kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)
  • Autor
    Wpisy
  • #82405

    Anonim

    … tak sie wlasnie zastanawiam…
    EDYTUJE WIADOMOSC, by wpisac najwazniejsza rzecz…
    a mianowicie, poruszylam ten temat ZAINSPIROWANA ARTKULEM w ang.’mamowym’ magazynie.

    yosik ma juz niemal roczek, a tym czasem slowo ‚mama’ rzuci od swieta, najwyzej jak czegos potrzbuje, ale tez rzadko.. ‚papa’, troszke czsciej.
    rozumie jak mowie, ‚chodz idziemy tam, czy tam’… i z 30 innych slowek, ale nic nie mowi…..
    … tylko dziamdzia sobie glosno, intonacje ma bardzo fajna…. czasami jak mowie, chodz idziemy do pani ani(opiekunka), to odpowiada… ‚dzie’? zna sporo slow, ale sie nie kwapi,by cokolwiek mowic *oprocz swojego jezyka of course*
    jestem swiadoma,ze przy takiej ilosci jezykow, moze mowic troszke pozniej….. ale chyba tu nie o to chodzi, gdyz on caly dzien mowi jak nakrecony… ‚czyta’ sobie ksiazeczki… tylko brak slow typu… oko, nos itp.

    zeby bylo jasne nie martwie sie, bo daje mu czas…. ale zastanawiam sie, czy rzeczywiscie powinnam pojsc z nim do logopedy.

    przy okazji powiem wam pewna yosikowa historyjke:))

    pare tygodni temu oduczalam go kolysnia na rekach w nocy, … czasami ma jakis napad i kniecznie chce,bym go kolysala…
    ….tak wiec tej nocy… a byla juz 4 nad ranem.. wyekspediowalam malza do drugiego pokoju, co by nie ogladal horroru:))
    yosik of course zaczal sie strasznie buntowac, bo jak to mama nie wziela go na raczki i nie pokolysala:))
    zmienilam pieluszke, dalam wody (nie je juz w nocy od pewnego czasu), takze wszystko bylo ok;))….
    ….rozmawialam z nim, tzn mowilam… a on strasznie pyskowal:)… glaskalam po glowce i tlumaczylam,ze nie moge go brac na raczki, bo juz jest duzy i ciezki, a mama jest zmeczona i nie ma sily:))
    lamentowal , obejmowal mnie w pasie, dmuchal w pepek…. kladl mi sie na brzuchu…
    po jakims czasie zaczal sie uspokajac, a ja caly czas przytulajac go okrylam…. zasnal… oddychal gleboko.
    po jakims czasie, gdy bylam pena (tak myslalam)ze spi.. wzielam go na rece (co by z lozka nie spadl),by pojsc do kuchni po butelke dla niego.
    przyszlismy do pokoju, polozylam (wygladal na gleboko pograzonego we snie) do lozeczka… wtedy on zlapal mnie za palec i powiedzial……….. IDZISZ?!?!?!?!?!?!?!
    (widzisz):)
    sluchajcie….. ja zdebialam…. skubaniec udawal i zrobil mnie w konia:))

    ale i tak od tego czasu spi bardzo spokojnie i nie ma juz kolysania i innych przyjemnosci.11h przespanych:) i wszyscy szczesliwi:))

    ania:))

    i niespodziewanka:))

    Edited by anney on 2006/10/26 17:11.

    #1167622

    effcia

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    jaki logopeda????? wsio w porządku!!! Franek zaczął mówić w sposób zrozumiały dla innych osób niż mama i tata po drugich urodzinach wcześniej nawijał dużo w swoim narzeczu hulagula

    Effcia i dzieciaki



    #1167623

    Anonim

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    ok:))

    napisalam tego posta, bo wczoraj czytalam w jakiejs ‚madrej’ gazecie,ze jesli dziecko w wieku 12 miesiecy nie mowi choc paru zrozumialych slow, trzeba pojsc z ni do logopedy:)

    a ze niezbyt wierze, we wsyztkie nowosci wypisane w gazetach… postanowilam zasiegnac waszej opinii, bo tez mi sie wydaje,ze ma sporo czasu…

    jak widac…. dobrze:))

    dzieki ewuniu.

    i niespodziewanka:))

    #1167624

    abcdefg

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    Anney, Mat ma poltora roku i ani me, ani be. Tzn. wlasciwie gada wlasnie „me, be, kra kra” i inne zwierzatkowe odglosy. „Mama” od wielkiego swieta (i czesto mowi tylko „ma”). Chetniej tata – jak go nie ma i widzi zdjecie na pulpicie, to zawsze, z triumfem w glosie. 🙂 Jak mu sie chce, to powtorzy za nami „baba” lub cos zblizonego do „ciocia”, „dziadek” itd… No i – jako pasjonat aut i samolotow – brum brum cala dobe. ;-))
    Gadanego wiec na razie nie ma (tylko po swojemu), za to spiewane od jakiegos czasu zaczal miec. 🙂

    mama majowego synka ’05

    #1167625

    Anonim

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    wiesz majowko… yosik czasami potrafi przez pol dnia spiewac i do tego ruszac dupskiem ;))

    alez te chlopaki fajoski sa ….

    i niespodziewanka:))

    #1167626

    bastet

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    Aniu, Szymek zaczal mowic po drugich urodzinach , Jula juz ma 2 lata i trzy miesiace i nadal wiekszosc gada po swojemu.
    Choc ostatnio zauwazylam ze bardzo szybko zaczyna lapac nowe wyrazy i w koncu buduje pierwsze krotkie zdania 😉

    Uwazam ze z logopeda jeszcze mozecie poczekac, chyba ze sie martwisz i wolisz to sprawdzic 🙂

    Aga i dzieciaki



    #1167627

    effcia

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    no i ciekawe co ten logopeda miałby do powiedzenia roczniakowi? bez sensu:) rozgada się twoje szczęście ani się obejrzysz kiedy i jeszcze wspominać będziesz czas gdy nie zadawał miliona pytań na minutę:))))))))

    Effcia i dzieciaki

    #1167628

    Anonim

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    tak wlasnie:))

    jak juz pislam, nie martwie sie o to, bo dla mnie logicznym jest,ze jest jeszcze za maly na wiele rzeczy….

    i popatrzcie, jakie w gazetach dla mam bzdury wypiasuja, albo business nakrecaja:))

    i niespodziewanka:))

    #1167629

    daglezja

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    …nasza Zosia mowi tak sprawnie w swoim jezyku, ze moj maz sie smieje, ze cos w nim musi byc i, ze na prawde istnieje bo ona to tak komicznie wyglada jak Ona nam cos tlumczy i przy tym gestykuluje raczkami ;)))) Szkoda tylko, ze my nie znamy tego jezyka ;( Zosia mowi mama, tata, Tasiu(jej brat) baba, nasladuje wszystkie zwierzatka nawet pszczolke Maje (bzzzzzzzzzzzzzzz) mowi kto to, co to, anioł 😉 nie ma , nie… takie proste rzeczy ale ja sie wcale tym nie przejmuje bo jak bedzie gotowa i przyjdzie czas to sama zacznie mowic. Pozdrawiam

    Zosia Stas

    #1167630

    Anonim

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    nie martwie sie ….
    ale szczerze mowiac, zdziwilam sie temu , co w tym czasopismie przeczytalam.
    dlatego postanowilam zapytac was, bo moze olewam cos, co moze byc wazne w rozwoju yosika.
    ale jak widac, mam racje,ze to bez sensu…

    ale PRZYTOCZE WAM TEN ARTYKUL:
    w tlumaczeniu mniej wieej tak:

    pyt:
    obawiam sie,ze moja corka jest opozniona w nauce mowienia. niedawno skonczyla rok i tylko gaworzy.
    czy powinnam sie martwic?

    doktor;

    powinna wybrac sie pani do gp(lekarz pierwszego kontaktu), ktory skieruje pania do pediatry. zostanie sprawdzony sluch,gdzy moze zdarzyc sie niedosluch.
    wszystkie dzieci zostaja przebadane w pierwsej dobie zycia, ale istnieje ryzyko utraty sluchu w pozniejszym czasie.
    prosze jednak nie zamartwiac sie , bo byc moze corka uczy sie w tej chwili chodzic, co z regoly powoduje calkowita koncentracje.
    jezeli nie minie ten stan w ciagu 3 tygodni, prosze koniecnie wybrac sie do logopedy,badz pediatry.’

    teks jest tlumaczony ‚roboczo’ przeze mnie, wiec wybaccie skladnie;))

    ale jak widac, ponownie angielksa medycyna…..

    i niespodziewanka:))



    #1167631

    edysia

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    Ja ci nie pomogę w kwesti mówienia bi Natalka zaczeła mówic bardzo wczesnie – słowo mama ( nie wiem czy świadomie powiedziane czy nie ) powiedziała w dniu skończenia 4 miesięcy. I od tej pory sobie gada teraz juz całymi zdaniami zaczyna.

    Co do noszenia – kołysania na rękach to dzieci sa bardzo cwane i doskonale potrafią wykożystac sytuacje


    Edysia & Natalka 2,2 lat

    #1167632

    porky

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    próbuje 😉 powtarza wybrane słowa, często wymawia ostatnią sylabę wyrazu, ma w swoim słowniku kilkanaście słów, których znaczenie zna tylko mama i tata 😉

    Juleczka (12.12.04)



    #1167633

    morena

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    moja Hania ma w tej chwili 15 mies i od kilku dni powtarza coraz więcej pojedyńczych słów – typu: mama, tata, baba (to już koło roku mówiła), cici (smoczek), am, daj, hau, miau, bee (i inne odgłosy zwierząt), ciocia, cześć, chodź, Hania, buty…
    Coraz bardziej się rozkręca, ale na razie gada niewiiele 😉 Za to rozumie już baaardzo dużo.

    pozdrawiamy

    + marcowy synek

    #1167634

    dorotka1

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    no cos ty
    dzieci dwujezyczne czasem zaczynaja gadac zrozumiale w 4 roku zycia
    wrzuc na luz

    #1167635

    Anonim

    Re: kiedy wasze dzieci zaczely mowic??

    wiem, wiem :))

    jak juz pisalam mnostwo razy, wogole sie tym nie martwie… tylko zainspirowana bylam ow artykulem w gazecie i pomyslalam,ze zle mysle.

    a tak nawiasem mowiac, dzieci wielojezyczne dobrze prowadzone, mowia we wszytskich jezykach juz w wieku 2lat. tylko jest jeden warunek (oczywisciee poza predyspozcja) kazdy z rodzicow MUSI mowic tylko w swoim ojczystym jezyku, inaczej dziecko nie bedzie z nim rozmawialo.

    niedawno rozmawialam z psychologiem na ten temat, gdyz wybieralam opiekunke dla yosika, na czas mojej pracy…
    i oczywise wybralismy brytyjke, bo:
    mowi z bryt. akcentem, ma znacznie bogatszy slownik niz my i latwiej bedzie yosikowi identyfikowac konkretne osoby z danym jezykiem.

    pare tygodni temu, poznalam 4-ro letnie diecko, ktore wladalo plynnie 4 jezykami… w tym suahili ;)) niesamowite to jest, jak dzieci chlona wiadomosci.
    calusy!

    i niespodziewanka:))

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close