kiedy powiedziec

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #7799

    agata-p

    zastanawiam sie kiedy o ciazy powiedziec szefowi i jak. Stasznie sie denerwuje na sama mysl o tkiej rozmowie, a jakie sa wasze doswiadczenia. Kiedy powiedzialyscie i od kiedy poszlyscie na zwolnienie.

    aga

    #136707

    Anonim

    Re: kiedy powiedziec

    Ja mam bardzo dobrego Prezesa, więc powiedziałam mu jeszcze przed ciążą, że planujemy dzieciaczka. Jeżeli szef chciałby Cię zwolnić, to powiedz po 3 m-cu ciąży, jeżeli nie – najlepiej powiedz od razu, taki stres w ciąży nie jest wskazany.
    Ja przed rozmową ze swoim szefem prawie nie spałam, denerwowałam się strasznie, a nie było czym, rozmowa była bardzo ciepła i serdeczna. Życze Ci powodzenia.

    Joanna



    #136708

    kati-b

    Re: kiedy powiedziec

    Ja wiedziałam jaka będzie reakcja mojego szefa wiec to mi ułatwiło sprawę, mimo tego i tak się stresowałam, zrobiłam to szybko bo na początku drugiego miesiąca. Upiekłam ciasto kupiłam szampana i zaprosiłam wszystkich by obwieścić radosną nowinę. Zachowanie mojego szefa zaskoczylo mnie bo przyjal to niesamowici ecieplo i miło.

    #136709

    cez

    Re: kiedy powiedziec

    Zastanów sie jak długo chcesz chodzic do pracy. Nie wiem jakiego masz szefa – jeśli spodziewasz sie reakcji nieprzychylnej to powiedz mu przed planowanym zwolnieniem i nie idź wiecej do pracy. Nie wolno Ci sie denerwować!!! Ciąża to Twoja prywatna sprawa z której nie masz się tłumaczyć , tylko o której masz poinformować i to wszystko! Ja jestem w piątym miesiacu ciąży i tez jeszcze nie powiedziałam, poieważ z pewnych wzgledów odnoszonę dodatkowe korzyści z chodzenia do pracy (samochód służbowy, telefon). Ale w przyszłym miesiacu już powiem i idę od razu na zwolnienie.
    Serdecznie pozdrawiam,
    Gosia.

    #136710

    Anonim

    Re: kiedy powiedziec

    Ja o poprzedniej ciazy powiedzialam szefowej juz wtedy, kiedy ona sie dowiedziala z dzialu kadr. Bylam na zwol. lek. i moja szefowa nie zapytala mnie dlaczego jestem na zwolnienieu tylko pszla do dz. kadr i wymusila informacje, czy na zwol.lek. jest znaczek B. Bylam wtedy w 6 tyg. ciazy. Mimo zwol.lek. chodzilam do pracy, bo tak trzeba bylo. Niestety zwolnienie sie usialo przedluzyc i przestalam chodzic do pracy. Niestety Aniolek poszedl do nieba w 13 tygodniu (na poczatku). Mialam duzo nieprzyjemnosci po powrocie do pracy….
    Teraz jestem w czternastym tygodniu i wcale nie przejmuje sie tym, ze nie wiedza. Nie musza. To moja sprawa. Czuje sie dobrze i chodze do pracy. Ale jak bede czula sie gorzej to pojde do domu na zwolnienie lekarskie i tyle!!!!

    Joas

    #136711

    Anonim

    Re: kiedy powiedziec

    teraz nie trzeba czekac do konca 3 miesiaca, i tak nie moga cie zwolnic wystarczy ze pokarzesz zaswiadczenie lekarskie
    ja mam fajnego szefa wiec nie bylo problemu ale poniewaz czesto bylam na zwolnieniu wiec w koncu powiedziano mi zebym wziela je do konca ciazy i zatrudnili kogos na moje miejsce na umowe zlecenie
    w sumie to chyba nawet niezly uklad bo czysty



    #136712

    Anonim

    Re: kiedy powiedziec

    Gaba, to fakt wszystko zalezy od ukladow. U mnie w pracy obecnie (w dziel zatrudniajacym 8 osob) dwie sa na urlopie wychowawczym, jedna planuje powrot na urlop wychowawczy, a jedna jest na zwolnieniu lekarskim do konca ciazy (ciaza blizniacza) i watpie, aby moj aciaze szef przyjal oklaskami. Wiec poczekam, a po co mam sie denerwowac, ze jestem sola w oku.

    Joas

    #136713

    magdak

    Re: kiedy powiedziec

    cześć ! ja powiedziałam w 13 tygodniu a od 21 tygodnia jestem na zwolnieniu, już do końca ciąży (teraz zasczyna się 31 tydzień )
    pozdrawiam
    magda

    #136714

    smoki

    Re: kiedy powiedziec

    Powiedziałam już w 5 tygodniu, bo w mojej pracy często nosi się ciężary.
    A na zwolniniu jestem od początku 19 tygodnia i juz na nim zostanę bo nieżle dawali mi w kość po informacji o mojej ciąży.

    Pozdrawiam.
    smoki

    #136715

    jolik

    Re: kiedy powiedziec

    JA POWIEDZIALAM W 2 MIESIACU. SZEF ZAPYTAL JAK DLUGO ZAMIERZAM PRACOWAC. ZGODNIE Z PRAWDA ODPOWIEDZIALAM, ZE TAK DLUGO JAK BEDE MOGLA. POGRATULOWAL I OGOLNIE BYLO MILO. JESTEM W 32 TYG. I JAK DOTAD BYLAM RAZ NA ZWOLNIENIU Z POWODU PRZEZIEBIENIA. MOZE UDA SIE DO KONCA PRACOWAC? POZNIEJ MOZE MI TEGO BRAKOWAC, ZWLASZCZA KONTAKTU Z LUDZMI… W KAZDYM RAZIE WSZYSTKO ZALEZY OD TEGO JAKIM CZLOWIEKIEM JEST SZEF.

    Jolik

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close