Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #14407

    izabel

    Jestem świeżo upieczoną listopadówką i zastanawiam się kiedy powiedzieć w firmie, przede wszystkim szefowi o tym, że jestem w ciąży?

    Edited by Izabel on 2003/03/30 20:02.

    #214990

    kasiek28

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Ja też jestem listopadówką i powiedziałam szefowej w zeszłym tygodniu. Wolałam miec to za sobą, gdyż jest to duży stres, na szczęście przyjeła to bardzo miło juz planowała że po macierzyńskim moge wrócic na pół etatu itd. Jeśli masz umowę na czas nieokreślony to lepiej powiedzieć o tym wcześniej niż miałby się dowiedzieć od innych osób lub poszłabyś na L-4 i tam było zaznaczone że jesteś w ciąży. Pozdrawiam
    Kaśka i Cyganiątko (23.11.2003?)



    #214991

    barbetka

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Ja swojego szefa pioniformowałam o ciąży gdy byłam w 10 – 11 tygodniu ciązy. Wczesniej wiedziały tylko trzy zaufane osoby. Szef przyjął to baaardzo pozytywnie, dopytywał się o to czy bede chciała wrócić po macierzyńskim, czy chce przenieś się na inne, mniej stresujące stanowisko pracy… Kilka dni po tym jak poinformowałam szefa, lekarz wysłał mnie na L4 z zaleceniem leżeć…

    Ja & Ktoś (lub Ktosia) 11.09.2003

    #214992

    mamafilipa

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Witam,
    Akutar tak sie składa, że pracuję w dziale personalnym dużej firmy, więc zawsze mogę służyć radą. Napisz tylko jaką masz umowę o pracę na czas określony czy na nieokreślony?
    pozdrawiam Beata

    #214993

    izabel

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Mam umowę na czas nieokreślony i pracuję na stanowisku kierowniczym. Chciałabym, żeby mój szef i moi pracownicy nie wpadli w panikę (oczywiście mam świadomość, że nie ma ludzi niezastąpionych 😉 ) oraz móc zorganizować pracę swoich ludzi na czas mojej nieobecności w sposób odpowiedzialny-aby ze spokojem czekać na moją fasolkę.

    #214994

    izabel

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Masz niezłą szefową! Ja mogę tylko pomarzyć o pół etatu. Też skłaniam się aby powiedzieć jak najwcześniej szefowi ale nie chciałabym powiedzieć, a potem okazałoby się, że brak tętna – płód nie żyje itp. Obecnie na USG widoczny był tylko mój ukochany pęcherzy a lekarz stwierdził, że za 3 tygodnie na ponownym badaniu stwierdzi czy płód żyje -dlatego waham się czy już teraz mówić?



    #214995

    mamafilipa

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Witam,
    więc nie masz wogóle problemu, aby Cię zwolnic trzebaby zlikwidować twoje stanowisko w firmie albo zrobić to ze względów ekonomicznych nawet jeśli nie byłabyś w ciąży. Mając umowę na czas nieokreślony możesz powiedzieć o tym w każdej chwili. Gdyby Cię teraz zwolnili wygrałabyś w sądzie bez problemu. Proble jest przy umowie na czas określony gdzie dopiero po 3 miesiącu pracodawca musi przedłużyć umowę do dnia porodu. Gdyby dowiedział sie wcześniej może zwolnić pracownika, a do tego umowy w tej chwili spisywane są na dłużej niż pół roku z 2tygodniowym okresem wypowiedzenia ( I pracodawca nie musi podawać powodu). Możesz spokojnie mówić o ciąży. Ja w tej samej sytuacji co ty powiedziałam chyba już w 8 tygodniu. Musisz spróbować sobie przypomnieć jak to było z innymi. Jak jest ” moda” w pracy. Ja wiedziałam że u mnie nie ma problemu i dyrektor nie pozwala na wyrzucanie po ciąży czy w trakcie nawet jeśli istnieje taka możliwość ( babki na czas określony). Powtarzam raz jeszcze że jesteś chroniona i nic nie mogą Ci zrobić. Powiedz tylko na tyle wczesniej abyś mogła zorganizować pracę swojego działu na czas nieobecności. pozdrawiam i życzę powodzenia.
    p.s.
    wiesz ze weszła nowelizacja kodeksu która pozwala na przejście na część etatu na okres wychowawczego, ale możesz tylko na miesiąc po macieżyńskim np. Pracodawca nie może ci odmówić i musi cie przywrócić na pełen etat. Ja zamierzam z tego skorzystać jeszcze przez pół roku po macierzyńskim. Pozwala to na kontakt z pracą i z dzidzią. Przeraża mnie wizja zostawienia dziecka komuś na 10 h.
    Beata

    #214996

    jagaa

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Ja powiedziałam w 6 tygodniu, bo trudno bylo nie zauwazyc, ze cos dziwnego sie ze mna dzieje Zachowywalam sie jak naćpana, ciagle spiaca, z wolnym jak zolw przetwarzaniem informacji
    Szef sie co prawda nie ucieszyl, ale za to problem mam z glowy 🙂

    Pozdrawiam, Jagaa
    Termin:11.11.2003

    #214997

    mysia2

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Ja poradzę tak: jeśli masz wyrozumiałego i OK szefa, to możesz powiedzieć teraz, a jeśli się go boisz, to może troszkę później. Tylko jako ciężarówka jesteś pod ochroną. Żadnych nadgodzin, nocek i delegacji bez Twojej zgody nie może Ci wyznaczać. To zależy od firmy. Ja powiedziałam szefowi w 8 tyg. i o mało się nie popłakał ze wzruszenia. Od tamtej pory pozwala mi wychodzić z pracy godzinę wcześniej, tym bardziej, że akurat jest lekki brak natłoku. Więc wszystko zależy od szefa i firmy.

    Mycha i Fasolko – bo płeć nieznana (13.09.-17.09.)

    #214998

    jane

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    To może poczekaj. Ja właśnie z tych samych względów czekałam jak najdłużej. Szefowi powiedziałam w 3 miesiącu (była taka sytuacja, że czułabym się nie fair nie mówiąc), ale wszyscy znajomi dowiedzieli się dopiero w piątym. Pozdrawiam!

    Beata z Małgosią (04.05.03)



    #214999

    Anonim

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Ja swojemu powiedziałam o ciąży jak byłam w ok. 15 tyg. Wcześniej tego nie mówiłam bo chciałam mieć pewność że z ciążą wszystko ok. Ja już o tym wiedziłam to bez namysłu powiedziłam że spodziewam się dziecka. Przyjął to ok. pogratulował. Ale i tak się boję czy będą miała tu po co wracać…

    Dorota + śliczna dziewuszka
    termin 25 czerwiec

    #215000

    mamafilipa

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Wogóle nie rozumiem czym się tak martwicie. Jeśli miałaś umowę na czas nieokreślony to nic Ci nie grozi. Zawsze jeśli by Cię zwolnili po macierzyńskim możesz ich podać do sądu i masz jak w banku wygraną. No chyba że masz umowę na czas określony.
    pozdrawiam,
    Beata



    #215001

    carmella

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    jak w dzisiejszych czasach zdecydowac sie na dziecko??? Ja cos nie mam szczescia do pracy. Teraz mam umowe na czas niokreslony, ale chce uciec jak najdalej. Szukam i szukam i….nic. Teraz moze jest nadzieja na zmiane pracy, ale znow bylabym w malutkiej firmie, gdzie tylko szef i pod szefem paru pracownikow. No i zadnej gwarancji, ze umowa bedzie na czas nieokreslony. Teraz odkad sie pojawila mozliwosc przedluzania umow na czas okreslony w nieskonczonosc wszyscy pracodawcy z tego korzystaja.
    Moja kolezanka ma przedluzana umowe co 3 miesiace. paranoja

    #215002

    karolka

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Ja powiedziałam jakoś przed koncem 3 miesiąca – uznałam, że głupio byłoby, gdyby dowiedział sie w momencie, kiedy przyniose zwolnienie, więc wolałam wyprzedzic ten fakt.

    Pozdrawiam i powodzenia!

    Karolka i Przecinek (7.08.03)

    #215003

    Anonim

    Re: Kiedy powiedzieć szefowi, że jestem w ciąży???

    Mi chodziło o to że nie chciałam mówić tak szybko o ciąży ponieważ nigdy nie wiadomo co będzie. A jak np. okazało by się że to ciąza martwa a szef wczesniej by wiedział że jestem w ciązy to przecież mogłby mnie potem w każdej chwili zwolnić (już nie byłabym pod ochroną) znalazł by sobie na moje miejsce jakąś inną która moze nie jest mężatką i nie planuje dzieci i miałby z niej więszy pożytek. I dlatego czekałam tak długo z ta nowiną bo wiedziałam że wszystko jest ok. z dzidziusiem. Nigdy nie wiadomo jak zachowa się szef.

    Dorota + śliczna dziewuszka
    termin 25 czerwiec

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close