JUz nie wyrabiam :(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #80116

    ignorkowie

    Wiem, wiem, temat niejadków był tutaj juz poruszany chyba z 100 razy -nawet przeze mnie, ale dziewczyny już nie wyrabiam Nie dośc , że Mały nie ma apetytu ( miał robione wszystkie badania- krew, mocz, posiew- i wszystko jest w jak najlepszym porządku) to jeżeli uda mi sie skłonić go do jedzenia pomumla to w buźce i wypluwa, obojetnie czy to jest owoc, czy chlebek mięsko , i widać, że to go bawi.. Czy Wasze dzieciaczki tez przechodziły taki okres? Co robic? No i jeszcze nie wiem co się stało, ale od dwóch dni panicznie boi sie położyć w wannie jak go kąpię na plecach, gdzie do tej pory nie było z tym żadnych problemów, wręcz to uwielbiał- Jestem tym wszystkim straszliwie przygnębiona


    Kacper- 06.03.2005r.

    #1099210

    klucha

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    co do niejedzenia to ja jestem przyzwyczajona od kiedy mała skończyła 6 miesiecy że żyje nie raz samym powietrzem i wcześniej mlekiem, takze tym już się nie przejmuję
    Co do leków jak np. leżenie w wannie, to takie lęki są normalne. Różne fazy przechodziliśmy i przechodzimy. Nie kładź na siłę.

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂



    #1099211

    olinja

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    Co do niejedzenia to sie nie wypowiem bo mam akurat odwrotnie ale… Jonek ostatnio własnie dla zabwy z ogromna uciecha zaczął wypluwac (po zaspokojeniu pierwszego głodu) przegryzione mięsko, chlebek.
    Mnie trafia a on ma ubaw.
    Tłumaczę, odstawiam jedzenie, ale trwało to kilka dni i juz dzisiaj widzę jest lepiej znowu ładnie je.

    *Jonatan (20.04.2005)*

    #1099212

    qulka

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    bedziesz zmuszala da to odwrotny efekt, co do kąpieli to przechodzimy rozne fazy oj przerózne. Czasem rozkladam rece……czasem brak mi słów.

    A&M 04.03.2005

    #1099213

    helenb

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    No niestety i ja przechodze dziś załamanie nerwowe przy niejedzeniu mojego Stasia.Nie chce nic jeść.Płacz jakbym go ze skóry obdzierała.To samo przy kąpieli dziś było.Poszedł spać i troche odpoczywa moja psychika.
    Będę śledzic ten wątek i czytac rady,jeśli będą.

    Stasiu 14.01.05 i Kasia 27.12.05

    #1099214

    ignorkowie

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    No to nie jestem odosobniona w tym problemie- chociaz jakas pociecha, że są i inne Bable niejadki.. Tak bym chciała, żeby to się zmieniło i żeby Mały jadł tak jak kiedyś ..


    Kacper- 06.03.2005r.



    #1099215

    helenb

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    Ja też tęsknie za czasami kiedy Stasiu jadł tak ślicznie,że mogłam się chwalić.
    Już nie wiem na co zwalać.Wydaje mi się,że od kiedy poznał słodki smak cukierków i czekoladki,przestał jeść wszystko inne.My mu nie dawaliśmy słodyczy.Sporadycznie zjadł jakiś wafelek.Od jakiś dwóch może trzech tygodni mamy ten problem.

    Stasiu 14.01.05 i Kasia 27.12.05

    #1099216

    ignorkowie

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    No a Kacper słodyczy nie lubi, tzn nie przepada , ciasteczka zje, ale czekoladę czy jakies cukierki wogóle odpadaja.. Cały czas mam nadzieje, że ten stan przejdzie, bo wiecznie tylko na mleku przeciez nie może być Maluch Zresztą w tej sytuacji dobre narazie i to ..


    Kacper- 06.03.2005r.

    #1099217

    magdasz

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    Okolo tygodnia temu Daniel zaczal conieco jesc. Przez prawie dwa miesiace nie chcial nic jesc. Mlekiem nie gardzil, ale od wszystkiego innego uciekal.
    Jesli zrobilas badania i maly nadal bryka, bawi sie to po prostu przeczekaj. Pilnuj tylko zeby pil, nawet sama wode.

    Magda&Daniel(22.02.2005)

    #1099218

    ignorkowie

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    Więc nie pozostaje mi nic innego jak faktycznie przeczekac, bo trwa to już długo, mam nadzieję, że tak jak u twojego Daniela tak i u Kacpra odblokuje sie i zacznie jeśc- pozdrawiam


    Kacper- 06.03.2005r.



    #1099219

    bep

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    Matko!! Weź mnie nie strasz, że jest coraz gorzej. Nasz Szymek jest strasznym niejadkiem… Nie pamietam kiedy był w siatce centylowej. Teraz próbujemy do niej wrócić. Masakra. Dzisiaj były 4!! propozycje 2 śniadanka i nic ale to dosłownie nic Mu nie pasowało. Je tylko nabiał, na który jest uczulony i pije soczki… Ehh… Maluchy.. .a ja się bałam, żeby nie był pulpetem po rodzicach…

    Bep, Szymek (4.11.2005)

    #1099220

    nala

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    Moja oliwka to tez nijadek , ale u nas na sczeście ma „etapy lepszego apetytu” i gorszego. Teraz właśnie mamy Oliwkowy okres niejadkowy i też dostaje szału… U nas najgorsze jest to,ze niezależnie od „etapu”, zeby wogóle jadła musi być zabawiana, albo jednocześnie muszę czytac jej książeczki albo dawac do zabawy coś nowego a najlepiej coś czego nie wolno ruszać. Każdy posiłek to męka!!! Jak ja zazdroszcze tym matkom,które po prostu sobie siadaja z dzieciaczkiem i karmia go wyluzowane. Moja sasiadka ,której wnuczek jest w wieku mojej Oliwki powiedziała mi ostanio,ze on jak widzi talerz to az sie trzęsie ze szcześcia. No cóż a ja jak myslę o kolejnym posiłku i moich staraniach to mam juz dość….


    Oliwka 13.09.2005r.



    #1099221

    nala

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    Ja mam podobny problem z kapilelą, a mianowicie od jakiegos czasu robi histerię jak jej myję włosy(może kiedys wpadł jej szampon do oka czy co), tylko jak mam nie robic czegos na siłę jak ma namydlona głowę i robi histerię, przez to leci jej wszystko na twarz bo ja jak w ukropie próbuję spłukac włosy a ona ryczy i sie podnosi. Koszmar!!!! Juz zaczełam przez to jej myc włosy raz na kilka dni, jak tak dalej pójdzie to zacznie się drapac po łebku. Aha wszelkie próby zabaiwania nie wypaliły.


    Oliwka 13.09.2005r.

    #1099222

    ignorkowie

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    Oj masz racje, i ja zazdroszczę tym matkom, że maja takie dzieci, których nie trzeba ,,zmuszać” do jedzenia, czasem naprawdę ręce mi opadaja, i mam ochotę wrzeszczeć ze złości, widocznie nasze pociechy to taki typ i trzeba się z tym bedzie pogodzić, powiem szczerze , że nie pamietam kiedy Kacper zjadł normalnie obiad, ostatnio wogóle nic z niego nie rusza..


    Kacper- 06.03.2005r.

    #1099223

    ignorkowie

    Re: JUz nie wyrabiam 🙁

    Moje dziecie może zapomnieć o siatce centylowej bo brakuje skali.. , żartuje, ale jest poniżej 3go centyla!!!


    Kacper- 06.03.2005r.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close