kawa inka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #54759

    lea

    Czy podajecie ją dzieciom? od kiedy? Jaką? W jakiej formie?
    Od jakiego wieku mozna podawac kawe zbożową dla dzieci (takie witaminizowane granulowane kawy, np. waniliowa – bo mam przeczucie, ze własnie dla dzieci one sie nie nadają…)?

    Lea i Mateuszek

    #699877

    graz

    Re: kawa inka

    kawa inka to kawa zbożowa… tylko rozpuszczalna.
    nie ma kofeiny.
    Ja czasem ją piję, ale Marysi nie smakuje… podobnie zresztą jak mleko i kakao :o(
    pozdrowienia,

    mamaŚlicznejMarysi-26.6.2003



    #699878

    agusjot

    Re: kawa inka

    My nie pijemy. Ale będziemy próbować, bo to dobra rzecz. W podręczniku mojej mamay z czasów mojego dzieciństwa podawało się inkę już 7 miesięcznym bąkom.

    Aga i Kuba (25.06.2003)

    #699880

    lea

    Re: kawa inka

    Ja kupiłam sobie z ciekawosci tę niby dla dzieci i jest pyszna. Ma w dodatku wanilie i cukier i aromat toffi i witaminy. Mysle jednak ze przez te dodatki wcale dobra dla tak malych dzieci nie jest… ale moze jadnak ktos cos wie?

    Lea i Mateuszek

    #699881

    lea

    Re: kawa inka

    a brrrrr ta podawana w przedszkolach czy szpitalach smakuje jakos inaczej…

    mi po porodzie tylko to dawano do picia, ale ze zbyt duzą iloscia mleka – ja lubie tylko kapke
    te kawe pije od czasu ciazy (zreszta innej kawy nigdy nie pijalam na co dzien), potrafilam jeszcze niedawno wypijac ponad litr dziennie
    czasami z odrobinką cynamonu 😉

    Lea i Mateuszek

    #699882

    cait

    Re: kawa inka

    Tak, tamta smakuje jakby ją ze szmatami gotowali, bleee…


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)



    #699883

    lea

    Re: kawa inka

    ooooo dokładnie! perfekcyjnie to okresliłas, az poczułam ten smak…. 😉

    Lea i Mateuszek

    #699884

    kas

    Re: kawa inka

    A wiesz, po paru miesiącach na cukrzycowej diecie ta kkawa w szpitalu była dla mnie delicją

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #699885

    paula26

    Re: kawa inka

    Borys pije kawę zbożową od 11 miesiąca życia. włąściwie co drugi dzień do śniadania wypija dużą butlę takiej kawki z mlekiem. nie podaję mu Inki tylko Anatola. uwielbia to

    #699886

    gosiag

    Re: kawa inka

    Jak tylko zaczęłam podawać mleko krowie to też od razu inkę. (Jula miała ‚grubo’ ponad rok, ale dokładnie już nie pamiętam.) Kupuję najzwyklejszą inkę sypaną albo Anatola w saszetkach. Lekko slodzę i z mleczkiem właśnie. jula uwielbia. Ja też mniam!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)



    #699887

    cait

    Re: kawa inka

    A dla mnie dżem z czerwonej porzeczki! Nigdzie nie mogę takiego znaleźć, a wcinałam go z serem – żółtym!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #699888

    agus-25

    Re: kawa inka

    A ja znowu lubię INKE tylko z mlekiem , najlepiej bez wody :)) Swojemu jeszcze nie podawałam ale myślę, że warto spróbować bo kakao lubi. Chyba zakupię tą rozpuszczalną, waniliową bo jest jakoś dużo smaczniejsza. Myślę, że w małych ilościach nie zaszkodzi.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #699889

    luczka

    Re: kawa inka

    Wiktoria też pija rano Anatola expresowego. Nie za mocną. Bardzo lubi. Pije bez mleka i bez cukru/

    #699890

    inti

    Re: kawa inka

    daję Julce tą kawę, ale zwykłą, bez tych cudacznych dodatkó, bo to po prostu było koszmarnie słodkie,a my raczej słodyczy nielubimy.
    więc dostaje – odrobinę Inki do mleka – tak pół łyżeczki na butlę – tak się w ogóle nauczyła pić mleko z butli. albo spija moją kawę, robioną pół na pół mleko/woda. i chyba nawet bardziej jej smakuje.

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #699891

    kas

    Re: kawa inka

    A wiesz, że ja miałam lepiej 🙂
    Cukrzycówki dostawały 5 posiłków, a nie tylko 3 🙂
    A dżemów nie lubię 🙁
    Żółty ser, mniam mniam

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close