Kiedy prezenty od "zajączka"?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)
  • Autor
    Wpisy
  • #92596

    bratek

    jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach…

    #1766296

    viccy

    rano w niedzielę i to jak tylko się wstało.
    Jak byłam mała to dzień wcześniej robiłam i wyklepywałam razem z ojcem :p gniazdka na drobne prezenty i głównie słodycze. Świetnie to wspominam i nie były ważne te prezenty które później się tam znajdowały, a ten klimat, uczucie i ten wielki SHOW, który robił ojciec (matka w kuchni siedziała i gotowała:p) i oczekiwanie na to :p.
    Jestem wdzieczna ojcu za to, bo jest to jedne z ważniejszych wspomnień z mojego dzieciństwa.
    Dlatego z moją młodą też tak będę szaleć,a w tym roku już jest na tyle duża żeby kumać o co chodzi. Już nie mogę się doczekać…. 😀



    #1766297

    madziarek

    Zamieszczone przez mamamaksia
    jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach…

    U mnie zawsze w Niedzielę po śniadaniu.
    Ciekawi mnie dlaczego akurat w Wielki Czwartek, a nie Piątek czy Sobotę, wiesz może dlaczego?

    #1766298

    madziarek

    Zamieszczone przez viccy
    Jak byłam mała to dzień wcześniej robiłam i wyklepywałam razem z ojcem :p gniazdka na drobne prezenty i głównie słodycze.

    A z czego te gniazdka wyklepywaliście 🙂 zaciekawiło mnie to. A później stawialiście w jakiś specjalnych miejscach czy rozkładaliście po domu? Napisz coś więcej bo ciekawie to wygląda.

    #1766299

    Anonim

    w niedziele rano Filipek znajduje prezent „na jajko” od zajaczka pod łózkiem:)

    a propos- jak bylismy dziećmi (ja i brat) i spedzalismy swieta u babci – w niedziele rano podczas sniadania zaczelismy sie dopytywać babci czy ma coś dla nas na jajko…
    mama nas szturchala pod stołem, na co babcia się poderwała musztrując mamę ” oj, daj dzieciom spokój! cholera, zupełnie zapomniałam”. patrzymy, a babcia leci do lodówki i wraca zadowolona „co chcecie? mam wszystko – majonez, ketchup, a może groszku chcecie?”

    babcia nie znała takich nowych ‚tradycji’;)

    #1766300

    eliz

    U mnie w Sobotę robiliśmy gniazdko dla zająca. Mieszkałam na wsi, więc gniazdko obowiązkowo robiliśmy z siana i na dworze, sąsiad zza płotu w krzakach porzeczek, a ja z siostrami w wolnej klatce dla królików. W Niedzielę od razu po przebudzeniu biegłyśmy szukać prezentów:) Śniadanie było wtedy mniej ważne:D
    A później jechaliśmy do dziadków i tam od razu dziadek nam mówił, że widział jak zając koło stogu słomy się kręcił. Czasami trzeba było przekopać cały stóg, żeby odnaleźć wszystkie prezenty. Potem mama nie mogła nam słomy z włosów powyciągać :).
    To jedne z najpiękniejszych wspomnień z mojego dzieciństwa.
    Malwina jest jeszcze malutka i nie kuma po co to gniazdko, ale i tak zrobimy.



    #1766301

    ewike

    od soboty do poniedziałku 🙂
    pewnie zależało do tego jak dorośli mieli czas i jak się dogadali, nie dawali na wszystkiego na raz, bo to u nas był zajączek od babci, Ciotki (siostry dziadka – babciowała nam) i mamy

    #1766302

    eunike

    Zamieszczone przez mamamaksia
    jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach…

    A ja w rodzinnym domu spotkałam się z … brakiem zająca! Dopiero tu na Śląsku dowiedziałam się, że ludzie sobie dają prezenty na Wielkanoc 🙂
    Ale zdecydowanie nie mam nic przeciwko tej tradycji, uwielbiam prezenty 😀 Kupiliśmy coś małemu i będzie szukał w niedzielę rano 🙂

    #1766303

    Anonim

    mnie nigdy nic zajaczek nie przyniósł, hmmm niegrzeczna byłam? 😉

    #1766304

    kasiex

    Zamieszczone przez olencja
    mnie nigdy nic zajaczek nie przyniósł, hmmm niegrzeczna byłam? 😉

    u mnie tez nie bylo akiej tradycji



    #1766305

    goha

    Nie znam tej tradycji ani ja ani mój mąż.

    #1766306

    aggi

    Zamieszczone przez olencja
    mnie nigdy nic zajaczek nie przyniósł, hmmm niegrzeczna byłam? 😉

    to ja chyba tez 😉
    slyszałam ,ze gdzies ktoś komuś daje prezenty na zajączka, ale na własne żywe oczy się z tym nie spotkalam .



    #1766307

    gabrycha

    Nie znam takiej tradycji,nigdy nie było u nas prezentów „na zajączka”.Widocznie jak olencja byłam niegrzeczna;)

    #1766308

    kulki

    Nie tylko na Śląsku, u nas też daje się prezenty na zajączka 🙂 W niedzielę.
    Choć takie skromniutkie, nie ma porównania do Gwiazdki oczywiście.

    #1766309

    abcdefg

    Zamieszczone przez GOHA
    Nie znam tej tradycji ani ja ani mój mąż.

    my tez nie znamy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close