kamien w piersi

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #43368

    ciku

    Jak go rozgonic przy dziecku karmionym odciaganym mlekiem ( nie moge liczyc na przystawienie malego bo slabo ssie piers i nic z tego nie wychodzi). Bardzo mi juz przeszkadza i boje sie ze cos moze sie pogorszyc bo ten „kamien” robi sie coraz wiekszy i bardziej bolesny.

    Ciku i Kacperek – 12 luty 2004

    #566703

    gosiab

    Re: kamien w piersi

    Przed ściąganiem pokarmu zrób ciepły okład, albo weź prysznic. Po ściąganiu przykładaj zmiażdżone zimne liście kapusty. Rób to jak najczęściej.

    Gosia i Kubuś 18.11.2003



    #566704

    duska

    Re: kamien w piersi

    Ciepły okład, masowanie – tylko delikatnie. A jeśli się nie uda, a zacznie cię boleć, to lepiej idź do lekarza. Może się zrobić ropień – a wtedy to już niewesoło…..
    I jeszcze dość kontrowersyjna rada – ale skuteczna,: jeśli nie dziecko ….. to może mąż – spróbuj „przystawić” męża.
    Pozdrawiam

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #566705

    halina

    Re: kamien w piersi

    Jak wygląda taki kamień?
    U mnie w jednej piersi, po środku (zaraz pod brodawką) pojawiła się twarda gula. Próbowałam ją rozmasować, ale tylko strasznie boli. Nawet o milimetr się nie zmniejsza. Stosuję okłady z kapusty, przystawiam małą do niej i nic. Czy to może być kamień?
    Napisz mi coś o tym.
    Pozdrawiam

    Halina i Julka (14.03.2004 r.)

    #566706

    migna

    Re: kamien w piersi

    Gorący prysznic na piersi, potem masowanie i wyciskanie pokarmu (ręczne – to strasznie boli, ale trzeba zacisnąć zęby) do momentu aż pierś nie zrobi się luźna. A potem kapusta – ochłodzona i zmiażdżona na godzinę – dwie.
    U mnie najlepiej działał masaż.
    Pozdrawiam

    Migna i Misia (28.08.03)

    #566707

    halina

    Re: kamien w piersi

    U mnie po przystawieniu Małej do piersi, robi się ona flakowata. Guz jednak pozostaje. Próbowałam odciągać pokarm ręcznie i laktatorem elektrycznym (zdołałam wycisnąć ledwie parę kropel – Małaj idzie lepiej), stosowałam Oxytocinę i nic. Twardy guz pozostaje.

    Halina i Julka (14.03.2004 r.)



    #566708

    monikaapj

    Re: kamien w piersi

    miałam guza w piersi, zamieściłam o tym posta już po wszystkim (pt. Jak uniknąć nacinania przy ropniu piersi-albo jakos tak).
    Tu napisze tyle,że ostrożnie z tym masowaniem, zwłaszcza jak boli; masowanie pomaga tylko do pewnego rozmiaru guza. potem można sobie bardziej zaszkodzić. Polecam wizytę i lekarza; u mnie guz skończył się kilkukrotną punkcją i antybiotykiem doustnie i w maści, nic miłęgo, ale lepsze to niż nacinanie.

    Monika i Basia (22.09)

    #566709

    Anonim

    Re: kamien w piersi

    Ciku, ja masowalam biorac cieply nawet goracy prysznic i pilam duzo wody.

    Bondi i Kuba – 3 luty 2004

    #566710

    ciku

    Re: kamien w piersi

    Dziekuje za wszystkie rady…..pomoglo. Co ja bym bez Was dziewczyny zrobila? A przystawianie meza……nie sadze by sie odwazyl………hihi

    Ciku i Kacperek – 12 luty 2004

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close