Karmienie a normalne zycie

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #9560

    garfield

    Jak pogodzic karmienie z wychodzeniem gdziekolwiek? Mała w dzien chce jesc co 2 h albo czesciej. Jak ja moge ją zostawic w domu i wyjsc do kina, na duze zakupy czy do knajpki? Mam zamiar karmic conajmniej 6 mies. Wiec najblizsze 5 mam siedziec w domu z dzieckiem? Ona je tylko z piersi. Moge odciągac i zostawiac, ale boje sie uczyc ja z butelki bo moze potem niechciec piersi. Co robic? Jak wy to godzicie? Mam ją wszedzie ze soba zabierac?
    Przeciez niewszedzie sie da! Nie wiem jak mam to wszystko sobie poukładac….

    Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

    #156735

    pgosia

    Re: Karmienie a normalne zycie

    Ja też sie tym martwię, tym bardziej że w tym roku mam obronę pracy mag. i musze zacząc chodzic na zajęcia. Ja próbuję dać małej plantex ale ona nie chce pic z butelki – czasami na głodniaka łyknie 40ml i to wszystko, dalej musi być mleko.Nie ma problemu ze ssaniem z piersi po piciu z butelki. Problem jest taki że ona nie potrafi pić z butelki. Uczymy sie juz tydzień.Powoli przyzwyczajam się, że te 6 miesiecy (w sumie to już tylko4 i pół) będę siedzieć w domu i karmić.
    Pozdrawiam,
    Też Gosia.



    #156736

    izabelak

    Re: Karmienie a normalne zycie

    Ja dla swojej córci ściągam mleko i karmię ją butelką raz dziennie (tyle mam pokarmu w nocy, ze mi cycki prawie pękają, a moje maleństwo nie zawsze chce w nocy jeść)
    Nie zauważyłam, żeby Mała nie chciała ssać piersi. Czasami się tylko trochę denerwuję i muszę jej “pomagać”. Fakt, z butli lepiej leci, ale stosuję tą metodę już parę tygodni i jak na razie wszystko jest oki. I mogę się czasami gdzieś wyrwać z domciu…. tatuś albo babcia doskonale sobie dają radę z karmieniem, natomiast gorzej im wychodzi usypianie, bo moje maleństwo uwielbia wprost zasypianie u mnie na rękach !
    Pozdrowionka
    i

    Iza

    #156737

    cam

    Re: Karmienie a normalne zycie

    A ja chciałam tylko powiedzieć, że mój braciszek też urodził się 23. 09. 2002 i tez lubi zasypiać w ramionach mojej mamy.
    Kam z Kolą

    Cam

    #156738

    izabelak

    Re: Karmienie a normalne zycie

    Jeszcze możesz spróbować karmienia łyżeczką. Ja tak podaję mojej małej wit. C i D3. Nie wiem co bardziej ją interesuje: inny smak mleczka czy może sposób podawania. Chętnie łyka i robi baaaardzo śmieszne minki przy tym!!!

    Iza

    #156739

    renia

    Re: Karmienie a normalne zycie

    Ja tez odciagalam mleko. Maluch sie przez to nie odzwyczail od piersi.
    Pamietam, ze zeby gdzies wyjsc, zawsze byly z tym problemy, wychodzilam zwykle, jak dzidzia wlasnie zasnela. mialam wtedy ok. 2 godzinki wolnego. Ale zawsze byla to nerwowa, czy jak sie obudzi, bedzie krzyk i bedzie glodna. Nie zawsze bylo odciagniete mleko. Po 6 miesiacu zaczela jesc kaszki i zupki i zycie od razu stalo sie dla mnie przyjemniejsze.

    Renia

    mama Asi (18.11.99) i Ani (6.11.01)



    #156740

    madziorek

    Re: Karmienie a normalne zycie

    mój synek ma ponad pięć miesięcy. nie jest tak strasznie. my zabieraliśmy miśka wszędzie ze sobą, a nie chodziliśmy tam gdzie nie można zabrać dziecka. przecież można wytrzymać te kilka miesięcy. dzieci tak szybko dorastają. trzeba się umieć cieszyć tym okresem kiedy jesteśmy niezastąpione żeby później nie żałować. moje dziecko praktycznie do piątego miesiąca nan stop wisiało mi na cycku i nie mówię że to nie męczy. przyjdzie taki moment kiedy maleństwo nie będzie się chciało już tyle przytulać i siedzieć z mamusią. spróbuj na to spojrzeć z innej perspektywy. nie stanie się nic strasznego jak przez kilka miesięcy nie pójdziesz do kina czy na dyskotekę. w tej chwili dziecko jest najważniejsze.
    pozdrawiam
    marta

    #156741

    czarna

    Re: Karmienie a normalne zycie

    ja pogodzilam sie z tym ze nie moge jej zostawic…zreszta teraz jak przec caly dzien nie je juz cyca tez jej nie zostawiam jak nie musze…….jaoks sie przyzwyczailam;-)

    ASIA MAMA EWY

    #156742

    Anonim

    Re: Karmienie a normalne zycie

    Moja Juleńka też chce tylko z piersi, ale od czasu do czasu, ściągam pokarm, zostawiam małą z Babcią i nie ma wyboru – je z butelki. Ona tak kocha cyca, że butelka nie ma tu znaczenia. Ostatnio miałam anginę i przez dwa dni była karmiona sztucznym mlekiem z butelki, a po tym ochoczo wróciła do cycusia.

    Joanna mama Julci

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close