Katarzysko

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #90241

    gacka

    Julka w zeszłą sobotę dostała katar – wodnisty, bezbarwny. Bez gorączki i innych objawów. W niedzielę było już ok, choć katar stał się gęstawy i zalegający. Do dziś się ciągnie problem – słyszę, że gada przez nos, jak już coś z niego wyjdzie to jest gęste, bezbarwne. Śpi normalnie, oddychając przez nochal, ale ma lekką chrypkę i nosowo gada. Poszłybyście z tym do lekarza czy domowymi sposobami walczyłybyście z tym dziadostwem? Jakimi?

    Julka

    #1506169

    usianka

    Re: Katarzysko

    Ja lecze sama.
    Tantum verde do psiukania + ceruvit junior + oilbas na poduszke na noc (ewentualnie do nawilzacza powietrza) + coś do nosa (u nas Otrivin lub Euphorbium)

    Ula i Emilka (prawie 4)

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close