Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #35309

    ula88

    Moja Julka (9.09.2003) dziś zaczęła podnosić główkę i jak poda się jej palce to podnosi się do siadania, potrafi też już chwycić grzechotkę i chwilę nią potrząsać lub wkładać do buzi, a jak wasze wrześniowe dzieciaczki ?

    #462425

    chmurka

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Klaudia już od 2 tygodni rwie się do siadania główke trzyma już sztywno,, grzechotki w rączce trzyma już ok 5 dni ,a najbardziej zainteresowana jest nimi jak leży na macie

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09



    #462426

    tata-marcin

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Podnosi główkę na brzuszku leżąc, czy na plecach? Bo Olek zaczął podność główkę na brzuszku ze cztery tygodnie temu, a leżąc na plecach podności może nie tylę głowę ile robi coś w rodzaju skrętoskłonu z przyciągnięciem brody do brzuszka. W szczególności, gdy w zasięgu nosa ma mleczko 🙂
    Lubi siedzieć, ale średnio mu to wychodzi. Przytrzymywany ręką siędzi fajnie i nawet główkę trzyma dość stabilnie, rozglądając się wokół. Czasem tylko robi „dzięcioła” – główka mu opada do przodu. Trzymając palucha podnosi się do siadu od jakichś dwóch tygodni, a ostatnio bardzo polubił podciąganie za ręce i próby stania na nogach. To ostatnie ekscytuje go wyjątkowo :-))

    PS. Urodził się 26.09.03

    Tata Marcin & Oleczek

    #462427

    lea

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    A dlaczego go sadzacie i zachęcacie do stania? Nie za wczesnie… moze poczekajcie, az wszystko zrobi sam?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #462428

    barbetka

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Amelka podnosi główkę leżać na pleckach… „Podrywa” się do góry 😉 …ma też nową umiejetnośc – sama wyciąga sobie smoczek z buzi i czasami próbuje go włożyć spowrotem. Rzadko jej się to udaje i najczęscie w buzi ląduje łapeczka i kawałek plastikowej części smoczka ;)))
    Grzechotki też ją interesują i trzyma je dzielnie w dłoni… ale najfajniejsze są teraz rączki i nóżki. Możne je oglądać godzinami i nic tak nie smakuje jak Amelkowa łapeczka

    Basia & Amelka 07.09.2003

    #462429

    ula88

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Podnosi główkę leżąc na plecach, bo na brzuchu to robi już dość długo.



    #462430

    magdzik

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Jakże Twój opis zdolności Amelkowych jest mi bliski, gdyz podobnie czyni i Albert, no może z wyjątkiem smoczka, którego on nie toleruje.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #462431

    magdzik

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Witaj,

    Mój synek jest bardzo silny i już od mniej więcej miesiąca czy dłużej sam unosi głowkę przy leżeniu na brzuszku. Od jakię 2 tygodni stara się siadać, chętnie więc trzyma mnie za palce i się podciąga do siedzenia. W łapeczkach trzyma wszystko, pieluszkę, kołderkę, misia, gryzaczek, grzechotkę i potem… myc… do buzi. Ale to wielka sztuka by przedmiot trafił do buzi, więc bywa, że wcześniej w ustach znajduje się smaczny paluszek. Dzisiaj synek złapał się za stópkę, gdy siedział i bardzo pilnie się jej przyglądał….

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #462432

    dna

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Moja Gabrysia, juz od dawna trzyma glowke sztywno. Takze probuje juz siadac. Uwielbia siadac Smieje sie juz na glos Dzis na chrzcinach dostala przepiekna ksiege ilustrowana z bajkami, probowalam jej czytac, ale nie chce sluchac…
    Bajki sa takie piekne, ze chyba sama je sobie przeczytam
    Aa, i duzo placze jezyczkiem… Mowi „agu” „eee” „nieeeee” i wiele dziwnych tylko jej znanych slowek

    pozdrawiam

    Dana&Gabi (23.09.03)

    #462433

    tata-marcin

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    tiaaaa… kto nie pozna smaku zakazanego owocy nie będzie go porządał…
    To po co mu dawać grzechotkę do ręki? Lepiej poczekać, aż sam weźmie?Trening czyni mistrza, a poza tym, odkąd Olo raz usiadł, jest to jego najukochańsza pozycja 🙂 Teraz siedzi sobie u Taty na kolanie i ssie palucha 🙂

    Tata Marcin & Oleczek



    #462434

    lea

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    ech… na pewno zgodzisz sie ze mna, ze czym innym jest branie grzechotki do reki niz przeciazanie kregosłupa postępowymi pozycjami 😉
    trening czyni mistrza, ale (nie pisze o Tobie – bo o takie intencje Ciebie nie podejrzewam) niektorzy wlasnie trenują dzieci, by wczesnie siadaly czy chodzily
    i sa mistrzami.. i co z tego? chyba jest jakis powod tego, ze lekarze nie pochwalają chodzików czy prowadzania za rączki (nie wszyscy – rzecz jasna)
    oczywiscie nie chcialam snuc katastroficznych wizji… po prostu wydalo mi sie to nieco zbyt wczesne
    i nie jest to bynajmniej podobne do dania dziecku grzechotki 😉

    Mateusz bardzo lubi chodzic za rączki… jednak uwazam, ze nauczenie go tego było błędem i nie zamierzam kontynuować; nic mnie nie obchodzi to, ze on to lubi… dzieci lubią wiele rzeczy 😉
    i w sumie nic mi do tego, co robią wrzesniowe dzieci, ale przeczytałam te kilka postów i zobaczyłam, ze chyba nikt nie napisal, ze dziecko czegos nie robi, za to kazdy sie pochwali, od jakiego czasu dziecko cos wykonuje; a co mysla rodzice dzieci, ktore jeszcze tego nie robią? „kurczę, inne dziewczi WSZYSTKIE juz to opanowaly, cos chyba z nami jest nie tak – i dawaj do sadzania dziecka, niech trenuje, bo trening czyni mistrza”; niektorzy z takich powodow lądują u rehabilitantów (bez potrzeby – oczywiscie nie wszyscy)
    Sama byłam mamą, ktora czytala o postępach innych dzieci, kiedy moje lezało w lezaczku z nie siedzialo, jak niektore dzieci w wieku 3 miesiecy
    i nigdy nie uczylam dziecka wstawac…
    I co? Mateusz SAM nauczyl sie raczkowac (wlasnie najpierw raczkowac a nie siadac i wstawac), potem siadac, a potem wstal sam, tak ze nam oczy z orbit wyszly, bo nigdy nawet nie probowal
    i to wszystko stalo sie kiedy wiele dzieci, ktore przedtem go wyprzedzaly swoim siedzeniem, nie umialo jeszcze raczkowac, a co dopiero mowic o wstawaniu
    i niektore nadal nie umieją i mają oczywiscie na to czas
    a on juz prawie chodzi i potrafi sam stanac na kilka sekund; nie mowie, jak to cudownie, ze kogos wyprzedzil, chodzi mi jedynie o to, ze sam sobie dobral odpowiedni dla dziecka treningi sam dawkowal cwiczenia – a byly nimi pozycje na brzuszku, trenowanie nozek, rączek, a nie siedzenia; mysmy nie pokazywa mu zadnych cwiczen, tylko ew. pomagalismy w tych, jakie sam nam pokazywal 😉

    Stąd moje refleksje – przede wszystkim z mysla o tym, co czują osoby, ktorych dzieci nie byly uczone tego czy owego; niekoniecznie w kategoriach zakazanego owocu
    Choc jasne, ze dzieci rozwijają sie indywidualnie i niejedno po prostu wczesnie samo usiadzie
    ale jak sie mu nie pokaze rzeczy, na ktore moze nie jest gotowe, to nie bedzie ich chcialo
    mysle ze taka rzeczą jest siedzenie dla dziecka, ktore nie potrafi samo usiasc i utrzymac prostych pleckow
    Moze Wasze juz potrafi, wiec tylko spytalam, czy nie za wczesnie; nie twierdze, ze robicie źle… jestem od tego daleka… tylko zmartwila mnie wymowa tego watku, w ktorym w tytule bylo pytanie, kiedy dziecko cos powinno robic, a w ktorym rodzice po prostu napisali, ze ich dzieci juz to wszystko robią a nawet wiecej
    zaczyna sie psychoza wyscigów i trenowanie 🙁
    No wiec to moj taki glos rozsądku i refleksje, bez urazy; nie chcialam wywołac niesmaku; mam nadzieje, ze wyjasnilam swoje pobudki
    pozdrawiam

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #462435

    ula88

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Uważam , że masz rację w swojej wypowiedzi. Nam lekarz na pytanie czy można już sadzać dziecko odpowiedział, że absolutnie nie, usiądzie kiedy będzie samo chciało. A przez swoje pytanie chciałam dowiedzieć się czy moja mała nie odstaje za bardzo od rówieśników, a po przeczytaniu odpowiedzi stwierdzam , że wszystkie dzieci mają zbliżone umiejętności.
    Pozdrawiam.
    Julka 09.09.2003



    #462436

    lea

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Co za ulga, że nie napisalam wydumanych rzeczy 🙂
    Nie martw sie, ja po prostu nie sadzalam dziecka a krzeselko kupilam dopiero jak sam siedzial stabilnie i siadal – mial ponad pol roku
    Kiedy mial 4 miesiace ani myslalam o siadaniu, dopiero zaczynalismy duzo lezec na brzuszku, po zabawki tez siegal wcale nie wczesnie i naprawde dzis nie mam powodow do narzekan a lekarka uwaza, ze on wczesnie zaczal stawac i podejmowac proby chodzenia

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #462437

    dna

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    Troche sie wkurzylam, szukasz dziury w calym… Chyba kazdy rodzic cieszy sie widzac postepy swoich dzieci. Wiem, ze na siedzenie jest za wczesnie i nie pozwalam siadac mojej coreczce, ale czy to znaczy, ze nie moge o tym pisac, ze mala rwie sie do tego???
    I watpie bys mogla pisac, ze jest to psychoza wyscigow i trenowanie, bo nie masz pojecia, co sie dzieje u nas w domach… Czy postepy dzieci sa ich naturalnym odruchem czy wynikiem „trenowania” przez rodzicow…

    Dana&Gabi (23.09.03)

    #462438

    lea

    Re: Kiedy podnosi główkę (wrześniowa mama)?

    szkoda nerwow i brania tego do siebie
    nie wskazalam Cie palcem, niepotrzebnie czujesz sie obwiniana
    ja tez sie chwale/ciesze z roznych rzeczy, nic zlego w tym nie ma
    napisalam tylko, ze moze za wczesnie by do czegos mobilizowac, wyjasnilam pytajacej osobie dlaczego tak mysle, a nikomu nie powiedzialam, ze mobilizuje
    a juz bron Boze do domu nikomu nie wchodzilam ani nie patrzylam podejrzliwie na umiejetnosci zdobywane przez dzieci
    po prostu ktos napisal, ze sadza i uazadnil to tym, ze dziecku sie to podoba
    widocznie moje slowa komus pomogly, bo od razu odezwala sie mama, ktora miala obawy, ze cos sie dzieje u niej za pozno
    i ciesz sie, ze jej sie zrobilo lepiej
    a Tobie nie mialo gorzej, prawde mowiac nawet nie zauwazylam ze piszeszw tym watku, a Ty tak personalnie do siebie hm… co moge powiedziec…
    wrzuc na luz
    faktycznie nie mam pojecia, co sie dzieje w Twoim domu i nigdy nie pisalam, ze mam
    a moze pisalam? ;-P
    oj… przedawkowalam cos? 😉 ten rodzynkowiec na rumie byl… ups…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close