jutro wracam do pracy… trzymajcie kciuki

Trzymajcie za mnie kciuki, bo sie boję strasznie. Nie o siebie oczywiście tylko o Bartka:(.
Zostaje z babcią. Przećwiczyłyśmy już wiele razy moje wychodzenie z domu i Bartek zostaje z nią bez problemu, ale jutro to będzie jakieś 9 godzin bez mamy… oj boję się boję.
Trzymajcie za mnie kciuki.
Całuski

bianka i Bartuś (05.12.2003)

5 odpowiedzi na pytanie: jutro wracam do pracy… trzymajcie kciuki

gocha12005-01-02 20:38:19

Ja tez!!!

Ja tez wracam! Ale mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze, najgorzej jest na poczatku. Chyba szybko sie przyzwyczaimy i wpadniemy w rytm praca – dom 🙂 Moj Szymus zostaje z opiekunka.


Gocha i Szymuś 3.08.04

klucha2005-01-02 20:47:41

Re: jutro wracam do pracy… trzymajcie kciuki

będzie dobrze :))) my mamy wracające do pracy zawsze panikujemy więcej niż trzeba. Też panikowałam i niebyło tak źle

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

asia802005-01-02 22:12:34

Re: jutro wracam do pracy… trzymajcie kciuki

Trzymam kciuki, zobaczysz jak sobie odpoczniesz w pracy .

Asia i Oliwierek 14.01.2004

natinka2005-01-02 23:31:49

Re: jutro wracam do pracy… trzymajcie kciuki

Trzymam oczywiście kciukasy 🙂

Nati i Kamilka 05.04.04

biancia2005-01-03 11:41:11

Re: jutro wracam do pracy… trzymajcie kciuki

Jestem w pracy. Faktycznie odpoczywam mimo nawału obowiązków. Jest fajnie. Myślę o synku ciągle. Dzwoniłam raz, teściowa powiedziała, że śpi i że nie skrzywił się ani raz… Mój kochany syneczek – tak wszystko rozumie i jest taki grzeczny.
Całuję

bianka i Bartuś (05.12.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: jutro wracam do pracy… trzymajcie kciuki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Trzydniówka?
Czy przy trzydniówce może występować ból gardła? Bo po 3 dniach gorączki wysypało moje dziecko na całym ciele, są to takie pojedyncze krostki, raczej płaskie. Na skórze głowy też są
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Do widzenia!!!
Kochane, czas, zebym juz sie pozegnala z Oczekujacymi---moj synek ma juz cale trzy tygodnie... Dziekuje wszystkim za wsparcie podczas oczekiwania, za wasze niezastapione porady i dobre slowo---bez Was nie przeszlabym tak
Czytaj dalej