Karmienie zupkami

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #22764

    aniaaa

    Sebastiankowi nie smakują zupki, które mu zaczęłam wprowadzaćtrzy dni temu. Jakos z trudem udaje mi się wepchnac mu kilka łyzeczek (mocno zaciska dziąsła) i daje cycusia. I teraz moje pytanie: czy on nie zakoduje sobie tego, że i tak dostanie cycusia? Dlatego też nie będzie chciał ich jeść.
    P.S Czy można podgrzewać zupki w mikrofalówce w miseczce? Jeśli tak to czy trzeba ją czymś nakrywać.

    Aniaaa i Sebastianek (17.03.03)

    #311176

    karina

    Re: Karmienie zupkami

    Co do pierwszego pytania, to spokojnie możesz tak robić. Jeżeli karmisz piersią, podawanie zupki ma tylko nauczyć dziecko nowego smaku, a organizm ma nauczyć się trawienia nowych pokarmów. W tym wieku Twoje dziecko nie musi najadać się zupką. Podanie zupki nie musi zastępować karmienia, lecz uzupełniać je. Jeżeli Sebastiankowi tak bardzo nie smakuje jedzonko, to może spróbój wymieszać je z cycusiowym mleczkiem.
    Powodzenia,
    Karina N. i Weronika 02.01.2003.



    #311177

    klucha

    Re: Karmienie zupkami

    tak zupki można podgrzewać w mikro w miseczce, ja niczym nie nakrywałam

    Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

    #311178

    Anonim

    Re: Karmienie zupkami

    Nati też na początku nie lubiła zupek. Daj Sebastianowi jeszcze trochę czasu – zobaczysz – za niedługo będzie wcinał aż hej!

    Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

    #311179

    Anonim

    Re: Karmienie zupkami

    Ja mam tak samo!!!!!!JAk zacisnie dziasla to szkoda gadac!

    Nelly i Hubert

    #311180

    pati68

    Re: Karmienie zupkami

    3 miesiące trwało u mnie zaciskanie buźki. Teraz powoli zaczynamy się w tej kwestii komunikować: jeżeli buzia jest zamknięta, to albo nie chce jeść albo mu nie smakuje. Ale ja nie daję za wygraną. Karmię nawet 2 godziny. Oczywiście nic na siłę i nie zawsze wychodzi na moje. Robię przerwy, korzystam z okazji, kiedy paszcza jest otwarta, zabawiam. Bywały pojedyncze dni, kiedy mógł żyć tylko o cycu. Ale za to na następny dzień chętniej jadł. Innym razem tak się rzucił na deser, że nie nadążałam z wiosłowaniem i w końcu go wypił. :))

    Mimi



    #311181

    kas

    Re: Karmienie zupkami

    Może spróbuj go oszukać i daj zupkę smoczkiem (jeśli oczywiście kiedyś jadł ze smoczka), bedziesz wiedziała czy naprawdę mu nie smakuje, czy po prostu łyżeczka jest beee
    POzdrawiam

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

    #311182

    aniaaa

    Już je ślicznie

    Po trzech dniach zaciskania buźki zaczął ślicznie jeść. Dodałam tylko troszke jabłuszka.

    Aniaaa i Sebastianek (17.03.03)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close