karmienie piersią a inteligencja dziecka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 90)
  • Autor
    Wpisy
  • #57697

    agi9

    Moje nowe spostrzeżenia: Byłam w tygodniu na wywiadówce u syna ( 2 klasa podstawówki). Nie widziałam się z innymi rodzicami odkąd urodziłam dziecko, więc większość mam była tym faktem bardzo zainteresowana. Gdy padło pytanie czy karmie piersią i odpowiedziłam że tak to się zaczęło. Okazało się że najbardziej zainteresowane były tematem mamy dzieci najlepiej się uczących , tej ścisłej czołowki, o których nawet pani na tej wywiadówce mówiła, że mają po prostu ” dar od Boga ” i przychodzi im nauka bez problemów przy minimalnym nakładzie pracy. Te dzieci ( jest ich ok 6 ) są też najsprawniejsze fizycznie. Biorą udział w konkursach , wygrywają itd. Tak więc mamy tych dzieci zaczęły mnie zachęcać do jak najdłuższego karmienia podając zalety. I okazało się że z tych dzieci najkrócej dziecko było karmione 13 miesięcy. I co wy na to? Przypadek ? Mamy tych słabszych w nauce dzieci nie miały na temat karmienia piersią nic do powiedzenia. Pomyślałam ,że może mleko mlekiem ale te mamy które mają czas, samozaparcie, cierpliwość itd ,żeby długo karmić to może mają czas, cierpliwość itd, żeby przekazywać dzieciom wiedzę w wspomagać ich rozwój.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #738122

    fr-ania

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    Wolę myśleć, że inteligencja TYLKO od genów zależy. Nie każdej kobiecie udało się karmienie piersią… Co więcej, połowa dzieciaczków z pokolenia naszych rodziców była karmiona sztucznie – to musi być wyjątkowo nieinteligentne pokolenie.
    Radzę nie wierzyć, że dzieciaczki są takie zdolne same z siebie, albo dzięki karmieniu piersią. Ambicje rodziców z reguły są dużo większe, niż ambicje ich dzieci.

    Ania i Szymek 21.07.04



    #738123

    Anonim

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    oj… coś czuję , że włożyłaś kij w mrowisko 😉 Ja jestem zdeklarowanym zwolennikiem karmienia piersią (i manifestuję to na każdym kroku), ale zdecydowanie twierdzę, że nie ma związku między karmieniem piersią a inteligencją dziecka. Karmienie ma same zalety, ale tej (wpływ na inteligencję) mu (karmieniu) nie przypisuję :)))

    Kaśka z Natusią 2,5 roku 🙂

    #738124

    Anonim

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    Przypadek


    Ola, Ulcia (8m) i starania 🙂

    #738125

    agi9

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    Dlatego zastawiam się czy przypadkiem matki które mają samozaparcie do karmienia po prostu mają też samozaparcie by tak stymulować rozwój dziecka aby osiągało szczyt swych możluwości. Może mają po prostu więcej czasu dla dzieci? Znamienne, że rodziców tych dzieci, którzy najsłabiej się uczą po prostu nie było, więc na temat karmienia nie mogli się wypowiedzieć.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #738126

    Anonim

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    mogę wyciągnąć wnioski z obserwacji samej siebie i najbliszego otoczenia… długie karmienie piersią u nas (ja, moja siostra) – raczej nie szło w parze z nadmiarem cierpliwości

    Kaśka z Natusią 2,5 roku 🙂



    #738127

    agi9

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    Wiesz, na pewno dzieciom karmionym piersią jest łatwiej od początku. Bo: Najczęściej jedzą częściej ni te butelkowe – już więce j czasu mamy muszą karmieniu poświęcać. Najczęściej są krmione z obu piersi – więc stymulowane są obie części ciała. Niestety do butli najczęściej dziecko jest brane na jedną rękę – zawsze tą samą. A stymulacja obu części ciała korzystnie wpływa na połączenia między półkulami mózgu . Lerząc przy cycu dzieci są przez mamę dotykane, głaskane z bliska widzą jej twarz – to też stymulacja. I wiele wiele innych rzeczy robi się samo – tak przy okazji . Tak wogóle to ” butelkowe mamy” mają po prostu bardzo ciężką robotę do wykonania. I dobrze jak sobie zdają z tego sprawę. Gorzej jak im się wydaje do to nie ma wpływu.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #738128

    agi9

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    Widzisz ja też nie mam cierpliwości. Ale czas który poświęciłabyś na przygotowywanie jedzenia poświęciałaś na kontakt z dzieckiem.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #738129

    Anonim

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    ”jedzą częściej niż te butelkowe – już więce j czasu mamy muszą karmieniu poświęcać. Najczęściej są krmione z obu piersi – więc stymulowane są obie części ciała. Niestety do butli najczęściej dziecko jest brane na jedną rękę – zawsze tą samą. A stymulacja obu części ciała korzystnie wpływa na połączenia między półkulami mózgu . Lerząc przy cycu dzieci są przez mamę dotykane, głaskane z bliska widzą jej twarz – to też stymulacja. I wiele wiele innych rzeczy robi się samo – tak przy okazji”
    w tym coś jest 🙂
    A to, że ” butelkowe mamy” maj± po prostu bardzo ciężk± robotę do wykonania to też prawda – ciężką i kosztowną!

    Kaśka z Natusią 2,5 roku 🙂

    #738130

    Anonim

    Re: dzieci na Nutramigenie najiteligentniejsze 😉

    Postanowiłam podnieść dramatyzm wątku
    i wysnuwam teorię, że dzieci na Nutramigenie lepiej się rozwijają i są inteligentniejsze od karmionych inaczej (czyt. nie Nutramigenem)

    Za dowód podaję swoją Ulę i Wiktorię (córkę Szpilki), ale w klubie będa mile widziane i inne Nutramigenowe dzieciaczki.
    Bo jak wytłumaczysz to, że rozwijają się lepiej od rówieśników, a i części starszych dzieci. Przypadek?
    Ja myślałam, że przypadek, może trochę geny, ale po tym co przeczytałam powyżej to zasiałaś mi niepewność. Może sposób karmienia?
    No to jest myśl.

    Kurcze, moja siostra też karmiona Nutramigenem, najlepsza w klasie, teraz na studiach, a i sportowo nieźle bo sprinterka – 32 dyplomy za I miejsce w biegach (także zawody ogólnopolskie).

    Kurcze, ten Nutramigen to jakiś cudowny napój!


    Ola, Ulcia (8m) i starania 🙂



    #738131

    agi9

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    Nie mówiąc o tym ,że coraz lepiej jest poznawany skład mleka matki. Naukowcy ze zdumieniem odkrywają coraz to nowe składniki. Np. tłuszcze jakie się znajdują np. w oleju z wiesiołka. Nie pamiętam teraz ich nazwy, ale są niezbędne do czynności życiowych, zwłaszcza młodego organizmu. I dopiero wpadają na pomysł, że by mleko modyfikowane wzbogacić o te składniki. A ile takich niezbędnych sładników jeszcze w tych preparatach brakuje? No i prosta sprawa. Mleko modyfikowane ciężko się trawi. Dziecko zamiast rozwijać się po prostu godzinami trawi ku radości rodziców – bo porzecież jest super bo całą noc przesypia. Takich czynników i róznic jest pewnie setki.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #738132

    mamaala

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    „Lerząc przy cycu dzieci są przez mamę dotykane, głaskane z bliska widzą jej twarz – to też stymulacja.”

    … a butelką karmione są na odległośc i „bezdotykowo”… ;)))

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #738133

    figa

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    1. Karmienie piersią nie oznacza, że ma się więcej cierpliwości, żeby dziecko stymulować.
    2. Zapewniam, że matki karmiące butelką też mogą swoje dzieci głaskać i przytulać w czasie karmienia.
    3. Karmnienie piersią wcale nie oznacza częstszego kontaktu – znam dziec butelkowe, które jadały naprawdę często.
    4. To czy matka karmi piersią czy butelką nie dominuje ilości czasu poświęcanego dziecku. To raczej kwestia chęci matki do poświęcania dziecku czasu – raczej indywidualna sprawa i z karmieniem ma niewiele wspólnego.
    5. Ścisły związek między karmieniem piersią i ilorazem inteligencji, zdolnościami to (delikatnie móiąc) nieporozumienie – prędzej uwierzę w tężyznę fizyczną, bo to byłoby logiczne.
    6. To co piszesz o matkach butelkowych, jest niedelikatne. Czy karmiłaś kiedyś butelką, że tak duiżo wiesz o matkach butelkowych?
    7. Znam członków Mensy, którzy nie byli karmieni piersią 😀

    W odpowiedzi na:


    Gorzej jak im się wydaje do to nie ma wpływu.


    Bardzo proszę o wyjaśnienie tego zdania.
    Jest nieco niejasne. Co i na co nie ma wpływu?
    Ja butelkowe dziecko jestem i nie kumam…

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #738134

    figa

    Re: dzieci na Nutramigenie najiteligentniejsze 😉

    W odpowiedzi na:


    Postanowiłam podnieść dramatyzm wątku
    i wysnuwam teorię, że dzieci na Nutramigenie lepiej się rozwijają i są inteligentniejsze od karmionych inaczej (czyt. nie Nutramigenem)


    Dramatyzm podniesiony 😀
    Dopisuję moją Nutramigenową Ptyśkę.
    Fizycznie nie jest w czołówce, ale za to jest szatańsko bystra ;)))

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #738135

    figa

    Re: karmienie piersią a inteligencja dziecka

    W odpowiedzi na:


    Dziecko zamiast rozwijać się po prostu godzinami trawi ku radości rodziców – bo porzecież jest super bo całą noc przesypia.


    Gratuluję szerokiej wiedzy i porażających wniosków 😀

    Beata i Ptysia (30.01.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 90)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close