Kaseta VHS pierwsze dni w domu z noworodkiem

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #35162

    scharlet

    goraco polecam 90 minut ogladania;-)Film opowiada nie tylko o pielegnacji noworodka i malego dziecka ale i o zakupach dla dzidzi za nim przyjdzie na swiat. Jakosc i stan kasety idealny.Film pokazuje wiele zabawnych sytuacji;-) Sprzedam za 30 zł.

    #460968

    scharlet

    Re: Kaseta VHS pierwsze dni w domu z noworodkiem

    Naprawde nikt nie chce?;-( Polecam ta kasete;-) i jestem zdziwiona…tyle jej sie na poczatku tego roku naszukalam;-(



    #460969

    Anonim

    Re: Kaseta VHS pierwsze dni w domu z noworodkiem

    Mogłabyś napisać coś więcej?
    Jakiej to jest produkcji i z którego roku?

    #460970

    scharlet

    Re: Kaseta VHS pierwsze dni w domu z noworodkiem

    Jest to film z 1994 roku wydany przez Amerykanska firme natomiast tlumaczenie jest po Polsku.Ale szczerze przyznam,ze to co oni tam w Stanach mieli w tym czasie to my mamy dopiero teraz.Pozdrawiam

    #460971

    scharlet

    Re: Kaseta VHS pierwsze dni w domu z noworodkiem

    aktualne

    #460972

    maxia

    Re: Kaseta VHS pierwsze dni w domu z noworodkiem

    Cześć !
    Jest tam o kąpieli i przewijaniu ?
    Jestem bardzo zainteresowana.
    Możesz przysłać pocztą za zaliczeniem pocztowym?
    pozdrawiam
    Maxia



    #460973

    scharlet

    Re: Kaseta VHS pierwsze dni w domu z noworodkiem

    Tak jest i to etapami jak dziecko rosnie,nawet pokazany jest wielki super market wybor wanienek,przewijakow,jaki kupic wozek,jakie lozeczko,ubranka.Poza tym wiele zababnych a przy okazji bardzo przydatnych tematow.Wlasciwie wszystko co powinnismy wiedziec.

    Podaj prosze adres.
    Wysle kasete za popraniem jak chcesz koszt kasety+koszt przesylki ok.8 zł.

    #460974

    scharlet

    Maxia???

    Maxia jestes zainteresowana bo nie wiem co odpowiadac innym?

    #460975

    Anonim

    Re: Kaseta VHS – nie polecam

    Nie wiem czy to jest ta sama kaseta, którą ja dostałam.
    Ta moja też jest z 1994 roku produkcja amerykańska z tym, że nagrywana we Francji (mówią po francusku – tłumaczenie polskie). I też mi się wydawało, że to co u nich było 10 lat temu dopiero do nas dotarło.
    Rzeczywiście pokazany jest duży wybór łóżeczek, wózków. Z tym, że teraz wystarczy samemu wybrać się do sklepu i zobaczy się to samo.
    Natomiast na kasecie nie jest szczegółowo opisane jakie powinno być łóżeczko, wózek itd.
    Wszystko jest wspomniane, ale tak po łebkach. Dużo więcej dowiedziałam się z książki czy gazety „mam dziecko”
    Owszem wspomniane jest, że trzeba kąpać dziecko, ale nie ma opisanej kolejności i nie pokazują jak trzymać dziecko bo kąpią LALKĘ!!! Złapać lalkę za rękę, wsadzić do wanienki i pochlapać to ja też bym umiała i bez filmu.
    Film nie propaguje karmienia piersią. Główna bohaterka karmi butelką (nie sprawdza na ręku temperatury mleka), dopiero pod koniec jest trochę o karmieniu piersią, ale raczej nic przydatnego.
    Zamiast pokazać po kolei jak ubierać dziecko, pokazują ubranka…
    I tak można by wymieniać.
    Więc jeżeli to jest ta kaseta to ja jej nie polecam 🙁

    Dostałam też polską kasetę (bezpłatną). Nawet nie ma co porównywać. Ta polska jest rewelacyjna.
    Co prawda pokazane jest jedno łóżeczko, ale powiedziane jest jakie powinno spełniać wymogi, jak powinno być ustawione, dokładnie jaki materacyk, pościel, o tym, że nie powinno być poduszki itd.
    To samo dotyczy innych rzeczy.
    Ubieranie i przewijanie – po kolei jak która rączka itp.
    Kąpiel i w jakiej temperaturze i jak, co po czym, czym, jak wycierać. Kąpią oczywiście żywe dziecko.
    Karmienie. I piersią i butelką. Dokładnie omówione i pokazane, jak masować piersi przed karmieniem, jak podawać brodawkę, jak wyjmować.
    Jedyną przewagą zagranicznej kasety było to, że wspomnieli o czymś takim jak depresja poporodowa, na polskiej tego nie ma.
    Natomiast jest wszystko bardzo szczegółowo, dokładnie pokazane i opisane. Jeżeli ktoś ma możliwość obejrzenia – polecam.
    Ja obie kasety dostałam i postanowiłam przekazać je dalej – znalazłam już odbiorcę. Może warto popytać w szkole rodzenia.

    Edited by olencja on 2003/12/30 10:02.

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close