Już piszę co u nas słychać…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #25141

    kamelia

    Ciężko znaleźć trochę czasu na napisanie kilku słów… Choć przyznaje się, że co jakiś czas zaglądam na forum, tylko teraz częściej na te dla mamuś… 🙂
    Miło mi Leszczynko, że o mnie pamiętasz…
    Mój synek Michałek czuje się nieźle. Kilka dni temu najadłam się trochę strachu, bo rozpoczynała się u niego jakaś infekcja – tak wskazywały wyniki. Jednak lekarze szybko zareagowali włączając antybiotyk i wyniki się poprawiają. Michałek został przeniesiony na inny oddział. Już nie leży na OION-ie. Teraz przebywa w tzw. „tuczarni” 🙂 Maluszek ładnie przybiera na wadze i waży już 1460g. Tak do końca, to nie jest bezproblemowo – malutki ma przepuchlinę pępkową i niewielką pachwinową… Mam nadzieję, że sama się „wchłonie”… Michałek jest karmiony przez sondę moim mlekiem, które muszę odciągać… „Prace ręczne” co trzy godziny. Wyobraźcie sobie… Koło 4 godzin na dobę… Czas bardzo szybko mija…
    Pozdrawiam Was serdecznie.
    Ps. Nawet sobie nie wyobrażacie o ile przyjemniej jest robić zakupy dziecinne teraz, gdy Michałek już jest!

    Kamelia i Michałek urodzony 14.08.2003

    #337052

    onka

    Re: Już piszę co u nas słychać…

    rowniez czekalam na jakies wiesci od Was …
    trzymalismy mocno kciuki i z tego co piszesz , widze , ze wszystko jest na dobrej drodze 🙂
    pozdrawiamy Was serdecznie , wirtualne buziaczki dla malego Michalka 🙂

    onka i ;18.08.03



    #337053

    paulinac

    Re: Już piszę co u nas słychać…

    Bardzo się cieszę, ze u waszej trójki wszystko w porządku.

    Wasz kochany Michałek jest na pewno ślicznym i silnym mężczyzną który przy tak kochających rodzicach doskonale się rozwija.
    Cieszę się że masz chwilkę i mozesz wybierać malutkie ubranka dla dzidziusia. Ja jeszcze tego nie zaczęłam robić ale się wezmę- może nawet w tym tygodniu.

    Wiele radości,

    Paulina i Majeczka 9.X

    #337054

    monikaapj

    Re: Już piszę co u nas słychać…

    oj, to chyba telepatia; dziś w nocy myślałam sobie właśnie, co tu u Kamelii…
    cieszę się,że wszystko idzie ku lepszemu i że Mały rośnie zdrowo! Serdecznie gratuluję i przesyłam Wam milion ciepłych myśli

    Monika i Basia (05.10)

    #337055

    eris

    Re: Już piszę co u nas słychać…

    Witaj Kamila
    Widzę, że Twój Michałek to grzeczny chlopczyk-przybiera na wadze 🙂
    Cieszę się, że jest już lepiej.
    Fajnie Ci z tymi zakupami-mi zostało tylko pranie i prasowanie, chociaż jeszcze czasem nie mogę się powstrzymać i coś jeszcze dokupuję
    Pozdrawiamy

    Marta i Mateuszek (26.X.2003)

    #337056

    leszczynka

    Re: Już piszę co u nas słychać…

    Ciesze sie bardzo że u was wszystko dobrze i będzie jeszcze lepiej.Pozdrawiamy i całujemy Michałka.Ja już tez nie moge sie doczekaz mojej dziewczynki i może będzie troche wcześniej.

    LESZCZYNKA I szalona DZIEWCZYNKA 8.10.03



    #337057

    kamelia

    Dziękuję…

    Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa… Co jakiś czas będę pisała co u nas słychać. Buziaczki!

    Kamelia i Michałek urodzony 14.08.2003

    #337058

    kasia-j

    Re: Już piszę co u nas słychać…

    Kamelio!!!!

    Cieszymy się, że wszystko zaczyna sie układać. Teraz już napewno będzie dobrze. A z tego co wiem ta przepuchlina często sama wsiaka. Tak więc życzymy Wam cierpliwości i wytrwałości…

    Pozdrawiam!!!!

    Kasia i Fasolka (23.01.04)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close