Karmiace mamy – co Wy jecie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #27643

    magdzik

    och, ja obawiam się, że żle się zywie, bo zaskoczył mnie kolor mego moczu- dosłownie pomarańczowo czerwony i napewno nie jest to wynik pomieszania go z odchodami poporodowymi.
    Ja wciągam chałeczkę, maślanki, jabłka, makaron, jogurt naturalny, gotowane piersi indycze, gotowaną marchewke i buraki, dzemik brzoskiwniowy, ser żółty, ser biały, budyń i kisiele, a także białą czekolade. Dzisiaj bede probowac bitek wolowych… co jeszcze można… bo juz w/w produkty obrzydły mi

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #366357

    nika73

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    Widzę, że twoja dieta jest bardzo urozmaicona. Ja jem tylko gotowanego indyka, ziemniaki, marchewkę, białe pieczywo, wędlinę własnej roboty i duszone jabłka. Piję wodę niegazowaną i herbetkę koperkową. To wszystko co miałam w ustach od 3 tygodni. Boję się wprowadzać nowe produkty. Dominikę i tak męczą straszne koleczki.

    Nika i Dominika (ur.10,09,03)



    #366358

    lea

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    myslisz ze mcz to od jedzenia?
    ja juz jem wszystko,ale wprowadzalam stopniowo, urozmaicalam nudne potrawy surówkami… nabial jadlam – tak jak Ty
    a ryż? można na pewno – np. z kurczakiem w bialym sosie z marchewkąi rodzynkami (uwazaj bo mogą uczulac)

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #366359

    dna

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    Ja jem prawie wszystko, omijajac niektore produkty i moja malutka jak na razie nie miala kolek (odpukac!!!).. ale sama sie zastanawiam czasami czy powinnam to zjesc czy nie… A na wszystko mam ochote!!!!

    Dana&Gabrielka (23.09.03)

    #366360

    asia71

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    Magdo, czy Ty lub Twoj maz jestescie alergikami? Pytam, bo masz bardzo ograniczona diete. Ja od poczatku jem doslownie wszystko, nawet bardzo pikantne potrawy. Uwazam, ze dzieki temu Liam uodparnia sie i zmniejsza sie ryzyko jakiejkolwiek alergii. Oczywiscie od poczatku uwaznie go obserwuje (a co mam innego do roboty ). Liam jest zdrowy, dobrze spi i przybiera na wadze (co widac ) i jest wesolym 2-miesiecznym chlopczykiem (oczywiscie kiedy jest wyspany i najedzony ). Sprobuj poszerzac swoja diete o to na co masz ochote. Jesli bedziesz robic to stopniowo i obserwowac Albercika, na pewno wszystko bedzie OK. Szkoda, ze w Polsce wszyscy tak uwrazliwiaja karmiace mamy i zabraniaja im normalnie sie odzywiac. Czesto taka uboga dieta jest przyczyna roznych problemow.

    Powodzenia

    Asia i Liam
    26.07.03

    #366361

    magdzik

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    Albert tez ma koleczki, ale to wina raczej jego łapczywiości przy jedzeniu. Może spróbij wprowadzać i jesc to co ja – czyli buraczki (sałatka z ugotowanych buraczków startych z jabłkiem surowym i polana oliwą jest całkiem smaczna). makarony jem z wygodnictwa, bo szyko sie robi, a i sa syte, w przeciwieństwie do ryzu. Ja wszytko droga eksperymentow wprowadzam…Połozna mi powiedziała, że wzdymających rzeczy nalezy unikać, lecz pozostałe to maja raczej skurek alergiczny niz powodujacy koleczki. Powiedziała mi, że można jesc kapuste pekinską i sałate lodową – one nie wzdymają.(jeszcze nie próbowałam)

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03



    #366362

    magdzik

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    spróbuję z rodzynkami! Ryż miałam gotować, ale maż uparł się i kupuje mi makarony i ryżu nie mam w domu.Poza tym mararonu sa bardziej sycące niz ryż!

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #366363

    magdzik

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    Oby koleczek nie miała!!! Koleczki wywołuja potrawy cięzkostrawne, poza tym niektóre przypraw moga spowodować, że dziecko nie bedzie chciało cyca, a inne moga wywołac wysypkę (alergia). ja się boję śmiało jeśc qwszystko z obawy, że maluszek bedzie cierpiał.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #366364

    farmazon

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    Dziewczyny a czy mozna zjesc duszona cilecinke na wywarze miesnym? Czy raczej takie miesko nie wskazane?

    Ja + Paczus-Dominiczek 27 wrzesnia 2003

    #366365

    effcia

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    no wiesz, nie zawsze w gre wczodzi alergia!!!! moja dieta tez jest dosc nedzna i wcale nie dlatego, ze trzese sie zeby maly nie dostal wysypki, ale dlatego, ze drecza go kolki potwory. juz kilka produktow z tego powodu wlasnie musialam odstawic i dlatego tez wszelkie nowosci wprowadzam baaardzo ostroznie.

    pozdruffka

    Effcia z FRANULKIEM (20.08)



    #366366

    effcia

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    ale ryz jest lepszy!!!!!

    Effcia z FRANULKIEM (20.08)

    #366367

    effcia

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    no ja tam jestem pewna: jak zjem rybe Franek ma kolke giganta a nie wysypke:-(((

    Effcia z FRANULKIEM (20.08)



    #366368

    asia71

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    Oczywiscie Cie rozumiem. Tez robilabym wszystko zeby ulzyc mojemu maluszkowi. My mielismy szczescie i zadnych kolek nie bylo. Zycze Wam zeby te okropne kolasy jak najszybciej ustapily.

    Asia i Liam
    26.07.03

    #366369

    effcia

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    szczesciarze……
    kolki potrafia byc wyjatkowo podle i paskudne…

    buzka

    Effcia z FRANULKIEM (20.08)

    #366370

    orlika

    Re: Karmiace mamy – co Wy jecie?

    Ja jem wszystko, nawet pije kawe!Parzoną!:)

    Orlika&Patryś

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close