Kidabion – czy podajecie swoim dzieciom?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #106001

    kamisha

    W przedszkolu Antka jedna mama poradziła mi podawanie Kidabionu, bo mój synek ostatnio często choruje. Czy miałyście okazję sprawdzić działanie tego preparatu? Ta mama mocno go zachwalała, ale z moich znajomych nikt nie stosuje, a chciałabym jeszcze jakichś opinii zasięgnąć.

    #3919060

    smoki

    Dawid pije ten syrop w okresie jesiennym i wiosennym już trzeci rok.

    Skuteczny ale ma posmak tranu. Ja bym tego nie przełknęła. Dawidowi smakuje.



    #3919061

    kas

    Nie. Od paru lat nie dokarmiam dzieci żadnymi witaminami tranem itp. I żyją :).
    I nie widzę zmiany na gorsze.

    #3919062

    toffika

    Nie.
    wole tran Mollersa

    #3919063

    morena

    Zamieszczone przez kamisha
    W przedszkolu Antka jedna mama poradziła mi podawanie Kidabionu, bo mój synek ostatnio często choruje. Czy miałyście okazję sprawdzić działanie tego preparatu? Ta mama mocno go zachwalała, ale z moich znajomych nikt nie stosuje, a chciałabym jeszcze jakichś opinii zasięgnąć.

    nawet nie wiem co to jest i nie chcę wiedzieć 😉
    żadnych sztucznych suplementów nie podaję, za to jedzą codziennie jakieś owoce (aktualnie: jabłka, winogrona, kiwi i już niedługo mandarynki :))

    #3919064

    kotagus

    Zamieszczone przez morena
    nawet nie wiem co to jest i nie chcę wiedzieć 😉
    żadnych sztucznych suplementów nie podaję, za to jedzą codziennie jakieś owoce (aktualnie: jabłka, winogrona, kiwi i już niedługo mandarynki :))

    Witaminy to jedno, a kwasy omega-3 i inne składniki tranu? Twoje dzieci jedzą w wystarczającej ilości ryby w tygodniu? Moje nie, więc „jadą” na tranie szwedzkim w kapsułkach.



    #3919065

    anecia

    Ja stosowałam Kidabion u starszej, bo nie chciała pić normalnego tranu. Bardzo jej smakował. Mimo, że jadła dużo warzyw i owoców, to jednak jej wyniki krwi nie były super. Dolna norma hemoglobiny. Może dlatego, że dużo chorowała? Nie zauważyłam niestety, żeby odporność córki była większa przy stosowaniu Kidabionu.

    #3919066

    beasia

    Zamieszczone przez kas
    Nie. Od paru lat nie dokarmiam dzieci żadnymi witaminami tranem itp. I żyją :).
    I nie widzę zmiany na gorsze.

    ja podobnie i wręcz przeciwnie, jest lepiej 🙂 uodporniaja sie po prostu 🙂

    #3919067

    morena

    Zamieszczone przez kotagus
    Witaminy to jedno, a kwasy omega-3 i inne składniki tranu? Twoje dzieci jedzą w wystarczającej ilości ryby w tygodniu? Moje nie, więc „jadą” na tranie szwedzkim w kapsułkach.

    jedzą mniej więcej raz w tygodniu

    A dlaczego akurat tran i kwasy omega-3 miałyby być jakimś skutecznym środkiem na podniesienie odporności?

    Ja jestem co do zasady przeciwna wszelkiej sztucznej suplementacji, wierzę tylko w urozmaiconą dietę – i jak na razie nie narzekam ;), już nie pamiętam, kiedy moje dzieci ostatni raz były chore (chyba z rok temu, ale to tylko 2-dniowe przeziębienie było, ostatni antybiotyk z dwa lata temu brały).

    #3919068

    natinka

    ja stosowałam ale nie bardzo …
    przeszłam na tran 🙂



    #3919069

    janeczka29

    Ja kupiłam syropek. Podałam i smakował, na razie, mimo tak niepewnej pogody, nie choruje:) Także jest w porządku

    #3919070

    Anonim

    Zamieszczone przez morena
    już nie pamiętam, kiedy moje dzieci ostatni raz były chore (chyba z rok temu, ale to tylko 2-dniowe przeziębienie było, ostatni antybiotyk z dwa lata temu brały).

    Zazdroszczę, moje odkąd zaczęły karierę przedszkolną ciągle chorują. Starsza już w szkole, więc jest ciut lepiej, a u młodszej na szczęście obywa się bez lekarza, jakieś katarki, kaszelki, ale jednak…

    A co do pytania w temacie nie podaję Kidabionu, kiedyś podawałam, z resztą tran jest jak najbardziej ok. Starszej lekarz przepisał – w ramach wzmocnienia odporności – Ribomunyl, jeśli to nie przyniesie oczekiwanego cudu będę musiała wyciąć córce migdały podniebienne, a boję się tego jak diabli…



    #3919071

    ashanka

    Ja podaję Kubie Kidabion od jakiegoś czasu i wg mnie zdecydowanie poprawiła mu się odporność. W zeszłym roku o tej porze to non stop z gilem chodził, a teraz nawet nie kichnie. 🙂

    #3919072

    katjusza

    z tego co pamiętam to moi bratankowie dostają kidabion w żelkach, żujkach, czy jakichś takich tabletkach do ssania. lubią i sami się upominają 😛 chorują mało, a kiedyś była to wręcz jakaś plaga. także chyba pomaga.

    #3919073

    bes

    Dawałam i już zaprzestałam, nie pomagał – nam szkodził. Dzieciak nie mógł się wyleczyć przez ponad 4tyg (zastrzyki, antybiotyk doustny):Boje się:Koniec końców odstawiłam ten kidabion i po 3dniach było już ok. A tran podobno najlepszy, ale chyba nie każdemu pomaga :Hmmm…: Teraz młody pije zwykły syrop cytrynowy z herbapola, i jest ok.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close