kaszki

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #14194

    gosiar

    zaczynam dawac mojemu 5 miesiecznemu Brzdącowi kaszki No i caly czas mnie męczy ile tego ma zjesc, jakie gęste. w efekcie chcialabym eliminowac kolejne karmienia piersią. Acha, Mały nie je z butelki tylko futruję go łyżką.
    Gosia

    #212358

    gosiek

    Re: kaszki

    przygotuj kaszkę wg receptury na opakowaniu, ale nie zdziw się, jak dzieciątko zje tego…..łyżeczkę
    na początku to normalne, ale po jakimś czasie wciągnie więcej
    polecam na początek- kaszkę mleczno- ryżową zastąpi karmienie piersią, jest smaczna i pożywna.
    kaszkę podawaj łyżeczką, nie denerwuj się w czasie podawania, najlepiej niech dziecko nakarmi tatuś lub babcia- bo maleństwo może po prostu nie chcieć od Ciebie jeść- w myśl że najlepsze mleczko mamusine i niczego innego nie zjem.
    powodzenia !

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /



    #212359

    gosiar

    Re: kaszki

    dzieki! Kaszkę ryżową robię na mleku Bebilon Pepti bezmleczną i bezsmakową bo u Miska jest podejrzenie alergii. Daje mu rano troszkę i popłudniu. robie tak juz od kilku dni i zawsze rano zje ledwo kilka łyzek a popołudniu wcina jak oszalały (wczoaj az 90ml) Chyba nie za często mu ją daję. Narazie nie chodzi mi o ilosc ale o to zeby się przyzwyczail do takiego rytmu dnia. Od niedzieli planuje mu zaczac dawac jabłuszko na deserek. ale z moich obserwacji to po takim solidym jedzonku i tak chce cycka – tylko nie wiem czy dlatego ze głodny czy dlatego że chce sobie pocyckać.
    a i myslicie że dobrze robię ucząc go jeść łyzką a nie z butli?
    pozdr
    Gosia

    #212360

    irena

    Re: kaszki

    Moj maly je lyzeczka odkad skonczyl 3 miesiace.Na poczatku mu to nie wychodzilo,ale teraz palaszuje lyzeczka az huczy.I do tego obserwuje nas jak jemy i sam otwiera buzie bo tez chce.

    Pozdrowienia
    Irena i Szymonek 5 miesiecy

    #212361

    gosiek

    Re: kaszki

    Gosiu robisz bardzo dobrze, że karmisz łyżeczką
    Twój maluszek świetnie sobie radzi z tym jedzonkiem !
    Co do jabłuszka- najlepiej podaj mu takie czyste ze słoiczka- na obierane świeże jest jeszcze za wcześnie dla niego.
    Aha- jeśli chodzi o karmienie dodatkowe- zwykle lekarze polecają by najpierw podać pierś a następnie jedzonko dodatkowe.

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #212362

    gosiar

    Re: kaszki

    no jasne że słoiczek:)
    Teraz tak robię że jakąś godzine od cycka daję mu kaszkę, ale myślę że kiedyś będzie to podstawowy posiłek. Za 2 miechy wracam do roboty i to wszystko po to żeby niania mogła go karmić.
    Zastanawiam się nad wieczorami. Czy zostać przy cycu czy też karmoć go łyżką i jakoś (tu nie mam pojęcia jak) go usypiać. Powiem szczerze że karmienie cyckiem spawia mi o tyle kłopot że nigdzie nie moge wyjść, no i te straszne ograniczenia w diecie. Na razie byłam zdecydowana na full karmienia cyckiem i specjalnie nie narzekałam ale jak wrócę do pracy to sama nie wiem jak to będzie. Michał bedzie miał wtedy 7 miesięcy. a jak wy zrobiłyście?
    Gosia



    #212363

    irena

    Re: kaszki

    U mnie cycek odpadl w przedbiegach.Szymon ma skaze bialkowa i po odstawieniu przeze mnie produktow mlecznych pokarm zniknal w ciagu tygodnia.Teraz maly je glownie z butelki ale daje mu tez kaszke i sloiczki lyzeczka.Odkad Szymonek jada kaszke spi jak susel po 10 godzin w nocy.Jestem wyspana od ponad dwoch miesiecy.

    Pozdrowienia
    Irena i Szymonek 5 miesiecy

    #212364

    gosiar

    Re: kaszki

    cieszę się że ktos mi powiedział ze tak tez mozna karmić. Większość mam jednak korzysta z butelek do mleka i kaszek więc obawiałam sie ze to karmienie lyzka bedzie trudne. Tzn ono jest trudne bo jak narazie wiekszosc laduje na sliniaku (po 6 dniach) Mały robi dziubek i wszystko wypluwa. albo razem z łyzeczką do buzi wkłada palce.
    Teraz zaczynam się obawiać czy on nie jest głodny – ale chyba by o tym „mówił”
    Ile dajesz tej kaszki swojemu maleństwu? i jak często i co oprócz tego? napisz prosze schemat żywienia

    Gosia + Michałek (5 msc)

    #212365

    irena

    Re: kaszki

    Wyglada to tak
    6 rano 120 ml mleka
    9 rano 180 ml kaszki z mlekiem (lyzka stolowa na butelke)
    12 poludnie pol sloiczka owocow lub warzyw -lyzeczka +120 ml mleka
    3 po poludniu ok 80 ml gestej kaszki+120 ml mleka
    6 po poludnu 180 ml kaszki z butli (jak rano)
    8 wieczor 120 ml mleka (jesli jeszcze chce jesc)

    Pozdrowienia
    Irena i Szymonek 5 miesiecy

    #212366

    gosiar

    Re: kaszki

    ACH, myslałam że spotkałam osobę która nie karmi bobasa butelką. Moj problem polega na tym czy uda mi się nie karmic go butelka tylko sama lyzka. Ale wielkie dzieki! Mam wyobrazenie ile zjada taki bobas (bo na cycyku to nigdy nie wiadomo ile on zjadl) Napisz m ijeszcze i le Twoj maluszek juz wazy:) Pozdrawiam was
    Gosia + Michał (5 msc)



    #212367

    irena

    Re: kaszki

    Szymon jada kaszke,owoce i warzywa lyzeczka w ciagu dnia.Rano i wieczorem daje mu butelka,bo zjada wiecej i wiem,ze przez dluzszy czas nie bedzie glodny.W dzien dostaje tez biszkopty do raczki. Przepada za nimi ale jeszcze troche sobie nie radzi.najlepiej jak trzyma mama a on je.
    Moj maluch wazy 6300 w wieku 5 miesiecy.

    Pozdrowienia
    Irena i Szymonek 5 miesiecy

    #212368

    carma

    Re: kaszki

    ja jeszcze nie wprowadziłąm kaszek… karmię piersią, mała dobrze przybiera na wadze… Czy powinnam zacząć podawać jej kaszki?

    Maja z Natalką (5,5 miesięca) http://www.republika.pl/natti



    #212369

    Anonim

    Re: kaszki

    jesli karmisz piersia i mala ladnie przybiera to nie ma takiej potrzeby

    Ewa i Krzyś (4 miesiące)
    http://www.mln.republika.pl

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close