Już nie wytrzymam!!!!

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #33949

    mandarinka

    witam wszystkie mamusie:)Musze sie komus wyzalić bo meza już nie moge denerwowac,wyobrazcie sobie ze moja tesciowa powiedziała dzis swojej synowej która jest w 33 tyg ciąży,że poronienie to nic takiego i w zasadzie jak dziecko ma byc chorowite to dobrze że samo umrze prawem naturalnej selekcji.Wściekłosc mnie ogarnia jak ona mi mowi że dzisiejsza medycyna widziwia,bo jak na cos chorujemy to nas w ciązy lecza bo za jej czasow tak nie było i tylko silni przezywali!!!!!!!No powiedzcie jak można tak mysleć i jeszcze dziewczynie w ciąży takie bzdury opowiadac:(!!ja już naprawde nie mam sił -nie mówiac o tym,że moja teściowa uwaza że ja wydziwiam bo jakies witaminy biore zamiast sie normalnie odżywiac i w ogole jestem zarodkiem całego zła bo synka jej zabrałam!!!SZOK pozdrawiam was cieplutko i mam nadzieje ,że przynajmniej u was wszystko ok:)mandarinka z dzidzia

    #445950

    monia27

    Re: Już nie wytrzymam!!!!

    hmmm moze Cie zdziwie ale tez uwazam,ze naturalnym jest ze w pierwszym trymestrze czasami zdarzaja sie poronienia i faktycznie jest to dlatego,ze cos tam sie zle poukladalo zazwyczaj.Medycznie jest stwierdzone,ze zdarza sie okolo 40% poronien w ciagu pierwszych 10ciu tygodni.Ja tez poronilam w 6tym tygodniu i wiem teraz ,ze tak sie zdarza i nie jest to zadna anomalia a jedynie naturalna reakcja organizmu na zle „zlozony” zarodek.Twoja tesciowa oczywiscie przesadza,szczegolnie z witaminami

    Monia i Tymonek (08.08.03)



    #445951

    agniesia22

    Re: Już nie wytrzymam!!!!

    uwazam ze tesciowe w wiekszosci wypadkow maja cos nie tak z glowa-z moja na czele:)

    Agniesia+fasolka(09.05)

    #445952

    yohanna

    Re: Już nie wytrzymam!!!!

    Chyba powinno tu powstać osobne forum na temat głupich teściowych – moja niestety tez się do nich zalicza. Nie trawię tej kobiety i wogóle zerwałam z niąkontakty od czasu jak zaczęła na mnie wrzeszczeć, że niepotrzebnie biorę fenoterol, bo nic mi nie jest, tylko przed nią odgrywam tragikomedię… Na takie nie ma siły. Nie chce mi się już z nią walczyć, więc po prostu podziękowałam za współpracę i przynajmniej się teraz nie denerwuję niepotrzebnie – to wychodzi na dobre nie tylko mi, ale przede wszystkim mojemu maleństwu, które zawsze się bardzo denerwuje razem z mamusią 🙁
    Pozdrawiam
    Asia i Dominik (17.01.2004)

    #445953

    justa28

    Re: Już nie wytrzymam!!!!

    Kurcze! A myślałam że mój mąż to jedynak 🙂
    No tak ale moja to jednak im więcej witaminek tym lepiej, zresztą wszystko co zjem przekłada się na ewentualną chorobę genetyczną dziecka, no widzisz moja jest jakoś mało konsekwentna:-) A o selekcji naturalnej to słyszę od dawna. A czasem nie słyszałaś o mądrych narodach, które narodzone lecz słabe dzieci też eliminują? Bo ja tak! Po prostu nie słuchaj, wyłącz się bo i tak niczego nie zmienisz. Z radością oczekuj na swoje maleństwo!
    Duża buźka
    Justa i marcowe

    #445954

    mania

    Ohhh te teściowe.

    Wiesz co ona chyba nie wie, co mówi. Gdybyś poroniła czego nikomu nie rzyczę by nosiła Cię na rękach bylebys tą ciążę donosiła. Moja teściowa jak jeszcze nie byliśmy małżeństwem stale nam powtarzała: rzebyście tylko nie przyszli i nie powiedzieli, że slub musicie brać. a ja ją zapytałam a co nie chialaby pani być wcześnie babcią? A ona że nie. No i sobie wiesz wykrakała bo jesteśmy ponad 7 lat po ślubie, jestem po dwóch poronieniach i czekam teraz na moje dzieciątko które ma przyjść na świat 2 stycznia. A wiesz co mówi teściowa – doczekac się nie możę, patrzy we mnie jak w obraz święty co mnie czasem kpuje, pieluchy kupiła itd, itp.
    Powiedz jej, że skoro lekarz przepisał Ci witaminy to chyba nie po to żebyś dziecku zaszkodziła a pomogła i że jej komentarze nie są wogóle na miejscu. A może najlepej nic nie mów. Tylko się nie denerwuj. Mąż powinien Cię wspierać i na słowa swojej matki jakos zareagować. No nie??
    Pozdrawiam Cię ciepło i trzymaj się jakoś.

    Marzenka i dzidzia(2.01.2004)



    #445955

    skate130

    Re: Już nie wytrzymam!!!!

    Mandarinka, masz „sympatyczna” tesciowa, moja natomiast ma na mnie inny „sposob”. Np. wiadomo ze nie bede karmic dziecka piersia poniewaz sa do tego przeciwskazania natury medycznej. Nigdy tego nie ukrywalam, wie o tym moja tesciowa i chociaz to fakt potwierdzony to zawsze mowi: „A, jeszcze nic nie wiadomo, zobaczymy jak to bedzie”. tak bylo do wczoraj. Wczoraj na Mikolaja, kupila mi koszule nocna, z takimi dziurami powycinanymi na piersi i z szerokim usmiechem mi ja zaprezentowala. Wiec mowie jej po raz 1028523… ze nie bede karmic piersia, na co moja tesciowa niewzruszona, a jeszcze nic nie wiadomo, totalna beztroska i ignorancja tego co ja mowie. Ze wszystkim tak robi, na zasadzie, nie przyjmuje tego do wiadomosci to tak nie bedzie. Nie musze chyba pisac jak popsula mi wczoraj dzien.

    skate i maleńki człowieczek czerwcowy (15 czerwca 04)

    #445956

    Anonim

    Re: Już nie wytrzymam!!!!

    Kurcze to chyba nie od parady są te wszystkie kawały o teściowych. Moja też jest okropna. Nie znoszę tej jędzy.
    Regularnie doprowadza mnie do szału swoimi uwagami na temat prowadzenia domu.
    Ona to w moim wieku miała błysk w domu, obiad na czas, poprane, porpasowane i jeszcze pracowała. Ona stwierdziła że jest taka obrotna, taka sprytna i ze wszystkim tak świetnie dawała rade! To oczywiści był wytyk w moją stronę. Nie rozumie że ja zamiast przygotowania obiadu np. punkt 14 wolę sobie coś poczytac pouczyś się czegoś? Dla niej to coś nienormalnego. Mam dość zaglądania mi po kątach i głupich komentarzy na temat np. rozrzuconych rzeczy. Słuchajcie ona 3 tyg ona już rozpoczęła porządki świąteczne!!!!!!!!!!!! I oczywiście wytyk bo ja nie!
    Aha i stwiedziła że mój mąż powinien regularnie jadać obiady – dwudaniowe bo ciężko pracuje i jest przemęczony. Kurcze ja też pracuje i jestem na dodatek w ciąży!!!!!! Powiedzcie mam prowadzić z nią otwartą wojnę , pokłócić się czy poprostu olewać. Nadmienie że mąż zawsze stanie po mojej stronie!!!!! Za to z dnia na dzień coraz bardziej kocham.
    Poradźcie
    Pozdrawiam

    Monika + czerwcowe słoneczko (5.06.2004)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close