juz nie mam siły-kupka w majtki

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #101183

    rita32

    Nadia mnie osłabia.w czerwcu zrezygnowalismy z pampersa .przez 2 miesiace wołała siusiu i kupke, tydzien przed pojsiem do przedszkola ( koniec sierpnia ) po prostu koniec, nie woła ze chce kupke i robi w majtki.co gorsza wyjmuje ja i rozgniata i tak zawsze.robi to tak sprytnie ze nawet nie wiem kiedy zrobiła…bawi sie lalka, oglada bajke i gniecie …mam dosc!!!!!byly prosby,grozby,tlumaczenia,kary,nagrody…juz nie mam sil.wczoraj przyszla z przedszkola smierdzac na odległosc, cale paluszki w wysuszonej kupce, bluzka brudna, dupka,brzuszek, plecki.rece mi opadly, to jest jeszce inna sprawa, ze nikt w przedszkolu do którego chodz 20 dzieci i sa 2 do 4 pan nie zauwazył, ze dzieciak jest brudny, ale tym sie zajme w pon…wczoraj nie mialam sily powiedziec slowa jak ja zobaczylam.co mam robic? Nadia jest bystra , fajna dziewczynka, duzo rozumie, ładnie mówi, swietnie sie bawi z siostra czy sama, ale z ta kupa -normalnie dramat. Ma 2 lata i 9 miesiecy

    #2759249

    gablysia

    Polecam wydanie Rozmów w toku Ewy Drzyzgi Bliźnięta i więcej 🙂 w którym wystąpiły moje dzieci w wieku 2 lat i 3 miesięcy…. Opowiadałam tam dokładnie i ze szczegółami działania moich dzieci z kupą…. Masakra, bardzo ci współczuję… ale tez pocieszę, przejdzie jej to i to już napewno wkrótce. Może sa takie dzieci które nie bawią się własną kupą, ale sa takie które robią to namiętnie, jak moje. Ku rozpaczy i obrzydzenia własnych rodziców.
    Co masz robić? Nic…. no, poza sprzątaniem i myciem.
    Dzieci ponoć mają taki etap w życiu, w którym ciekawi ich to co z nich wychodzi, i potem samo przemija. Ja tłumaczyłam, mówiłam, ze kupa jest błe ze nie wolno sie bawić kupą… pani psycholog kazała mi kupić ciastolinę w kolorze kupy i dawać im do zabawy, co ja uznałam za kretyński pomysł. Mówiłam mówiłam aż do znudzenia i w końcu sami chyba stwierdzili, ze są fajniejsze rzeczy od kupy i już teraz nie mam tego problemu.
    Panie przedszkolanki nie umyły jej napewno ze zwykłego obrzydzenia, albo może zrobiła to przed samym wyjściem. Panie przedszkolanki jak to mozna zauważyć na róznych przykładach mają swoje odchyły i nic prócz zrobienia afery nie wskórasz.
    No… tłumacz, tłumacz, mów, zakazuj, tłumacz…. a w końcu poskutkuje.

    Trzymam kciuki i naprawde wiem co czujesz 🙂 masakra.



    #2759250

    bramkaa

    Skad ja to znam.. David zachowuje sie podobnie i dlatego odkladam odpieluchowanie na moment jak mu przejdzie (teraz ma 2l 4m), za kazdym razem jak sprobowalismy mu zdjac pieluche i pokazali nocnik to mlody robil kupke gdzies po kryjomu (tez jakos sprytnie ze nie zdazylam zauwazyc) i zanim sie zorientowalam juz caly ogrodek, albo caly dywan i cale dziecko bylo wybrudzone. Ja na razie zatem nie bawie sie w odpieluchowanie, u nas w zlobku mowia, ze chlopcy pozniej kumaja czacze jesli chodzi o te sprawy i nie nalezy dzieci zmuszac jesli nie sa gotowe, tylko cierpliwie pokazywac nocnik lub toalete, tlumaczyc i czekac az same zaczna objawiac chec zalatwiania sie w cywilizowany sposob 😉

    #2759251

    betrisa

    moje ma 2, 9 i nadal w pieluchę, siuśki też. Właściwie ciągle łapię jego siuśki bo on w ogóle nie oznajmia, tak więc nie ty jedna masz problem z dużym dzieckiem, któwe nie ma ochoty się odpieluszyć. Mój mały nie chodzi jeszcze do przedszkola to niby mam czas ale za miesiąc urodzi sie drugie, to sobie mogę zapomnieć o szybkim odpieluchowaniu.

    #2759252

    agie

    oduczanie robienia w majtki

    My z Jankiem przez 2 tygodnie latem na wakacjach co pół godziny chodziliśmy do ubikacji. Jak się nie udało mu wytrzymać i popuścił, nie bylo źle, bo biegał bez majtek. Za każdą kupę na nocnik albo na kibelek dostawał jakąś nagrodę (zwykle jakąś pierdołę) ale bardzo się cieszył wtedy. Do tego cały czas mu tłumaczyliśmy jakie to ważne, że tak robią duzi chłopcy i że jesteśmy z niego bardzo dumni (jak mu się udało) I wogule to trzeba być bardzo cierpliwym. Powodzenia

    #2759253

    st0kr0tk4

    A może zainteresuje ją używanie szczotki do ubikacji.. Wytłumacz, że jak kupka spadnie do tej dziury, to potem spuszcza się wodę i robi się fajna piana 😀
    A potem pokaż jak super jest umyć kibelek szczotką.

    Na mojego to działa.. zawsze mnie goni z ubikacji jak kupkę robi.. Jest sio i koniec.. Mała mądrala sam się zaczął podcierać papierem (oczywiście muszę poprawiać), no i z tą szczotką też miałam kiedyś ubaw.. bo użył jej przed spuszczeniem zawartości.. Teraz już pamięta kolejność działań.. i aż cieżko mi wierzyć, ale bardzo mu się to podoba… (Całe to spuszczanie wody i mycie)

    Może właśnie pokazanie dziecku „innej” zabawy z kupką poskutkuje? Powodzenia życzę!



    #2759254

    niezapominaja99

    dobry pomysl z ta szczotka jutro sprubuje Hubert ma 3 lata siku slicznie sam robi do nocnika czy toalety a kupa w majtki wtedy woła mamo nówno:Niepewny:

    #2759255

    2308

    Mój ma 2,5 roku prawie i pieluch już nie nosi od ponad półroku albo i dużej. Kupę robi konsekwentnie w majtki. Siku robi sam.
    Próbowałam go przekonywać, tłumaczyć, nagradzać nic nie działa.

    Nie bawi się kupą, jak zrobi przychodzi i mówi : „Iguś się zesrał, wykąpać trzeba” !

    Ale jak jestem w weekend w domu to potrafię go przyłapać na początku robienia i wtedy szybko idzie do łazienki. Mam nadzieję, że w grudniu jak będziemy z nim prawie 2 tygodnie non stop, uda się go przyzwyczaić.
    Od stycznia idzie do przedszkola.

    #2759256

    ladybug

    A probowalas tablice z naklejkami lub troszke przekupstwa?
    Na Alexa akurat naklejki srednio dzialaly (chyba ze od pani w szkole, wtedy byl dumny jak paw), ale powiedzialam mu,ze jak sie zalatwi do przedszkolnej toalety (bo nie mogl sie przemoc)- pojdziemy do sklepu i bedzie mogl wybrac zabawke, w granicach rozsadku. Zalatwil sie, radocha nie z tej ziemii, do sklepu, wybral samochod Shaggiego ze Scooby Doo.
    Chcial tez zestaw figurek – bohaterow Scooby doo, powiedzialam zee jak nastepny tydzien bedzie sie staral i zalatwial do nocnika i toalety – kupimy. Tak chcial te figurki i pytal o nie codziennie przez 2 tygodnie,ze mam odpieluszonego wreszcie, a zaczelismy 1,5 roku temu:Wstyd:

    #2759257

    ladybug

    Kara – dodam jeszcze – syn mojej kumpeli uwielbia Indiana Jones, od nocnika uciekal normalnie, kumpela kupila figurki z IJ takie male i kazda kupa do nocnika znaczyla otrzymanie figurki nowej. On tez odpieluszony raz dwa (dodam,ze po miesiacach wczesniejszych staran)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close