Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #16955

    redford

    Czy jest jakis sposob na dzieci nielubiace wody i rozbierania sie do golaska? Mam w domu malego krzykacza, ktory drze sie w nieboglosy, gdy zaczynam przy nim cokolwiek manipulowac. Jest aniolkiem dopoki nie zmieniam mu pieluchy albo, co jeszcze gorsze, zaczynam rozbierac do kapieli nie mowiac juz o samej tej operacji. Wrzask jest taki jakby ktos go przypalal ogniem. Boje sie, ze sie zaniesie od tego krzyku, taki jest przerazliwy. Czy tez mialyscie takie przeboje i moze jest jakis sposob na takiego malego krzykacza??


    Kasia i Maciek

    #243097

    agus-25

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    Może jest głodny?? Mój krzyczy przy zaminaie pieluszki kiedy jest głodny:)

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #243098

    asiulek

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    To chyba kazdy dzieciaczek tak ma do 2-3 tyg. U nas moj maz musial przewijac bo ja nie moglam tego placzu. A kapiel polubil gdy zwiekszylismy temp. wody tak 39 i do nagrzanego recznika wkladac z wanienki. Ale to chyba kwestia czasu 3 tyg i bedzie szczesliwy a 4 to najlepsza zabawa z gola pupa na przewijaku.

    Asia z Jeremim (04.03.03.)

    #243099

    rena

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    Mieliśmy, jak dzidziuś miał 2.5 miecha to się zbuntował i nie chciał się kąpać w wanience, wrzask był przeraźliwy, zaczęliśmy kąpać w wannie i pomogło.

    #243100

    renia

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    Pierwsze kapiele naszych maluchow przebiegaly w atmosferze krzyku, pewnie to byl strach przed woda. Nic nie pomagalo, spiew, powolutku wkladanie do wody. Potem jakos same sie uspokoily, z czasem przyzwyczaily sie do wody, a teraz to za nia wprost przepadaja.


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

    #243101

    joannamaria1973

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    nie wiem jak duży jest Twój Maciuś. nasz Pati uwielbiał kąpiele a teraz ostatnio coś mu się odwidziało i nie lubi .Nie wiem czemu

    Asia mama Patryczka 31.05.2002



    #243102

    luczka

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    Moja mała na początku lubiła się kąpać. Potem przez jakieś dwa tygodnie wyła jak tylko poczuła wodę. Staralismy się kąpać ją po drzemce. Czyli najpierw karmienie, potem usypianie na siłę na jakieś 30 minut i potem kapiel. Nim się do końca wybudziłą z drzemki było już po wszystkim.
    Teraz znowu lubi, tym bardziej że nauczyła się chlapać nogami i wszystko wokół niej pływa. Ma świetna zabawę
    Monika i Wiktoria (18. 01. 2003)

    #243103

    annah

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    Moj syn wogole nie placze w czasie kapieli, nawet teraz jak kapie go w wielkiej wannie.
    Od urodzenia jak biore go do kapieli to nie wkladam go pupa do wody tylko najpierw nozki a on z gory sobie patrzy na wode, pochlapal tak chwilke nozkami dopiero potem wkladalam go calego.U mnie to skutkowalo,maly nie bal sie wody.A pupa to bardzo delikatna czesc ciala i jesli woda jest za ciepla to szybko reaguje.
    Sproboj moze tak jak ja robic.

    Anna i Maximilianek 12.01.03

    #243104

    olasz

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    Moja D. na początku też nie lubiała się rozbierać, kąpać, ubierać itd. oczywiście pokazywała to w całkiem dosadny sposóbv – wstydziłam się przed sąsiadami… pewnie myśleli, ze Bóg wie co ja jej robię… Jak miała jakieś 3 miesiące (może troszke więcej) jakoś jej przeszło i teraz jest ok.
    Cierpliwości – może maluszkowi jest zimno , może woda jest nie taka, a może po prostu tego nie lubi i koniec – wszystko „wyjdzie w praniu” – jak to sie mówi… 🙂
    Pozdrawiam

    Ola i Dominika ur. 8 grudnia 2002 r.

    #243105

    kasiaj1

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    Niestety mamy to samo :(.
    Mały skończył 3 tygodnie i wrzeszczy podczas przebierania i kąpieli, a że głos ma coraz donośniejszy….
    Mam nadzieję, że to minie, bo teraz każda zmiana pieluchy to koszmar (nawet gdy śpi, to i tak zazwyczaj się budzi podczas jej zdejmowania). Myślałam o przebieraniu po jedzeniu (wtedy jest spokojny), ale boję się ulewania. Kąpiemy też przed jedzeniem – może fakycznie to kwestia tego, że jest głodny i dlatego krzyczy?



    #243106

    olasz

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    A o tym to zapomnaiłam napisać… Najlepiej ok. 20 minut po jedzonku.

    Ola i Dominika ur. 8 grudnia 2002 r.

    #243107

    iwi

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    Nie każde dziecko tak ma. Moja Laurusia ma trzy tygodnie i kąpiel jest dla niej czymś super od samego początku, nawet jak ją pielęgniarki w szpitalu kąpały to nie płakała!

    Iwcia i Laurusia urodzona 26.04



    #243108

    1014monia

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    Ja dopiero od trzech dni jestem w domu i pierwsza kapiel to był koszmar . Ale wprowadzilismy pomysły racjonalizatorskie . Po pierwsze najpierw daje jednego cyca , bekamy i dopiero potem rozbieramy po chwili do kapieli lub przewijania . kontynuujemy karmienie potem . Co do kapieli to napuszcza duzo ciepłej wody do wanny , żeby łazienka zaparowała , potem wode do wanienki , kłade pieluchę , żeby Olgutek nie dotykał zimnego plastiku i jakoś sobie radzimy . jedynie smarowanie pepka to udreka , wszystko jest fioletowe – moje ręce , brzuch i nogi niuni .

    monia i majowe

    #243109

    pluto

    Re: Kąpiel-najgorsza rzecz na swiecie

    U nas Karolek tez darł się przy kąpieli……..powód był błachy…kapaliśmy go w pokoju, gdzie było chłodno….potem teściowe poradzili kąpać go w łazience, …….tak też zrobiliśmy….pozatykaliśmy otwory wentylacyjne, nagrzaliśmy łazienkę farelką i było ok……….

    Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close