Kariera modela

Drogie forumowiczki, wszystkie jesteśmy mamusiami pięknych dzidziusiów. Czy któraś z was myślała o wybraniu się ze swoim dzieckiem na CASTING? Jeżeli tak, jestem ciekawa waszych przemyśleń. Może znajdzie się jakiaś mama, która już ma w swoim domu małego modela? Ja biorę pod uwagę taką ewentualność jednak dręczą mnie pewne obawy… Proszę o opinię 🙂
Pozdrawiam

Agnieszka i Olo

Edited by pikpok on 2003/01/16 22:35.

11 odpowiedzi na pytanie: Kariera modela

smoki2003-01-17 06:15:13

Re: Kariera modela

Nas wszyscy wyganiaja ma casting. Zaczęli juz w szpitalu jak Dawid po urodzeniu nie byl czerwony i pomarszczony.
Ja nie chce bo dziecko ma prawo do dzieciństwa.

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(4 miesiące i 1/4!)

2003-01-17 07:27:56

Re: Kariera modela

Zgadzam sie w pelni ze Smoki

Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

pluto2003-01-17 08:14:35

Re: Kariera modela

Dziadki mają na to ogromna ochotę…ale ja nie za bardzo………..

Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

misioaczek2003-01-17 09:46:47

Re: Kariera modela

My dostaliśmy dwie propozycje zdjęć Kasi.
Jedną od “poważnej” agencji (sprawdziłam), pani zaczepiła nas w Hipermarkecie. Najpierw chodziła za nami chyba z pół godziny i przyglądała się rozrabiającej Kasi, już zaczęła budzić moje podejrzenia bo zauważyłam ten “ogon” hi hi, potem przedstawiła się , dała wizytówkę i namawiała na zrobienie sesji małej.
Jak na razie odmawiamy (żeby się dziecku w głowie nie przewróciło hi hi) za to wymiary Kasiula ma faktycznie “modelowe” – wzrost 95, waga… 12 kilo… ,
chyba, że pójdzie w ślady mamusi i będzie grać w kosza.

Ania i Kasia-model(ka)

misioaczek2003-01-17 09:46:47

Re: Kariera modela

My dostaliśmy dwie propozycje zdjęć Kasi.
Jedną od “poważnej” agencji (sprawdziłam), pani zaczepiła nas w Hipermarkecie. Najpierw chodziła za nami chyba z pół godziny i przyglądała się rozrabiającej Kasi, już zaczęła budzić moje podejrzenia bo zauważyłam ten “ogon” hi hi, potem przedstawiła się , dała wizytówkę i namawiała na zrobienie sesji małej.
Jak na razie odmawiamy (żeby się dziecku w głowie nie przewróciło hi hi) za to wymiary Kasiula ma faktycznie “modelowe” – wzrost 95, waga… 12 kilo… ,
chyba, że pójdzie w ślady mamusi i będzie grać w kosza.

Ania i Kasia-model(ka)

kasiaw2003-01-17 10:34:26

Re: Kariera modela

Kiedyś jak Pawełek miał trzy miesiące, zaczepiła mnie kobieta w parku i powiedziała, że poszukują dziecka do reklamy (plakatu) Gerbera. Powiedziała, że jeżeli mam jakieś aktualne zdjęcia małego to żebym się zjawiła u nich w agencji. Przyniosłam zdjęcia, było też tam wiele innych mam… Po kilku dniach pani zadzwoniła i powiedziała, że Pawełek został wybrany, jako jedno z trójki dzieciaczków na sesje zdjeciową. A dlatego trójka, bo nie wiadomo, jak dziecko się będzie zachowywać itd…. Podała kiedy mamy się zgłosić w studiu fotograficznym i pojechaliśmy. Poza Pawełkiem, było jeszcze dwóch innych chłopców, starszych. I niestety Pawełek odpadł, bo szukali dziecka starszego (chodziło o to, że dziecko ma leżeć na brzuszku, podnosić ładnie główkę i się uśmechać. Pawełek niestety nie za każdym razem dobrze to wykonywał, więc dosyć szybko nam podziękowano. Pani na zapleczu powiedziała, że Pawełek im się najbardziej podoba, ale niestety nie potrafi tego co jest wymagane. W ramach podziękowania dostaliśmy upominek od gerbera i dzienną stawkę 300 zł za sesję. Z tym że te pieniądze to wyciągaliśmy prawie siłą od tej firmy. Bo Gerber zlecił reklame firmie Ogilvy One. A ta firma nie była chętna do wypłacenia pieniędzy. A ja się na nie uparłam. Jak by mi od początku powiedzieli że nic z tego nie dostanę to nie miałabym nic przeciwko, bo już czułam się wyróżniona tym, że Pawełek został wybrany z kilkudziesięcio osobowej grupy dzieci. Ale kiedy obiecali że 300 złotych dostaniemy to już nie odpuściłam i tak długo ich męczyłam telefonami (także do dyrekcji firmy na skargę) że w końcu pieniądze otrzyliśmy. Kupiliśmy za nie Pawełekowi nosidełko Chicco i zabawkę.
Więcej doświadczeń na razie nie mieliśmy, i nie wybieram się do agencji reklamowej. Wtedy nas zaczepiono i stwierdziłam że spróbujemy, ale specjlanie nie będę zabiegała o jego uczestnictwo w reklamach. Dla mnie i tak zawsze będzie najpiękniejszy….

Kasia mama Pawełka.

kasiaw2003-01-17 10:34:26

Re: Kariera modela

Kiedyś jak Pawełek miał trzy miesiące, zaczepiła mnie kobieta w parku i powiedziała, że poszukują dziecka do reklamy (plakatu) Gerbera. Powiedziała, że jeżeli mam jakieś aktualne zdjęcia małego to żebym się zjawiła u nich w agencji. Przyniosłam zdjęcia, było też tam wiele innych mam… Po kilku dniach pani zadzwoniła i powiedziała, że Pawełek został wybrany, jako jedno z trójki dzieciaczków na sesje zdjeciową. A dlatego trójka, bo nie wiadomo, jak dziecko się będzie zachowywać itd…. Podała kiedy mamy się zgłosić w studiu fotograficznym i pojechaliśmy. Poza Pawełkiem, było jeszcze dwóch innych chłopców, starszych. I niestety Pawełek odpadł, bo szukali dziecka starszego (chodziło o to, że dziecko ma leżeć na brzuszku, podnosić ładnie główkę i się uśmechać. Pawełek niestety nie za każdym razem dobrze to wykonywał, więc dosyć szybko nam podziękowano. Pani na zapleczu powiedziała, że Pawełek im się najbardziej podoba, ale niestety nie potrafi tego co jest wymagane. W ramach podziękowania dostaliśmy upominek od gerbera i dzienną stawkę 300 zł za sesję. Z tym że te pieniądze to wyciągaliśmy prawie siłą od tej firmy. Bo Gerber zlecił reklame firmie Ogilvy One. A ta firma nie była chętna do wypłacenia pieniędzy. A ja się na nie uparłam. Jak by mi od początku powiedzieli że nic z tego nie dostanę to nie miałabym nic przeciwko, bo już czułam się wyróżniona tym, że Pawełek został wybrany z kilkudziesięcio osobowej grupy dzieci. Ale kiedy obiecali że 300 złotych dostaniemy to już nie odpuściłam i tak długo ich męczyłam telefonami (także do dyrekcji firmy na skargę) że w końcu pieniądze otrzyliśmy. Kupiliśmy za nie Pawełekowi nosidełko Chicco i zabawkę.
Więcej doświadczeń na razie nie mieliśmy, i nie wybieram się do agencji reklamowej. Wtedy nas zaczepiono i stwierdziłam że spróbujemy, ale specjlanie nie będę zabiegała o jego uczestnictwo w reklamach. Dla mnie i tak zawsze będzie najpiękniejszy….

Kasia mama Pawełka.

2003-01-17 12:58:20

Re: Kariera modela

Nie nie myślałam o tym, dziecko raczej powinno mieć spokój i poczucie bezpieczeństwa, to chyba za nadto męczące…

Asia i Julia (5 m-cy)

pluto2003-01-17 14:09:17

Re: Kariera modela

A ta druga propozycja? Od kogo?

Fajnie…ja bym chyba chciała…………

Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

misioaczek2003-01-17 15:42:27

Re: Kariera modela

Druga była do zdjęć reklamujących ubranka dla maluchów. Byliśmy u znajomych na urodzinach ich 3-latka (Kasia miała wtedy 1,5 roku) ich znajoma namawiała nas na taka sesję, ale wtedy mała bardzo nie lubiała się ubierać …… więc temat “zmarł śmiercią naturalną” hi hi.
Ania

2003-01-17 15:44:02

Re: Kariera modela

Twoja Julia z tymi wielkimi blekitnymi oczkami wygralaby kazdy casting!!!

Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

Znasz odpowiedź na pytanie: Kariera modela?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
najlepszy specyfik na odparzenia
Witam! Mam pytanko , jakie możecie polecic specyfik na odparzenia, i zaczerwienienia na pupie Malenstwa... Kasia +Joasia 11.12.02 [url]http://swistaczek.republika.pl[/url]
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
USG – to niesamowite! Poczytajcie!
Witam moje forumowiczki! Spieszę z wiadomością, że... Wczoraj (15 stycznia 2003- środa) miałam usg połówkowe. Byłam baaardzo zdenerwowana. Dobrze, że wcześniej przygotowałam listę pytań do pani robiącej usg, inaczej wszystko wyleciałoby mi
Czytaj dalej