lekarza…

    Ninus,TY tez mi sie nie stresuj.Wiesz stres urodzie ciezarowka nie sluzy!!!!!!!!!!!!!!!!:))))))))Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!1

    mama aniolka21.05.04
    temperaturki aguski

    #652175

    tania

    Re: Jutro do lekarza…

    Agatko,
    oj modlę sie gorąco za Ciebie i Ninkę i Violes i… wszystkie dziewczyny z tego kącika. Trzymaj się i daj zanć jak już usłyszysz jutro dobre wieści – mocno w to wierzę.
    Tania 😉

    Edited by Tania on 2004/07/29 12:49.



    #652176

    ika

    Re: Jutro do lekarza…

    Agatko, trzymam Wiesz, ze trzymam od początku Twojej ciaży. Igorek też zaciska z sił całych. A takie maleńkie łapki mają wielką moc sprawczą. Będzie dobrze mówię to raz jeszcze
    Czekam na wieści dziś wieczorem
    Będziemy wirtualnie pić szampana

    ika z Igorem

    #652177

    blue

    Re: Jutro do lekarza…

    Agatko zaciskam kciuki i wierze, ze wszystko jest w jak najlepszym porzadku!!!!!!!!!!!!!!!

    Badz dobrej mysli………….. i usmiechnij sie!!!!!!!!!!!!

    Moniś z aniołkami
    16.08.2003.
    23.12.2003.



    #652178

    aggulka

    JESTEM!

    Jestem i przede wszystkim dziękuję! Za wszystko, co tu od Was przeczytałam! Dzis czytałam Wasze odpowiedzi do ostatniej chwili przed wyjściem, raz po raz… Tyle serca, tyle życzliwości… Jesteście niezastąpione i najwspanialsze!

    Wszystko jest w tej chwili w porządku. Jest pęcherzyk o średnicy ok. 2 cm, co odpowiada mniej więcej właśnie 6 tyg. ciąży, nawet ciut więcej. Maleństwo jest, widać, jak pulsują jego naczynka, ale jest jeszcze za malutkie, żeby je zmierzyć. Pani dr powiedziała, że jest dokładnie takie jak powinno być i że absolutnie nie za małe – pytałam kilka razy 🙂
    Lekarka założyła mi kartę przebiegu ciąży, obdarowała różnymi darmowymi ksiazeczkami i próbkami… Jakoś tak mi się miło zrobiło i wzruszająco, że ona wierzy w tę ciążę… Kazała byc dobrej myśli i nie siedzieć za dużo po różnych forach, bo człowiek może wpaść w paranoję Skąd ona wie? Ale przyznała, że jest to skarbnica wiedzy 🙂
    Nastęna wizyta 19 sierpnia, wiec mam trochę względnego spokoju przed sobą, a potem znów polka galopka z nerwami… A póki co, odpocznę sobie i coś zjem, bo cały dzień miałam żołądek zasznurowany… A datę porodu wyliczyła mi na 25 marca…. Ile to czasu jeszcze…. Jak ja bym chciała dotrwać….
    Całuję Was mocno, Agata
    NINKO! Co u Ciebie??? Czekam z niecierpliwością na wieści!

    #652179

    violes

    Re: JESTEM!

    Agatko !!!

    Bardzo się ciesze że wszystko u was wporządku ……tak trzymać :-))))

    pozdarwaimy serdecznie
    violes+grudniowy ktoś 🙂

    #652180

    ninka

    Re: JESTEM!

    Agatko ciesze sie bardzo ze u Ciebie w porzadku:) Bardzo sie ciesze. I mam nadzieje, ze bedziemy sie trzymac razem az do marca w co bardzo goraco wierze. U mnie dokladnie 7t2d i tak tez dzisiaj powiedzialo usg:) Moj lekarz powiedzial, ze nie widzi nic niepokojacego (a przygladal sie baaaaardzo dokladnie) serduszko pracuje a nastepna wizyta za 2 tyg. Wiec telepawke bedziemy przechodzic znow prawie razem;)
    Agatko trzymaj sie!!!

    Ninka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close