Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 105)
  • Autor
    Wpisy
  • #42930

    karolka

    To naprawdę działa! Takie proste a takie cudowne!

    Wczoraj zaczęłyśmy naukę. Położyłam Ize o 11 na drzemkę południową. Płakała. Weszłam do niej po 3 minutach – pogłaskałam, zaśpiewałam ko,łysankę. Nadal płakała – jeszcze przez 3 minuty!!! Zasnięcie kosztowało ją 7 minut płaczu! Wieczorem koszt był 8 minut, ale przed chwilą ja położyłam i co? – Tylko 2 minuty!!! W ogóle nie musiałam do niej wchodzić!

    Bardzo się cieszę. Jak nauczymy się już zasypiac to zajmiemy się nocnymi pobudkami. Po prawdzie to one mi najbardziej doskwierają, ale zaczęłam od czegoś łatwiejszego. Drobnymi kroczkami do sukcesu. Bardzo się cieszę!

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #561820

    daga25

    Re: Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!!

    Podziwiam cię. Ja w takim razie nie mam co się zabierać za naukę, bo nie wytrzymałabym nawet minuty…
    No i gratulacje!

    Daga i Zuzanka 10 m-cy



    #561821

    Anonim

    Re: Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!!

    u nas tez to zadzialalo…ale nockę troszke boje sie zmieniac…a moze powinnam bo Krzys w nocy bardzo czesto sie budzi

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #561822

    zabka

    Re: Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!!

    Czy to działa na dzieci zasypające przy cycu? Majka w tej chwili nie zaśnie inaczej. W nocy też budzi się często. A jaki jest ten sposób na pobódki nocne, bo rozumiem, że z zasypianiem to wychodzi się z pokoju na coraz dłużej, aż do skutku.

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003

    #561823

    lwica

    Re: Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!!

    działa, działa, ja jestem pod wrażeniem, Natusia zaczęła przedpołudniową drzemkę odbywać w łóżeczku i nie sądziłam, że to możliwe, żeby zasnęła sama,bez noszenia, buteleczek etc. A jednak . A przecież stosuję bardzo, bardzo złagodzoną wersję, bo Natusia jest jeszcze bardzo malutka.
    Wieczorem też zasypia już sama , z tym, że wtedy leżu w łóżku obok mnie i to .. nie jest stosowanie metody. Jeszcze trochę, w weekend chcę popróbować z nockami, bo to mój główny cel.
    Ale już wierzę, że można i do tego bezboleśnie.

    lwica z Natalką 05.11.2003

    #561824

    gwiazdeczka2

    Re: Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!

    Czy taki jest wlasnie tytul tej ksiazki bo mi kiedys umknelo, a nie chce nic robic na wlasna reke


    Ewcia z Mają ur. 03.06.2003



    #561825

    karolka

    Re: Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!!

    Iza w dzień zasypiała TYLKO przy cycu albo na spacerze. Wieczorami czasem udawało jej się samej, ale ostatnio też tylko przy cycu. Ważne tylko, żeby tak przestawić pory karmienia, żeby dzieco nie zasnęło zaraz po karmieniu tylko min. pół godziny później. Ja np. zamiast karmic ją po kąpieli nakarmiłam przed a potem wykąpałam, potem chwilka zabawy, wspinania się po mamie, kołysanka i spatki…

    W nocy najpierw należy skracać czas karmienia za każdym razem o minutę krócej, a jak zejdzie poniżej 3 minut to chyba tak samo metodą przeczekiwania kolejnych minut. W to się jeszcze nie wgłębiłam.

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #561826

    karolka

    Re: Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!

    Tak, taki jest tytuł książki. W internecie można ją kupić:

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #561827

    jane

    Re: Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!!

    Potwierdzam, metoda dziala – tylko pilnuj rytmu, bo dzieci bardzo latwo wracaja do wczesniejszych przyzwyczajen. A co do pobudek nocnych to nie wiem, czy karmisz, ale u nas podzialalo dopiero po odstawieniu od cyca. Powodzenia!

    Jane i Małgosia 04.05.2003

    #561828

    karolka

    Re: Każde dziecko może nauczyć się spać – działa!!!

    Karmię… Wcale mnie nie pocieszyłaś;-( No, ale u nas tak nie musi być…

    Karolka i Izabelka 01.08.03



    #561829

    anulcia

    A co zrobić gdy dziecko wybudza się co pół gdziny

    My wczoraj wieczorem zaczeliśmy stosować tą metodę. Niestety nie poszło nam tak szybko. Za pierwszym razem mały potrzebował pół godziny na zaśnięcie, po pół godzinie się przebudził – więc znowu stosowaliśmy się do zaleceń, zasnął po 25 minutach. No i pech chciał, że za pół godziny znowu się obudził – wzięłam go na karmienie do siebie do łóżka i zasneliśmy. Na swoje usprawiedliwienie chcę dodać, że to była już 24 i bałam się, że sąsiedzi mnie zjedzą. Nie wiem zupełnie co mam robić, przetrzymywać go za każdym razem? A co z nocym karmieniem, po karmieniu odkładać go do łóżeczka i pozwolić mu tak strasznie płakać – nasz misiu wył niemiłosiernie, wpadał w histerię.
    pozd,

    ania i kubuś

    #561830

    martato

    Re: A co zrobić gdy dziecko wybudza się co pół gdziny

    A nie za wczesnie to??? Ja gdzies czytalam ze ta metode mozna wprowadzac dopiero jak dziecko skonczy 6 miesiecy. Chyba ze sie myle 🙂

    Marta i Amelka(7.09.03)



    #561831

    karolka

    Re: A co zrobić gdy dziecko wybudza się co pół gdziny

    Ja bym to wybudzenie potraktowała jak pobudke nocną, czyli wzięłabym do piersi. Pobudkami nocnymi mam zamiar się zająć jak dobrze opanujemy zasypianie.

    Zresztą pierwszego dnia w dzień też zrobiłam cos takiego, bo po pół godzinie Iza się obudziła, ja myślałam, że to koniec spania, wzięłam ja na ręce, a ona była nieprzytomna. No i dopiero przy piersi się uspokoiła, a potem znowu zasnęła. Ale drugiego dnia już tylko ze 2 razy zakwiliła przez sen.

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #561832

    kamelia

    Re: A co zrobić gdy dziecko wybudza się co pół gdziny

    …od 6 miesiąca…
    …myślę, że takie „tresowanie” takiego malucha nie odbije się dobrze na jego poczuciu bezpieczeństwa…
    …odradzam…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #561833

    monikachorzow

    Re: A co zrobić gdy dziecko wybudza się co pół gdziny

    moim zdaniem spazmatyczny płacz nie jest niczym dobrym dla niemowlaczka.może się to odbić w przyszłości na jego psychice i zdrowiu.gdzie poczucie bezpieczeństwa ?taki maluch płaczem oznajmia że nas potrzebuje .nie stosuje tej metody ale wydaje mi się że łóżeczko może być później kojarzone ze smutkiem i samotnością.nadmierny płacz może przyczynić się do astmy,chorób płuc i oskrzeli nie wspominając o przepuklinach na które są bardzo podatne takie małe dzieciaczki.mój maluszek też nie chce spać ale ja po prostu usypiam go na rękach(właśnie teraz mi zasypia a ja sobie pisze)albo obok siebie na tapczanie i jak zaśnie przenoszę do łóżeczka.może ta metoda do niczego nie prowadzi ale mam przynajmniej czyste sumienie że nie narażam marcinka na stres.w swoim czasie sam się nauczy gdzie spać.pozdrawiam

    MONIKA P.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 105)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close