Kiedy w końcu drugie…?????

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 233)
  • Autor
    Wpisy
  • #91957

    kura-plemienna

    To pytanie słyszę mniej więcej 2, 3 razy w tygodniu!!!!
    Szlag mnie już trafia. Słyszę, ze jestem egoistką, rozpieszczoną jedynaczką, myśle tylko o sobie, robię wielka krzywdę Basi, i w ogóle ble, fe i wszystko co najgorsze!!!!

    A któż to powiedział, ze nie można mieć jednego dziecka??????????????????????
    Czy zawsze bedę napiętnowana????

    Wkurzona do granic możliwości ostatnio (wizyta teścia),
    pozdrawia jedynaczka, matka jedynaczki!

    #1704722

    pasiasta

    Też to słyszę – od wszystkich, tylko nie od teściów, którzy są zażartymi zwolennikami rodziny model 2 + 1, a jak to pytanie któryś raz pada z tych samych ust to mówię, że Dorota już ma rodzeństwo, tyle że nie tu na ziemi – pysk się zamyka – na miesiąc:mad: to chyba takie nasze narodowe wścibstwo.



    #1704723

    jane

    Zamieszczone przez komanczera
    To pytanie słyszę mniej więcej 2, 3 razy w tygodniu!!!!
    Szlag mnie już trafia. Słyszę, ze jestem egoistką, rozpieszczoną jedynaczką, myśle tylko o sobie, robię wielka krzywdę Basi, i w ogóle ble, fe i wszystko co najgorsze!!!!

    A któż to powiedział, ze nie można mieć jednego dziecka??????????????????????
    Czy zawsze bedę napiętnowana????

    Wkurzona do granic możliwości ostatnio (wizyta teścia),
    pozdrawia jedynaczka, matka jedynaczki!

    hehe, a ja juz slyszalam oburzajace: ” a po co ci trzecie?!” na wiesc o naszych planach 😉

    Tez mnie wkurza wtracanie sie do cudzego zycia. Kazdy je sobie uklada jak chce lub moze i nikomu nic do tego.

    #1704724

    klucha

    Anka też to słyszę, od jakiegoś czasu odpowiadam „ale ja nie chcę mieć więcej dzieci” i zamykam tym samym mordę wścibskim ludziom pakującym się w nie swoje życie 😉

    #1704725

    Anonim

    Zamieszczone przez komanczera
    To pytanie słyszę mniej więcej 2, 3 razy w tygodniu!!!!
    Szlag mnie już trafia. Słyszę, ze jestem egoistką, rozpieszczoną jedynaczką, myśle tylko o sobie, robię wielka krzywdę Basi, i w ogóle ble, fe i wszystko co najgorsze!!!!

    A któż to powiedział, ze nie można mieć jednego dziecka??????????????????????
    Czy zawsze bedę napiętnowana????

    Wkurzona do granic możliwości ostatnio (wizyta teścia),
    pozdrawia jedynaczka, matka jedynaczki!

    😀
    u mnie na szczęście rodzina siedzi cicho
    ale za to w pracy… ło matko, też się nasłucham (kolażanka ma 5 :))

    nauczyłam się odpowiadać, że przy drugim nie miałabym czasu harmonizacji robić 😀

    #1704726

    kasiex

    musisz to zlać, ludzie nigdy nie przestaną być wredni…
    albo odpowiadaj z poważną miną, że boisz się, że drugie nie wyjdzie Ci takie fajne jak Basia, zobaczysz jak będą reagować 🙂



    #1704727

    goha

    Kochana znam to. Moje otoczenie wreszcie odetchnęło z ulgą.
    Powiem Ci tak. Żadna odpowiedź poza tą, że drugie już w drodze ich nie usatysfakcjonuje.
    Ja, która planowałm dwójkę dzieci, na pytanie „kiedy drugie”, odpowiadałam: „kiedy będę gotowa”. I to także była niewłaściwa odpowiedź. Bo wtedy zaczynał się temat zbyt dużej różnicy wieku. I nie było ważne, że ja wiem o tym, że nie nadaję się na mamę dzieci z małą różnicą wieku.

    Aniu, to przypomina walkę z wiatrakami. Trzeba to olać.

    #1704728

    goha

    Zamieszczone przez EwkaM
    nauczyłam się odpowiadać, że przy drugim nie miałabym czasu harmonizacji robić 😀

    Ewo, to bardzo dobra odpowiedź. 😀

    #1704729

    qulka

    Zamieszczone przez Klucha
    Anka też to słyszę, od jakiegoś czasu odpowiadam „ale ja nie chcę mieć więcej dzieci” i zamykam tym samym mordę wścibskim ludziom pakującym się w nie swoje życie 😉

    moja równiez została zamknięta:)

    #1704730

    qulka

    ja zazwyczaj na pytanie „kiedy drugie” – odpowiadam ze stracilismy w maju ubiegłego roku i koniec tematu.



    #1704731

    ahimsa

    Zamieszczone przez komanczera
    To pytanie słyszę mniej więcej 2, 3 razy w tygodniu!!!!
    Szlag mnie już trafia. Słyszę, ze jestem egoistką, rozpieszczoną jedynaczką, myśle tylko o sobie, robię wielka krzywdę Basi, i w ogóle ble, fe i wszystko co najgorsze!!!!

    A któż to powiedział, ze nie można mieć jednego dziecka??????????????????????
    Czy zawsze bedę napiętnowana????

    Wkurzona do granic możliwości ostatnio (wizyta teścia),
    pozdrawia jedynaczka, matka jedynaczki!

    Jaki model ma się w domu, to często się przenosi na swoje podwórko.
    Ty jesteś jedynaczką i naturalne jest, że Baśka jest jedna:)

    U nas było dwoje u męża 4 więc chyba będzie jakiś kompromis i pojawi się trzecie?:D:p

    A gadaniem się nie przejmuj! Powiedz, że nie możecie mieć dzieci więcej i się dłuugo staracie to od razu zyskacie przychylne współczucie dookoła i temat zostanie ucięty.:cool:

    #1704732

    Anonim

    Zamieszczone przez GOHA
    Ewo, to bardzo dobra odpowiedź. 😀

    wiem
    złośliwa zołza jestem przecież 😉



    #1704733

    kika210

    Heh, jak dobrze że nie jestem z tym sama;)
    Jak mówię że nie czuję się matką polką to patrzą na mnie jak na wredną zołzę…

    #1704734

    nusiak

    Zamieszczone przez komanczera
    To pytanie słyszę mniej więcej 2, 3 razy w tygodniu!!!!
    Szlag mnie już trafia. Słyszę, ze jestem egoistką, rozpieszczoną jedynaczką, myśle tylko o sobie, robię wielka krzywdę Basi, i w ogóle ble, fe i wszystko co najgorsze!!!!

    A któż to powiedział, ze nie można mieć jednego dziecka??????????????????????
    Czy zawsze bedę napiętnowana????

    Wkurzona do granic możliwości ostatnio (wizyta teścia),
    pozdrawia jedynaczka, matka jedynaczki!

    ja tez jedynaczka i matka jedynaczki . u nas nie pytaja bo wiedza a jak ktos pyta odpowiadam po prostu ze nie planuje. najczesciej jednak pytaja o to ludzie z wieksza iloscia dzieci i czasem mam wrazenie ze jak ktos ma kilkoro i wiadomo, ze przez to wiecej pracy, obowiazkow, odpowiedzialnosci to ,,, nie moze patrzec ze ktos ma nieco lzej 🙂
    ale moze sie myle.
    smieszy mnie zdanie ” nie rob jej krzywdy jaka tobie wyrzadzili ” ( brak rodzenstwa )- masakra i braz wyobrazni – bo nie kazdy MUSI CHCIEC rodzenstwo ani wiecej dzieci.
    pozdrawiam

    #1704735

    ahimsa

    [quote]najczesciej jednak pytaja o to ludzie z wieksza iloscia dzieci i czasem mam wrazenie ze jak ktos ma kilkoro i wiadomo, ze przez to wiecej pracy, obowiazkow, odpowiedzialnosci to ,,, nie moze patrzec ze ktos ma nieco lzej [/quote]

    Myślę, że się nieco zagalopowałaś.
    ps. akurat z mojego skromnego doświadczenia wynika, że magicznym sposobem przy dwójce jest na serio o nieebo łatwiej, niż mieliśmy tylko przy jednym.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 233)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close