Kiedy to się skończy?!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #37166

    facka

    Jstem juz w 17 tygodniu a moze dopiero i calymi dniami spie. To jest dlamnie uciazliwe bo nie moge nic zrobic w domu . Czy jest na to jakis sposob??

    Iwa i Iskierka (01,07,2004) 🙂

    nr gg 2185763

    #484413

    gosiatop

    Re: Kiedy to się skończy?!

    Nie martw się, to minie!
    Ja co prawda przetałam spać w 15 tygodniu, ale wiadomo… co ciąża to inny przypadek.
    Nic nie kombinuj na siłę tylko śpij jak czujesz taką potrzebę. Zobaczysz nadejdzie taki dzień i jak ręką odjął!!!!!!!

    Pozdrawiam

    Gosiaczek + Jaś Fasolka (16.06.2004)



    #484414

    anet

    Re: Kiedy to się skończy?!

    jesli tylko mozesz to wyspij sie za wszystkie czasy – potem juz tak lekko nie bedzie
    mysle ze pod koniec ciazy sennosc minie – wtedy zazwyczaj caly czas mysli sie o jednym!

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    #484415

    lea

    Re: Kiedy to się skończy?!

    Wierz mi, ze duzo bardziej jest w ciazy męcząca bezsennosc, ja lezałam w łózku do 5 nad ranem, po ciemku, nie z czarnymi myslami i nie ze stresu, tylko po prostu byłam wziąc zmęczona a jednoczesnie nie moglam spac, w tym stanie nie umialam ani czytac, ani nic robic, a chodzic nie bardzo bylo mi wolno… koszmar 🙁
    Życzę spokojnego wypoczynku!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #484416

    melanie

    Re: Kiedy to się skończy?!

    Czasami nadmierne zmeczenie moze byc wynikiem niedoboru zelaza aby sie przekonac czy to powoduje Twoja sennosc popros lekarza aby wyslal Cie na badania krwi pod tym katem…
    Dziewczyny maja racje lepsze jest spanko niz bezsennosc hihi…
    Zycze Ci duzo zdroweczka i mnostwa energii :-))
    buziaczki

    Melanie, Alex i pszczoleczka (18/03)

    #484417

    baska

    Re: Kiedy to się skończy?!

    ja przespałam połowę ciąży, dopiero niedawno się obudziłam jak stwierdziła, że od tego spania i jedzenia przybrałam 10 kg. Nie przejmuj się tym i tak tego nie powstrzymasz więc śpij ile możesz najwidoczniej to jest dla Ciebie najlepsze.

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)



    #484418

    sylwia123

    Re: Kiedy to się skończy?!

    Nic nie rób na siłę. Jak chce Ci się spać to połóż się na godzinkę lub dwie a to co masz zrobić w domu zrób później (jak się wyśpisz).
    Gdyby w ciąży można było się wyspać na zapas, to przez rok po urodzeniu dziecka mogłabym nie spać. Od czerwca jestem na zwolnieniu i od tamtej pory odpoczywam ile się da i ile się da to śpię. Boję się tylko trochę tego jak ja się teraz przestawię. To będzie dla mnie koszmar. A ja tak uwielbiam spać.
    A tak w ogóle to się nie martw. Widać Twój organizm potrzebuje odpoczynku i snu. Może do tej pory byłaś bardzo aktywną osobą i byłaś cały czas na wysokich obrotach. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to powiedz o tym lekarzowi.

    Pozdrawiam
    Sylwia i Maluszek (23.01.2004)

    #484419

    lea

    Re: Kiedy to się skończy?!

    Wszystko ma swoje granice… 😉 siedziałam długo, ale w koncu padałam, byłam naprawdę zmęczona, ale spać nie umiałam… plus te zgagi nocne…
    i pomyśleć, że ja za tym tęsknie :-))))))))))

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #484420

    facka

    Re: Kiedy to się skończy?!

    Dziekuje przynajmniej wiem ze to normalny objaw. I chyba zrobie tak jak mi polecacie bede spala ile sie da a jak dam rade to bede robila to co trzeba w domu. Jeszcze raz dziekuje. Buziaczki dla Waszych brzuszkow.

    Iwa i Iskierka (01,07,2004) 🙂

    nr gg 2185763

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close