Kaczy chód???

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #67666

    klucha

    Zuzanka od paru tygodni zaczęła tak kaczkowato stawiać stópki – do wewnątrz :((. Nawet niania zaczęła się niepokoić. Zauważyłam że chyba się pogarsza dzisiaj na spacerze cały czas ją obserwowałam i mam wrażenie że jedna nóżka bardziej leci do środka, a do tego jak biega to tak koślawo :(((.
    Jutro dzwonie do ortopedy prywatnie bo na kasę nie mam zamiaru czekac ponad miesiąc, mam nadzieję że we wtorek będę po wizycie, ale do tego czasu stres, nerwy i zamartwianie mnie dobije :((
    Tak się denerwuje że daję posta w dwóch kącikach, większa szansa że ktoś miał taki sam problem.

    Jeżeli coś wiecie na ten temat piszcie kochane bo w necie za dużo info nie ma 🙁

    Izka i Zuzia 3 latka

    #864396

    cszynka

    Re: Kaczy chód???

    A czy to jest kaczy chód? Z takim zawijaniem stopy do wewnątrz ja całe życie miałam kłopot i do dziś musze się z tym pilnować. A jeśli chodzi o ortopedę to u nas do 3 lat można bez kolejki wchodzić z dziećmi. NIkt Cię nie prosi o d.o. Zuzi a jej dokładnej daty urodzenia pacjentom podawać nie musisz.
    Powodzenia – pozdrawiam

    Ola (06.01.2003)



    #864397

    Anonim

    Re: Kaczy chód???

    nie mam pojęcia, ale daj znać po wizycie u ortopedy…

    Kaśka z Natusią (3 lata 🙂

    #864398

    klucha

    Re: Kaczy chód???

    Kasiu dam jestem umówiona na wtorek po 19. Umówiłam się prywatnie podobno u najlepszego w miescie, bo na kase chorych to czekałabym do niego ponad miesiac 🙁

    Izka i Zuzia 3 latka

    #864399

    klucha

    Re: Kaczy chód???

    własnie zawija obie stopy do wewnątrz. Paluszki z jednej zachodzą na paluszki z drugiej, przez co nie raz się przewraca 🙁 do tego mam wrażenie ze w jednej nodze stopa bardziej jej zachodzi. U nas niby też można wchodzić bez kolejki, ale pamiętam jak Zu zaczeła chodzić to swoje musieliśmy odstać a do tego się wykłucić że dziecko to moze sobie poczekać bo my starsi ludzie tacy schorowani, poza tym wchodziło 5 dorosłych i dziecko. Zresztą na kasę musiałabym czekac ponad miesiac na wizytę – takie kolejki 🙁 do ortopedy do którego chcę się dostać.

    Izka i Zuzia 3 latka

    #864400

    cszynka

    Re: Kaczy chód???

    Jakies dziwne zwyczaje u Was U na spoprostu przychodzisz w dniu kiedy ortopeda przyjmuje. Na drzwiach wielka kartka „Dzieci do 3 lat bez kolejki” i tyle. NIkt się nie odzywa, a jak się odzywa to mu się tę kartkę pokazuje. Ale jeśli masz możliwość iść do kogo chcesz bez takich cyrków to pewnie.
    Faktycznie – to co opisujesz wygląda inaczej niż to moje zawijanie. Zawsze lepiej potwierdzić u lekarza. Uspokoi Cię albo poprostu powie jak Zuzi pomóc.
    Pozdrawiam

    Ola (06.01.2003)



    #864401

    klucha

    Re: Kaczy chód???

    u nas do wszystkich lekarzy specjalistów takie kolejki 🙁 do okulisty czekam od półtora do 2 miesięcy. Do chirurga od 2 tyg do miesiąca.
    Nie wiem od czego to zależy 🙁

    Izka i Zuzia 3 latka

    #864402

    mamma

    Re: Kaczy chód???

    🙁 Izunia, czekam na wtorkowe wiesci i mam nadzieje ze to nic powaznego…

    buziaki serdeczne !

    Aga i Dominika

    #864403

    klucha

    Re: Kaczy chód???

    masz jak w banku, a ja czekam na poniedziałkowe.
    U mnie z poniedziałkowymi u okulisty Zuzia mówi stanowcze NIE.

    Izka i Zuzia 3 latka

    #864404

    mamma

    Re: Kaczy chód???

    Bidulka, nie lubi jak „w oczkach grzebia” ?…i ma racje-ja nawet zakrapiania kroplami nienawidze i wciaz sie dziwie jak Domi dzielnie znosila ostatnie zakrapianie antybiotykiem przy zapaleniu spojowek…

    …no my jutro na 11.30 idziemy 🙂 – Domi na razie 100 % na tak 🙂

    buzka !

    Aga i Dominika

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close