kiedy spróbowac

chcialabym sie dowiedziec kiedy mozna sprobowac ponownie zajsc w ciaze bo slyszalam juz tyle wersji jestem juz 4 tygodnie po poronieniu

21 odpowiedzi na pytanie: kiedy spróbowac

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

Dużo zalezy od tego w jaki sposób odbyło sie poronienie.
Jeżeli było samoistne, wywołane ale sie odbyło “naturalnie” to w zasadzie dwa/trzy cykle mogą wstarczyc.
Jeżeli było wykonane łyżeczkowanie lekarze radzą odczekać pół roku.

Trzy miesiace przed planowanymi staraniami polecam brać kaws foliowy.

Pozdrawiam cieplutko

Ja i tupot małych stóp

Edited by Olinja on 2007/02/21 01:05.

sylwetka Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

a co by bylo gdybym nie czekala tak dlugo i zaszlabym w ciąże teraz jesli to wogóle możliwe!!bo już zaczelismy z mężem wspólzycie

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

to mozęsz zajść w ciąze tak jak ja – miałam jeden okres po łyżeczkowaniu tylko – i całą tą ciąże przeleżeć- na dodatek w strachu – bo śłuzówka macicy sie nie odbudowała, a organizm nie zregenerował po poprzedniej ciazy.
Od 7 tygodnia mam rozpoznanie “poronienie zagrażajace” które łagodnie przeszło w “zagrożenie przedwczesnym porodem” w okolicy 25tc.

Średnio polecam.

kusiolson

Edited by Olinja on 2007/02/22 01:28.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

Z innego Twojego posta wynika, że miałaś łyżeczkowanie…
Ciąża jest możliwa, ale raczej marne szanse, żeby śluzówka macicy się na tyle odbudowała, żeby ją utrzymać – to przecież rana…
Nie mówił Ci lekarz, żeby wogóle wstrzymać się ze współżyciem przynajmniej do miesiączki?

Pozdrawiam,
Anka

Edited by kurczak1 on 2007/02/21 16:40.

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

Umieściłaś inny post pod tą sama nazwą.
Skasowałam go ponieważ w zasadzie tu są odpowiedzi do Ciebie.

Dla czytajacych w tamtym poście było jedno zdanie

W odpowiedzi na:


samoistne czyli ? bo ja najpierw krwawilam potem mialam bole i coś ze mnie wylecialo gdy juz bylo po wzieli mnie na zabieg


Ja i tupot małych stóp

Edited by Olinja on 2007/02/22 01:27.

sylwetka Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

jeszcze nie bylam u gin. bo dopiero odebralam wyniki histopatologiczne dlatego jeszcze nic nie wiem to juz bulo 4 tyg. temu wszystko jest ok nie boli mnie brzuch wogóle nie krwawilam od czasu szpitala !i mam pytanie jeszcze nie dostalam miesiączki więc kiedy to może nastąpić i czy następne już sa regularne czy raczej nie!

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

Mozesz mieć nieregularne do kiedy trudno określic.
To bardzo indywidualna sprawa.
4, 6 tygodni badź dłuzej mozesz nie mieć miesiaczki.

U mnie była po 6 tygodniach a następne regularne co 28 dni

Ja i tupot małych stóp

Edited by Olinja on 2007/02/23 23:31.

sylwetka Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

mam jeszcze jedno pytanie dostalam wynik histopatologiczny wynik badania decidua(m-28000) villi absentae prosze niech ktoś przetlumaczy ten wynik i napisze co on oznacza!! i jeszcze jedno czy przyczyną poronienia mogo być to że mialam dosyć mocny kaszel przez ok 2 tygodnie ale bez gorączki???????????

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

nie wiem co oznacza ten wynik ale wiem ,ze kiedy sie je odbiera (wyniki) można podejsc do lekarza dyżurnego i zaoytać. W zasadzie wyniki powinien wydawać lekarz.
Co do kaszlu…
na tym etapie ciaży bardzo duzo jest czynników mogących wpłynać na przebieg ciaży.
Jednak sam kaszel.. nie sadzę.

Ja i tupot małych stóp

Edited by Olinja on 2007/02/26 11:47.

bomblinka Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

Radzę Ci jeszcze odczekać.Ja odczekałam ok. 1 rok .
W przyrodzie nie ma skutku bez przyczyny.Zrób sobie badania ,które są podane na tym forum.Po co masz przechodzić przez ten koszmar jeszcze raz.
Jak poroniłam to drążyłam sprawę aż znalazłam przyczynę poronienia.Okazało się ,że mam problemy z tarczycą i niedobór progesteronu.Mogłabym zachodzić a i tak bym nie donosiła ciąży.
Pozdrawiam i mam nadzieję ,żę Ci się powiedzie.
Balbinka,Aniołek i Bobas

bomblinka

sylwetka Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

wiem że musze jeszcze zaczekać ale napewno nie wytrzymam rok !to dla mnie bardzo dlugo! wiele dziewczyn robilo badania a i tak nic się nie dowiedzialy nie chce tracić tyle czasu bo wiem ile tych badań jest !napewno nie oleje sprawy ale tak dlugo czekać nie bede mam tylko nadzieje że tym razem się uda !nie myśle nawet inaczej mam nadzieje że to poprostu przypadek !!ps. czy lekarz zleci mi te badania czy sama prywatnie musze je robić bo slyszalam że badania robią dopiero po drugim lub trzecim poronieniu??

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

ja poczekałam 6 miesięcy… coby organizm mógł wrócic do normy… a z 2 strony takie psychiczne nastawienie że już – już własnie teraz muszę zajść w ciążę (z własnego przypadku mówię) potrafi właczyć blokade psychiczną która nie daje zajść w ciążę…
wiem że taka perspektywa może przerażać – bo mnie przerażała, ale daj sobie czasu trochę…
tulę Cię mocno do serca i współczuję straty

Edited by Olinja on 2007/03/05 21:50.

amelka24 Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

mam ten sam problem. jestem tydzień po poronieniu, jestem załamana ale wiem że chcę spróbować ponownie. z różnych żródeł wiem że trzeba trochę odczekać, min. 3 miesiące. ja dłużej czekać nie będę.

piza Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

jestem po dwóch poronieniach.Po piwerszym czekałam 6m-cy.Po drugim zdecydowam sie wcześniej zajść w ciążę 3m-ce i o dziwo się szybciutko udało.Iza

sylwetka Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

mysle ze z tym czekaniem to poprostu tylko nasza sprawa kiedy bedziemy gotowe ja także zdecydowalam że nie bede tak dlugo czekać trzy miesiące i zabieram się do roboty! a z tego co piszecie to czas tu nie ma większego znaczenia jedne czekają dlużej i tak się nie udaje inne znowu krócej i wszystko jest ok !!więc jak widać czas tu nie jest najważniejszy to wszystko zależy od nas czy damy sobie z tym rade bo każda boji sie że to się znów wydarzy! ale trzeba walczyć ja napewno bede i mam nadzieje że się uada czego wam wszystkim życze!teraz tylko chcę się dowiedzieć jak najwięcej na ten temat więc może któraś z was zna jakąś dobrą strone o poronieniach ,przyczynach , co robić itd.?

panterka Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

Ja postanowiłam zdać się na mojego lekarza, mam do niego jak na razie zaufanie więc cierpliwie zaczekam na to “zielone światełko” od niego (on jest zdania, że jeśli fizycznie wszystko będzie w porządku to 3 cykle i zaczynamy starania). Masz rację, że dużo też zależy od nas, od naszej psychiki. Ja wiem na pewno, że chce jeszcze raz spróbować bo bardzo ale to bardzo chce mieć dzidzię i pomimo, że bez strachu się nie obejdzie to też będę walczyć. Odnośnie czytania i dowiadywania się jak najwięcej o poronieniach to ja już od 5 tyg. po tym jak poroniłam to nie mogę odejść od internetu. Szukam, czytam i fakt, że wiele się dowiedziałam, ale też chyba trochę bardziej jestem przerażona bo tyle kobiet to spotyka i często nie raz ale więcej. Bardzo mi żal ich wszystkich, bardzo im współczuję i jednocześnie boję się na samą myśl, że musiałabym jeszcze raz przez to przechodzić.

panterka77

pysia21 Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

poroniłam w listopadzie ubiegłego roku i mój lekarz powiedział mi że powinno się poczekać pół roku ale to nie jest regułą jeśli wszystko jest w porządku to można wcześniej. Ja poczekałam pół roku teraz jestem już w siódmym miesiącu ciąży i wszystko jest ok. Tobie też życzę aby się powidło. Pozdrawiam 🙂

sylwetka Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

zycze wszystkim zeby sie udalo a jak już mówilam nie czekam za dlugo i postanowilam spróbować szczęścia juz za 1,5 miesiąca!!!!!!!

fanaberia80 Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

Sylwetko – z tego co widze to straciłysmy swoje ciąże prawie w jednym czasie – tj. pod koniec stycznia 2007. Ja tez sie głowie kiedy zacząc starania tym bardziej ze słyszałam rózne wersje. Wiekszość specjalistów opowiada sie za półroczna ‘odpoczynkiem ‘ orgaizmu. Mój ginek. zlecił mi badania na toxo, cytomegalie, ktore wyszły ok. i powiedzial ze jesli otrzymam ostatnie wyniki (na przeciwciała kardiolip.), które będą ok to moge sie zacząc starać bo jestem młodą dziewczyną i napewno wszystko juz sie odbudowalo.
I o ile te połtora m-ca od zabiegu troche sie zdystansowałam do tematu ciązy (bo załozyłam sobie ze pół roku poczekam) o tyle po wizycie u ginka nie moge przestac o tym myślec bo boje sie ze jednak za mało czasu jeszcze mineło a poza tym nie wiem czy zrobiłam wszystkie badania, które powinnam – np. badania hormonów. Z jednej strony bardzo bym chciała po trzech miesiącach a z drugiej str. boje sie… Daj znać jaka podjęłas decyzje. Pozdrawiam!

fanaberia80 Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

sylwetko, próbujesz za półtora m-ca? – to gicio 😉 (nie doczytałam). Ja tez, tylko najpierw postaram sie o te badania hormonalne – coś one mi spokoju nie dają…

sylwetka Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy spróbowac

postanowilam ze nie bede dlugo czekac rozmawialam z moim lekarzem i mówil ze od 3 do 6 miesięcy najlepiej poczekać chociaż zdania są rózne chcial mi przepisać pigulki antykoncepcyjne ale sie nie zgodzilam nie chce truć swojego organizmu a wogóle to po nich znowu musialabym zrobic sobie 3 misieczna przerwe i znow czekanie a ja tego nie chce ! u mnie wszystko ok wlaśnie czekam na 2 @ jeszcze zostal miesiac i spruboje szczescia ponownie!!wyniki masz ok jesteś zdrowa więc życze powodzenia fanaberio 80 ale wszystko zalezy tylko od ciebie ! ja sie czuje gotowa więc moja decyzja jest nieodwolalna !!!pozdrawiam!!

Znasz odpowiedź na pytanie: kiedy spróbowac?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Te słoneczka mnie wykończą!
Zabierzcie tę reklamę gadu-gadu, bo mnie niebawem skręci ze złości. Kas pisanina [img]http://skocz.pl/pn.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
wysoka gorączka przez 4 dni
Mała rozchorowała mi się w sobotę. Brzydkie gardło, kaszel, temperatura. Dostała antybiotyk (Augmentin). Do dziś w zasadzie nie było poprawy. Wezwałam lekarkę do domu. Infekcja zaczyna schodzić na oskrzela. Gardło
Czytaj dalej