Karmienie piersią po raz drugi

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #96791

    anecia

    Mam pytanie do mam, które po raz drugi karmią / karmiły piersią. Czy karmienie wygląda podobnie? Czy macie tyle samo pokarmu? CZy są mamy, które miały problemy z ilością pokarmu przy pierwszym dziecku a przy drugim nie było problemów?

    Zastanawiam się jak to będzie teraz, bo ja córkę niestety musiałam od początku dokarmiać.

    #2165536

    Anonim

    U mnie w sumie było podobnie…
    Choć pierwsza córka miała kolki (przez pierwsze 3 m-ce), moja dieta była dość ograniczona, miałam więcej kryzysów laktacyjnych, a druga jadła i spała, ja jadłam prawie wszystko, na co miałam ochotę, byłam spokojniejsza, mniej się przejmowałam… i to chyba o to chodzi :). Obie córki były karmione 11 m-cy.

    Nie przejmuj się na zapas, nawet gdybyś miała dokarmiać, to nie koniec świata :).



    #2165537

    kevlar-girl

    Przy pierwszym dokarmiałam ( słaby przyrost wagi), a teraz drugi synek nie toleruje nic oprucz cyca w buzi i o dokarmianiu nie ma mowy. Pokarmu mam raczej tyle samo i od początku wszystko z moimi cyckami jest tak jak poprzednim razem. Igora karmiłam 10 miesięcy, a Eryka karmię jak na razie 3,5 miesiąca i mam zamiar tak długo jak Igora a max do roku.
    Powodzenia

    #2165538

    malimarta

    Dokladnie o tym samym dzis pomyslalam… ale ja dopiero 4 miesiace temu jedno urodzialm a juz mysle jak bedzie z karmieniem u drugiego, ktory dopiero w planach za jakies… 2 lata… moze;)

    #2165539

    anecia

    Więc widzę, że różnie jest…
    Pytam przede wszystkim dlatego, że Ula wrzeszczała przez pierwszy miesiąć jakby ją obdzierali ze skóry i na początku byla po prostu głodna (później okazało się, że miała/ma nietolerancję laktozy). Na wszelki wypadek więc zakupiłam Bebilon HA.

    Siary nie miałam ani w poprzedniej ciąży ani teraz.

    #2165540

    Anonim

    Zamieszczone przez anecia
    Więc widzę, że różnie jest…
    Pytam przede wszystkim dlatego, że Ula wrzeszczała przez pierwszy miesiąć jakby ją obdzierali ze skóry i na początku byla po prostu głodna (później okazało się, że miała/ma nietolerancję laktozy). Na wszelki wypadek więc zakupiłam Bebilon HA.

    Siary nie miałam ani w poprzedniej ciąży ani teraz.

    oba maluch szpilki miały nietolerancję, ona bardziej pomoże

    ja dokarmiałam pierwszą i teraz druga córę, w obu przypadkach rozbujanie laktacji sporo czasu i wysiłku mnie kosztowało, produkuję mleko odtłuszczone 😀



    #2165541

    gosiek25

    Zamieszczone przez anecia
    Mam pytanie do mam, które po raz drugi karmią / karmiły piersią. Czy karmienie wygląda podobnie? Czy macie tyle samo pokarmu? CZy są mamy, które miały problemy z ilością pokarmu przy pierwszym dziecku a przy drugim nie było problemów?

    Zastanawiam się jak to będzie teraz, bo ja córkę niestety musiałam od początku dokarmiać.

    miałam bardzo podobnie, siara pod koniec ciąży (gdzieś po 30 tyg), zaraz po porodzie było czym karmić, potem też nigdy nie brakowało, różnica była tylko w tym że po pierwszym porodzie brodawki miałam bardziej zmasakrowane, po drugim tylko troszkę bolało bo były zahartowane wcześniejszym karmieniem (tylko 3 miesiące przerwy od odstawienia do porodu) 🙂

    #2165542

    bombelek78

    ja dokarmiałam pierwszą i teraz druga córę, w obu przypadkach rozbujanie laktacji sporo czasu i wysiłku mnie kosztowało, produkuję mleko odtłuszczone :D[/QUOTE]

    też miałam odtłuszczone, było go bardzo dużo ściągałam po 150 a dzieciak wył co 40 min później okazało się,że z głodu. mam nadzieję, że tym razem będzie odwrotnie

    #2165543

    ahimsa

    Zamieszczone przez Vala
    oba maluch szpilki miały nietolerancję, ona bardziej pomoże

    ja dokarmiałam pierwszą i teraz druga córę, w obu przypadkach rozbujanie laktacji sporo czasu i wysiłku mnie kosztowało, produkuję mleko odtłuszczone 😀

    Ja też, hehe…kurczaczek nie przybierał…wisiał po 6 h na cycku i po 7 tg. przybrał 150gr!
    Dostał NAN- i poszedł, jak burza!

    #2165544

    lilavati

    U mnie podobnie

    Zamieszczone przez anecia
    Pytam przede wszystkim dlatego, że Ula wrzeszczała przez pierwszy miesiąć jakby ją obdzierali ze skóry i na początku byla po prostu głodna (później okazało się, że miała/ma nietolerancję laktozy). Na wszelki wypadek więc zakupiłam Bebilon HA.

    A co w takim wypadku Bebilon HA pomoże?



    #2165545

    dorotka1

    Zamieszczone przez ania
    U mnie podobnie

    A co w takim wypadku Bebilon HA pomoże?

    chcialam zapytac dokladnie o to samo 😀
    dawno Cie nie bylo, czy mi sie tylko zdaje?

    #2165546

    anecia

    Jeżeli chodzi o Bebilon HA, to zakupiłam go profilaktycznie, gdybym musiała od razu maluszka dokarmiać. Po pierwsze nikt nie może powiedzieć na 100%, że dziecko będzie miało alergię, choć logika wskazuje, że pewnie tak, Znam jednak przypadki, że pierwsze dziecko miało nietolerancję a drugie nie :Hmmm…:. Nikt mi nie przepisze wcześniej Nutramigenu, więc wolę mieć coś hypoalergicznego.



    #2165547

    lilavati

    Zamieszczone przez dorotka1
    dawno Cie nie bylo, czy mi sie tylko zdaje?

    ech jakoś sił na pisaninę brakowało

    Zamieszczone przez anecia
    Po pierwsze nikt nie może powiedzieć na 100%, że dziecko będzie miało alergię, choć logika wskazuje, że pewnie tak,

    Ale nietolerancja i alergia to dwie zupełnie inne bajki – choć w mogą wystąpić równolege
    Przy NL bebilon HA i tak jest do niczego

    #2165548

    agakuba

    Córkę karmiłam 1,5 roku i nigdy nie miałam potrzeby dokarmiania jej.
    Teraz synka prawie od samego początku musiałam dokarmiać. Od dwóch miesięcy nie karmię, pokarm sam zaniknął.
    Ciekawa jestem jak będzie przy trzecim 😀

    #2165549

    agaz

    Zamieszczone przez anecia
    Mam pytanie do mam, które po raz drugi karmią / karmiły piersią. Czy karmienie wygląda podobnie? Czy macie tyle samo pokarmu? CZy są mamy, które miały problemy z ilością pokarmu przy pierwszym dziecku a przy drugim nie było problemów?

    Zastanawiam się jak to będzie teraz, bo ja córkę niestety musiałam od początku dokarmiać.

    syna karmiłam półtora roku i było oki
    natomiast córka od poczatku nie chciała (co sie położne ze mna napracowały …wróciłam do domu i taka męczarnia 4 miesiące (musiałam dokarmiac)nic mi się nie zbierało w piersiach (blokada psychiczna czy co??)
    az wreszcie mała powiedziała dośc i niechwyciła sie więcej cyca -jeszcze 2 miesiące odciągałam i dawałam z butli

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close