kiedy powiedzieć w pracy ….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #83252

    asiuleka

    Dziewczyny, poradźcie co robić! Do 01.01.07 mam umowę, robiłam test i z moich wyliczeń wychodzi,że jestem w ok.6 tygodniu ciąży,jutro idę do lekarza w celu potwierdzenia… Zastanawiam się kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? Czy czekać do czasu podpisania kolejnej umowy, czy do 3-go miesiąca,sama nie wiem…Czy od długości kolejnej podpisanej umowy uzależnione będzie to ile będę na macierzyńskim czy wychowawczym??Bo w ogóle się w tym nie orientuję:(

    #1200337

    matasiak

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    jezeli masz szanse na umowe na czas nieokreslony albo jezeli generalnie podpisuja w twojej firmie umowe na dluzszy okres czasu to bym nie mowila do czasu podpisnia nowej umowy, jak powiesz wczesniej o ciazy to moze sie okazac ze podpisza ci tylko umowe do dnia porodu i wtedy nie masz prawa do urlopu wychowawczego 🙁

    Matasiak i Weronika 30.07.05



    #1200338

    2308

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    Ja też bym na razie nic nie mówiła i poczekała na podpisanie nowej umowy, niezależnie czy bedzie na czas określony czy też nie. Do 3 m-ca ogólnie można nie mówić i zawsze możesz powiedzieć, że nie wiedziałaś.
    A poza tym wiesz jak jest, pracodawcy nie za bardzo lubię pracownicę w ciaży. Chore, ale prawdziwe.

    #1200339

    awkaminska

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    ja mam umowę do 28 lutego więc kończy mi się po terminie…. powiedziałąm w 16 *chyba??) tygodniu..

    na Twoim miejscu zobaczyła bym ajk wygląda sytuacja… ale przedewszystkim myślała bym o sobie i zrobiłą tak:

    nic nie mów bo jeszcze i tak niebędzie wudać wrazie zwolnienia bież bez kodu cioąćowego ,trudno, dostaniesz 80% (chyba że zwolnei nie jakieś długie to i i tak wyjkdzie).. na badanie lekarskie bież dzień wolny niby załatwić coś tam i tak zostanei Ci 1 badanie przed kolejną wizytą….

    moż ejest szansa że podpiszą z Tobi umowę na czas nieokreślony i wtedy po ciący będą musieli Cię przyjąć a awrazie co zawsze masz to liczone do starzu , nawet czas na wychowawczym…

    może wynegocjujesz w tej umowie większe pieniądze, co też jest plusem

    pomiędzy macierzyńskim a wychowawczym odbierzesz sobie urlop wypoczynkowy nawet jeśli w danym roku do pracy nieprzyjdziesz…. lub niepopracujesz zadługo….

    jeśli spytają się po podpiusaniu jak będzie już widać dlaczego niepowiedziałaś to powiesz że niechciałąś zapeszać bo w rodzinie ktoś miał problemy z ciążą na początku…

    jeśli przyznasz się odrazu to: ,asz małe szanse że podpisza nową umowę , jedynie przedłuży Ci się ona do dnia porodu, poczym dostaniesz zasiłek wychowawczy przez określoną liczbę tygodni ale nie będzie to liczący się do stażu urlop wychowawczy, jak urodzisz dostaniesz pewnie pocztą świadectwo pracy i tyle, urlop wychowawczy -zapomnij tego prawo nieprzewiduje w takiej sytuacji…. urlop wypoczynkowy, jego ekwiwalent dostaniesz za czas jaki przepracujesz + ewentulany zaległy za rok 2006.

    powodzenia!

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)

    #1200340

    lilavati

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    nie wiem co radzić ale musze napisac
    moja kuzynka była w dokładnie takiej samej sytuacji co Ty 2 lata temu. Miała obiecywane przedłużenie umowy, podwyżkę, chciała być w porządku i powiedziała o ciąży-niestety obiecywanej umowy nie dostała
    Z drugiej strony jakoś tak głupio nie powiedzieć 🙁
    choc życie nie raz człowieka nauczyło przede wszystkim myśl o sobie

    #1200341

    kate24

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    w 1 ciąży nie popowiedziałam od razu ba byłam przyjęta do pracy będąc już w ciaży…- nie powiedziałam bo pewnie nici z pracy by były…a byłam wtedy w 3 m-cu…widać po mnie było dopiero na koniec 5 m-ca-pracowałam do końca(raz tyg. zwolnienie bo wyladowałam na patologi ciaży na szczęscuie był to fałszywy alarm)potem znowu pracowałam…do samego końca)
    w obecnej ciaży to by nie przeszło bo miałam problemy -plamiłam i musiałam powiedzieć o ciąży ok 6-8 tyg. i od temtej pory jestem na zwolnieniu…
    dodam tylko że w 1 ciaży miałam umowe na czas określony- na rok i jeszcze przed rozwiazaniem poszłam do dyrektorki sie pytać czy przedłużą mi umowe czy nie -postawiłam sprawe jasno i dostałam odpowiedz…pracuje nadal i mam nadzieje ze teraz jak wróce po macie. to praca będzie nadal na mnie czekac a teraz za mnie pracuje kobietka zatrudniona na zastępstwo…………
    wiec jak pisały dziewczyny jesli masz szanse by dostać lepszą umowe to nie mów ale jeśli będzie coś nie tak będa cię męczyły wymioty, zle bedziesz sie czuła to powiedz od razu i nie ryzykuj zdrowia swojego i dzidzi

    kate&Eryk(26.01.04) + po 5 miesiącach starań ktoś lutowy……..



    #1200342

    awkaminska

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    co tem ?głupio niepowiedzieć? w zasadzie jeśli teraz jest to 6 tydzień to w styczniu będzie 10-12…. przecieź nie czeka do 7 miesiąca, maskując się w grrbe swetry

    w zasadzie niema obowiązku mówienia pracodawcy o ciąży, nawet gdy brzuch wielki…

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)

    #1200343

    awkaminska

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    to masz fajnie z tą pracą.. ja pracuję 2 lata w danej firmie, i mam 2 umowę na rok która mi się kończy 28 lutego…. jak spytałam o szanse to usłyszałąm xe redaktor naczelna niewyobraża sobie bym mając 3 dzieci pracowała…. i oproszono mnie bym już teraz poszła na zwolnienie bo mają kogoś na moje miejsce buuuu….

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)

    #1200344

    fresz

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    Ja w pierwszej ciąży powiedziałam w 4 miesiącu, a przy drugiej około 6 tygodnia ciąży.

    & ANIA

    #1200345

    kate24

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    no wiesz fajnie nie fajnie pracuje w gimnazjum i jestem fizykiem(chyba nie ma ich za dużo) teraz na moje miejsce jest dziewczyna a potem ja z nią będe pracowac bo „starsza” kadra idzie na emeryture wcześniejszą(chyba że znowu coś w przepisach zmienią………) więc mam nadzieje że praca poczeka na mnie………..

    kate&Eryk(26.01.04) + po 5 miesiącach starań ktoś lutowy……..



    #1200346

    awkaminska

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    fizyków zawsze było mało. moi teściowie byli nauczycielami fizyki, teściu jescze dorabia mimo że ma 68 lat!!!!

    ja w zasazdie jestem z wykształcenie (tagże) nauczycielem plastyki i pracowałam w gimnazjum jak reforma weszła ale równocześnie byłam świeżo po kursie grafiki komputerowej i jak tylko znalazłam pracę poza szkołą to uciekłam (nawet podoabało mi się w szkole ale sama wiesz jak jest finansowo)…. z fizyką masz ten plus xe wdomciu możesz nawet przy małym dziecku bdorobić korepetycjami….

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)

    #1200347

    aneta–79

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    Witaj, jestem za powiedzeniem jak najwcześniej. Po pierwsze – musisz się oszczędzać …a w pracy różnie to bywa, jak powiesz to jako ciężarna masz pewne przywileje (powiedzmy)… Po drugie jeśli Twoja umowa kończy się a Ty „kończysz” trzeci miesiąc ciąży, nikt nie ma prawa Cię zwolnić do dnia porodu. Poza tym niedługo ciąża będzie widoczna. Lepiej powiedzeć…
    Pozdrawiam i uważaj na siebie i maleństwo

    Aneta i maluszek (36 t.)



    #1200348

    lilavati

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    Obowiązku nie ma ale jakoś tak ludzko jest mieć wszystko wyjaśnione, choć zdaję sobie sprawę, że pracodawcy nie zawsze sa ludzcy

    #1200349

    asiuleka

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    Dziewczyny, serdeczne dzięki za opinie i rady. Niestety, są one podzielone i nadal jestem w kropce. Obecnie jestem po wizycie u lekarza i wiem, że to 8 tydzień.Oprócz mdłości, które dziś są wyjątkowo męczące, nic mi nie jest.Lekarz powiedział, że ciąża rozwija się prawidłowo. Pracuję jako recepcjonistka,więc raczej to spokojny, siedzący tryb pracy. Tylko wiecie, są nocki, święta, no a zwłaszcza w święta pracy jest dużo więcej niż zwykle. Zależy mi na tym, by mieć umowę podpisaną w styczniu na dłużej niż do dnia porodu, czyli 08.07.07:) Nam podpisują na rok, a potem niby na stałę, ale jak będzie, czy dostanę na stałę, nie mam pojęcia. Dopóki się czuję dobrze, chyba wstrzymam się z oznajmianiem tej radosnej dla nas wiadomości w pracy ….

    Pozdrowionka, trzymajcie się lipcóweczki 🙂

    #1200350

    awkaminska

    Re: kiedy powiedzieć w pracy ….

    zostało Ci miesiąc i tydzień z kawałeczkiem, wytrzymaj! powodzenia!

    na mdłości zawsze miej coś do podgryzienia podręką… nawet następna umowa na rok Cię urządza bo dostaniesz urlop macierzyński a nie tylko zasilek (głupie ale do starzu się liczy terzmin to Cina czerwiec chyba wychodzi (???) po macierzyńskim będziesz mogłą wziąć urlop wypoczynkowy a to zawsze teź z miesiąc pieniążków bo za cały rok Ci się należy (jak Ci przedłużą tylko do dnia porodu to już urlop tylko z apół roku czyli mniej).. nie weim jak wychowawczy… (ja u siebie ubolewam nad brakiem możliwości wychowawczego bo mnie skąplikowana była by praca na umowę o dzieło a tak to będę musiałą kombinować bo działąlności boję się założyć póki niebędę miaął stalego klienta)

    powodzenia!

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close