kiedy łapią zabawki

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #52620

    bea-bea

    Cześć dziewczyny, kiedy wasze dzieciaczki po raz pierwszy przejawiły chęć do łapania zabawek? Mój Radek ma teraz 3 i pół miesiąca i jeszcze wogóle takiej chęci nie przejawia, co mnie niepokoi troszkę. Reszta chyba w porządku, głowę już od dawna dobrze trzyma, własciwie to chyba już chciałby siedzieć, jak mu włożę coś w łapke to trzyma dosyć długo ale chyba nie wie, że coś tam ma ciekawego, na zabawki owszem patrzy i uśmiecha się, do nas jak miny stroimy też i na głos się śmieje. To chyba tyle, mam się niepokoić czy nie?

    pozdrawiamy Beata i Raduś (11.05.2004)

    #674865

    bea-bea

    Re: kiedy łapią zabawki

    a jeszcze zapomniałąm dodać, że dość dużo gaworzy 🙂

    pozdrawiamy Beata i Raduś (11.05.2004)



    #674866

    qr-chuck

    Re: kiedy łapią zabawki

    Zawies mu jakies pajacyki na sznurku – nie karuzelke tylko takie do wozka, zeby wisialy w zasiegu raczek i od brzegu do brzegu. Zeby nie musial sie specjalnie koncentrowac zeby trafic w zabawke. Moja corcia najpierw bawila sie wlasnie takimi – zaczela jak miala jakies 2 miesiace i bylo to tracanie piastka w przypadkowym miejscu, pozniej lapala, przesuwala, a teraz to juz robi z tym wszystko – wlacznie z cignieciem do buzi. Pojedynczymi grzechotkami zainteresowala sie pozniej, bo widac trudno jej bylo skoordynowac to co widzi z ruchem raczki (nie pamietam kiedy).
    Pozdrawiam,

    #674867

    mimmi

    Re: kiedy łapią zabawki

    U mnie zaczelo sie od osmiornicy, ktora miala nogi na gumkach. Przez przypadek wlozyl raczke w te nogi i widzialam prawie jak mu sie zapala zarowka nad glowa- zalapal do czego mial raczki. Zlapal swiadomie jak mial 3 m.- ale musi miec rzeczy w zasiegu raczki, bo to za duzo dla takiego malca- wyciagnac i zlapac.

    Aga i Michałek (17.10.03.)

    #674868

    arabella

    Re: kiedy łapią zabawki

    Mój bartuś naukę chwytania rozpoczął od zabawy pieluszką, lub jakąś kolorową szmatką (np. bluzka w kwiaty). Teraz, bawi sie grzechotkami ale tylko niektórymi, przeważnie kładę mu coś na brzuszku (kiedy leży na leżaczku) i on sie tym zainteresuje lub nie albo podaję mu zabawkę do rączki.
    Nasz rehabilitant, zalecił nam żeby kłaść go na brzuszku, a pod klatke piersiową (na wysokości pach) wsuwać mu zwinięty w rolke kocyk (grubość 2-3 pieluszek, zależy jakie duże dziecko), przed nim kładziemy zabawki tak żeby miał je w zasięgu rączek i on wtedy może zacząć się nimi bawić, a po za tym ćwiczy podpieranie na rączkach. Spróbuj, może w takiej pozycji bedzie mu łatwiej .
    A wogóle mój Bartuś starszy od Twojego Radka o 2 tygodnie, wcale nie jest jeszcze takim specjalistą z tymi zabawkami, ale widzę jak z dnia na dzień uczy sie co raz to nowszych umiejętności więc się nie martwię tylko obserwuję i jestem dumna.
    Dla pocieszenia mój synek wcale aż tak dużo nie gada, trzeba go dobrze zachęcić to dopiero sie rozkręca.

    Ania i Bartuś (26.04.2004)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close