Kaszka mlecza.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #65490

    aniek22

    Mam pytanie?czy kaszki mleczne z bobovity można robić na mleku czy tylko na wodzie.Bo właśnie zauważyłam, że podaję mojej Martuli od miesiąca na mleku z przyzwyczajenia,że te wcześniejsze zawsze robiło się na mleczku. Zastanawiam się nad tym ,że jeżeli napiszecie,że tylko na wodzie to wtedy przecież zmniejszy się sporo wartość kaloryczna dwóch posiłków?Pozdrawiam.

    Ania i Marta ( 27.06.04.)

    #834388

    ika

    Re: Kaszka mlecza.

    Ponieważ kaszki mleczne juz mają w sobie mleczko więc robi się je na wodzie. Niestety zawierają w sobie wyłącznie mleko pełne krowie a nie modyfikowane.

    ika i Igor 01.04.2004



    #834389

    eli25

    Re: Kaszka mlecza.

    „Kaszka BOBOVita mleczno-ryżowa jest pełnowartościowym i łatwo przyswajalnym posiłkiem dla niemowląt od 5 miesiąca życia. Receptura kaszki została opracowana z uwzględnieniem najnowszych zaleceń naukowych w dziedzinie żywienia niemowlą. JEST TO PRODUKT NA BAZIE MLEKA MODYFIKOWANEGO, zawiera tłuszcze roślinne…. itp” Tak jest napisane na opakowaniu kaszki więc ja nie wiem dlaczego według Ciebie wszystkie kaszki mleczne są na mleku pełnym krowim???? Zagadzam się że kaszka mleczna nestle jest na mleku pełnym ale bobo vita raczej nie.

    Julia i Gabi (01.04.2004)

    #834390

    ika

    Re: Kaszka mlecza.

    Aniek nie napisała jaką kaszkę mleczną daje – więszość kaszek mlecznych ( prawie wszystkie) nawet bobovity od 10 miesiąca ( jeszcze raz sprawdzę opakowanie bo na ich stronie nie znalazłam opisu – ale jeśli będę sie myliła odszczekam) zawieraja mleko pełne w proszku nie modyfikowane.
    Pamiętam jak to sprawdzałam gdy Młody miał 10 miesięcy i rozważałam wprowadzenie ich do jadłospisu
    pozdrawiam ciepło

    ika i Igor 01.04.2004

    #834391

    eli25

    Re: Kaszka mlecza.

    No kurcze na stronie nic nie pisze na jakim mleku jest ta kaszka a na opakowaniu pisze (chyba że kaszki mleczne Bobo vity od 10 miesiąca są na mleku pełnym krowim a ten opis był z opakowania kaszki od 5 m) hmmmm

    Julia i Gabi (01.04.2004)

    #834392

    porky

    Re: Kaszka mlecza.

    Kaszki Hipp są na pewno na modyfikowanym.

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04



    #834393

    ika

    Re: Kaszka mlecza.

    to prawda i tutaj szczerze powiem hau hau hau

    ika i Igor 01.04.2004

    #834394

    ika

    Re: Kaszka mlecza.

    Julio sprawdziłam dziś przy spacerze – te mleczne od 10 miesiąca bobovity są też na pełnym. Szkoda A wiesz, wolałabym się mylić. Hipp pozostaje, ale on drogi.. z resztą nam nic nie pozostaje, bo Igor reaguje alergicznie
    Moze z tego wyrośnie
    pozdrawiam

    ika i Igor 01.04.2004

    #834395

    eli25

    Re: Kaszka mlecza.

    No własnie ja tez sprawdziłam (specjalnie zaszłam do sklepu na spacerze) Zwracam honor Jest tak jak myślałam te od 10 m są na mleku pełnym a te od piątego na modyfikowanym (ale podobno ju ż ich nie produkują ciezko je gdziekolwiek kupić) Gabi narazie je te mlecznoryzowe od piatego miesiaca mieszam mu ją z ryżwoymi smakowymi (tak się przyzwyczaił do smaku mlecznej kaszki że o samej ryżowej nie mam mowy a swojego mleczka niestety nie mam az tyle zeby mu robic na mleczku)
    pozdrawiamy

    Julia i Gabi (01.04.2004)

    #834396

    gonia35

    Re: Kaszka mlecza.

    OOO jak dobrze, że trafiłam na doświadczone mamusie. Moja córcia 17 skończy 5 miesięcy. Jest tylko na cycu.(nie toleruje butelki ) Zaczełam wprowadzać zupki i deserki łyżeczką – koszmar ale jakoś idzie. Chciałabym wprowadzić też posiłek mleczny ale taki gęsty aby można go było podawać łyżeczką. Mam kilka pytań. Sama kaszka mleczno-ryżowa HIPP jest dosyć żadka. (jest napisane aby nie przekraczać ilości kaszki na określoną ilość wody), . Czy można ją dodatkowo zagęszczać np. smakowymi kaszkami z Bobovity?
    Tak samo z kleikiem gryczano ryżowym Bebiko 2GR- czy można go jeszcze zagęścić?
    A jak i czym można zagęścić zupki (gotowe oraz przygotowywane w domu?) – czy można zwykłą kaszą manną?
    Drogie moje a może polecicie mi coś innego (aby posiłek był pożywny i gęsty ).
    Czy mleczko NANN1 – też można zagęszczać?
    Nie myślcie sobie że chcę dziecko tuczyć jak gęś, ale karmienie „cienkim” mleczkiem to zgroza, a ja musze wrócić do pracy na 8 godzin. Aby mała wytrzymała to musze ją jakoś napchać aż wrócę i dam cycunia. Podawanie picia to też problem – też tylko łyżeczka.
    Widzę też, że kierujecie się ceną – poleccie coś dobrego a taniego od 5 mmiesiąca
    Zazdroszczę mamom, które mają dzieci butelkowe….
    Czekam na pomoc.
    Pozdrawiam

    Gonia i Dareńka (17.12.2004)



    #834397

    ika

    Re: Kaszka mlecza.

    Co prawda pytanie do Juli, ale mogę napisać co sama uważam
    kaszy manny nie podawałabym bo zawiera gluten a ten jest wskazany od 10 miesiąca.
    Do zagęszczania zupek i mleczka typu nan polecam kaszki / kleiki kukurydziane i ryżowe bezsmakowe.
    Nie wiem co do zagęszczania kaszki hipp bo jej nie znam i nie mam wyrobionej opin
    na razie tyle bo sioe spieszę
    pozdrawiam ciepło

    ika i Igor 01.04.2004

    #834398

    eli25

    Re: Kaszka mlecza.

    Skąd ja to znam mój mały też nie chciał znać butelki. Soczek i kaszke do tej pory podaje mu łyżeczką a dopiero od niedawna zaczął pić herbatkę z butelki. Jeżeli chodzi o zagęszczanie posiłkóe to niewiele mogę Ci pomóc ponieważ ja nigdy nie zagęszczalam zupek zawsze same wychodziły mi gęste a kaszki też robiłam dosyć gęste tak zeby bez problemu można było podać łyżką (ale słyszałam że do zupki można dodać np kleik ryżowy) Jeśli chodzi o mleko modyfikowane to niestety jestem noga w tym temacie mój mały był/jest tylko cycowym dzieckiem i nigdy nie probowałam mu podawac innego mleka bo nie chciał. To wszystko chyba
    pozdrawiamy

    Julia i Gabi (01.04.2004)



    #834399

    monikachorzow

    Re: Kaszka mlecza.

    co do kaszek to moim zdaniem przygotowujesz tak jak ci potrzebna albo płynniejsza -do podania z butli -albo gęsta do podania łyżeczką.ja zawsze używam z bobovity i tam tak pisze -że gęstość według uznania.możesz też dodać smakowej żeby była po prostu smaczniejsza. bebiko 2gr jest juz z kleikiem ryzowym czyli jak uważasz że za płynny to dodaj jeszcze troche.
    teraz zupki-ja zawsze gotowałam zupki z ziemniaczkami albo z ryżem i po zmiksowaniu one same w sobie były gęste ,czasem musiałam nawet woda rozcieńczyć żeby nie zakleić małego.jak wyjdzie ci zupka za płynna to dodaj troche zwykłego kleiku ryżowego (bezsmakowego)albo kukurydzianego(nie pamiętam od którego miesiąca jest kukurydza…)
    mleko modyfikowane tez możesz zagęścić .ja zawsze dawałam na 180 ml mleka 2-3 miarki kleiku lub kaszki ryżowej i mały trąbił z butli na noc .
    jeśli chodzi o cene to ja kupuje bobovite -raz że najtańsza a dwa najbardziej mi odpowiada.kaszki nestle sa paskudne,robią sie grudki,nie mozna ich rozprowadzić i maja taką lepka konsystencje.hipa nie znam więc sie nie wypowiadam.
    ja podawałam małemu jeszcze takie deserki:jabłko+banan (lub inny owoc)+pokruszone flipsy.(albo słoiczek gotowego deserku z flipsami)był to jego jeden posiłek i sycił go na długo.
    niektóre dzieci nie lubia bardzo gęstych dań ,maja odruch wymiotny jak poczują w buzi „klajster”,skoro uczysz dopiero mała jeśc łyżeczka to może zacznij od takich półpłynnych rzeczy żeby ją nie zrazić na początek i przyzwyczaić do łyżeczki….

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #834400

    kulki

    Re: Kaszka mlecza.

    A dlaczego nie kupisz po prostu mleka modyfikowanego i nie przygotujesz na nim kaszki bezmlecznej, tak gęstej jak Ci odpowiada?

    Kinga i Łucyjka (15 m-cy)

    #834401

    suzzie

    Re: Kaszka mlecza.

    dokładnie to samo miałam napisać co kulki……..

    po co kombinować z kaszkami mlecznymi?
    wypatrywać napisów „małym druczkiem” czy zawiera mleko odpowiednie dla malucha?

    Ja na początku robiłam na swoim mleku kaszki bezsmakowe tj z kleikiem ryżowym lub kaszką kukurydziana bobovity. Wychodzą rzadkie niezależnie od tego ile wsypiesz „zapychacza”, ale Misiowi to nie przeszkadzało.
    Teraz mi się już nie chce pompować laktatorem , więc kupiłam Bebilon i na nim przygotowuję wszystkie kaszki.
    Więcej z tym roboty – fakt – dłużej trzeba łyżką mieszać……ale przygotowujesz sobie mleko a zagęszczasz jak Ci się podoba!

    pozdrawiam Zuzka

    PS: Bebilon wprowadziłam jak Miś skończył 8 miesięcy; bałam się że wyjdzie jakaś alergia na „krowę”
    najlepiej uzgodnić to z pediatrą

    Michał (11.08.2004)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close