Kiedy wyjeżdża mąż

Mój mąż wyjechal na kilka dni na morskie połowy 😉 4 dni dokładnie.
Jak go nie ma, jestem bardziej wypoczęta, bardziej zrelaksowana, częściej się uśmiecham, non stop dopisuje mi humor. Nie narzekam, nie marudzę, nie kłócę się. Robie co chcę. Mimo, że w domu dwójka małych, wymagajacych dzieci o wiele lepiej sobie radzę z opieką nad nimi, w domu posprzątane, dzieci nakarmione, zadbane. Nie złorzeczę kiedy w środku nocy dzieci jednocześnie budzą się z płaczem. Po prostu jest super :)))

A jak Wy się czujecie, kiedy Wasz mąż/partner wyjeżdża na kilka dni? Tak jak ja? Czy umieracie z tęsknoty i jest Wam ciężko?

PS. Ale i tak cieszę się, że wraca 🙂
PPS? I czy w ogóle to normalne, że tak sie czuję?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

35 odpowiedzi na pytanie: Kiedy wyjeżdża mąż

mamamajeczki Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

jednak nie pojechałaś ? ale dobrze, że jesteś wypoczęta i zadowolona
Jeśli chodzi o odpowiedź, to ja – niestety – czuję dokładnie to samo Jak mój mąż wyjeżdża to ja odpoczywam, mam posprzątane, mam święty spokój i jest mi dobrze…. a szkoda, bo wolałabym poumierać z tęsknoty… Mam nadzieję, że z czasem się dotrzemy i jeszcze kiedyś będę tęsknić jak wyjedzie

Aga i Majka 14.08.2004

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Moj maz caly czas na wyjezdzie – przyjezdza co 4 tygodnie na weekend. I choc tesknie cholernie i caly czas kombinujemy jak to zmienic, to szczerze przyznaje, ze jak go nie ma, to wszytsko jest lepiej zorganizowane, zaplanowane, sprawniej sie dzieje… Moze dlatego, ze nie musze wtedy obiadow gotowac, zbierac jego rzeczy i dostosowywac planu dnia do niego? Mysle, ze Twoje odczucia sa calkiem naturalne – zwlaszcza, ze na codzien jestescie razem – teraz doceniasz to czego na codzien nie masz… Ale maz w domu to skarb – mimo kilku “utrudnien” spowodowanych jego obecnoscia

Magda & Marcia 07.09.04

Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Kiedys bardziej mi go brakowało jak wyjeżdżał. Teraz rzeczywiście , jest tak jak piszesz – wszystko mam lepiej zorganizowane, robię to co mi się podoba, nikt nie narzeka że znowu cośtam…..Ale mam nadzieję że jeszcze wróci taki czas że będę tęsknić
P.S Fajnie że odpoczęłaś i się zrelaksowałaś 🙂

Monika & Nina 19.11.2003

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Aniu to ze tak czujesz to jest to bardzo normalne . Kto by wytrzymal z chlopem 24 na dobe , czasem trzeba odpoczac, chociazby od jego widoku 😉 Moj maz nie wyjezdza ale za to duzo pracuje 😉

Pozdrawiam 🙂

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

nie wiem, jak to jest, kiedy wyjeżdża. mój przez trzy lata dwa razy wyjechał na dwa dni.
wiem jedno, jak jest w domu w soboty, to nici z moich planów. nie mogę sie zorgaznizować.
jak go nie ma całymi dniami, to tez czasem nie zrobię czegoś, co planowałam. ale przynajmniej wiem, ze liczyłam tylko na siebie:-)

ale jak w zeszłym roku wyjechałam z dzieckiem na dwa tygodnie nad morze, a On pracował w tym czasie, to tęskniłam. i odżyło życie smsowe:-)

Beata&Patryk(03.03.03)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Taki 2-tygodniowy wyjazd to coś innego niż marne 4 dni. Po tygodniu pewnie zaczęłabym tęsknić 🙂

pS. Czyżbyś już na dobre wróciła na forum?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Ano nie pojechałam, mój tato stwierdzil, że bab nie biorą… Ale to nic – wyszlo mi to na dobre 🙂 Wiodłam sobie spokojne, radosne życie z chłopcami 🙂

Myślisz, że jeszcze będziesz tęsknić? Bo ja nie sądzę, by mi się to jeszcze zdarzylo.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Mój mąż właśnie dzisiaj nocuje w pracy, a ja umieram z tęsknoty i jest mi bardzo źle-jak zawsze w tego typu sytuacjach :(((


Aga i Dominika 3-latka

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Właśnie 🙂 Z moim chlopem malo kto by wytrzymał tyle co ja 😉 Przez 3 lata nie rozstaliśmy się na dłużej niż kilkanaście godzin. Chyba oboje byliśmy już na skraju wytrzymałości (ja też nie należę do łatwych charakterów) i to rozstanie bylo najlepszym sposobem, by to sobie uswiadomić.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

A wiesz, że kiedy mój mąż pracuje w nocy też nie mogę doczekać się jak wróci?
Tylko nie wiem, czy to tęsknota, czy to, że w końcu zajmie sie trochę dziećmi…


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

A ja strasznie tesknie nawet jak nie ma go jedna noc, a dwie to już tragedia 🙁
Fakt, że może jak go nie ma to wszystko jakoś lepiej mam zorganizowane, bo wiem że to wszystko musze zrobić sama, ale tesknie cholernie i nie lubię kiedy go nie ma!

Agnieszka i Oleńka (01.09.03.)

[Zobacz stronę]

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Ja zawsze wtedy tęsknię za naszą bliskością we dwoje…bo domi tak czy owak już wtedy śpi 😉


Aga i Dominika 3-latka

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

No to szczęściarze z Was 🙂
Moje dzieci, niestety, kiepsko śpią w nocy i budzą się po kilka razy, najczęściej razem. Wtedy klnę na czym świat stoi, że mąż w pracy.
Tylko dlaczego te nocne pobudki nie denerwowały mnie teraz?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Gdybym miala sytuację podobną do Twojej, równiez tesknilabym za mezem. Bo przeciez, jest jaki jest, psioczy, marudzi, to jednak go kocham 🙂
Fakt, męża nie ma, nie trzeba martwić się o obiad, o jego sprawy po pracy itp. To mi uzmysławia, że faceci są jak dzieci – te starsze 😉

Zyczę Wam, zebyscie w koncu byli juz razem na dobre, nie weekendowo!


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Oj, znam to – moja domi też długo dłuuuuugo kiepsko w nocy spała…na szczęście z tego wyrosła już dość dawno ( tfu tfu )
A co do tych denerwujących ( lub nie ) nocnych pobudek, to z kolei ja Ciebie podziwiam-ja to jak jestem sama z domi w nocy zawsze panikuję-nawet jak nic się nie dzieje, a jak już się mi tak w nocy obudzi to zaraz myślę,że będzie wymiotować, albo dostanie gorączki, a ja tu sama z nią i jeszcze W NOCY…no panikara ze mnie koszmarna !!! …więc i takie nocne pobudki gdy jestem sama denerwowały mnie zawsze podwójnie :/


Aga i Dominika 3-latka

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Ciesze sie Aniu ze sie zrelaksowalas:))

a co do pytania – jak moj wyjezdza to umieram z tesknoty i chodze struta….no ale on i tak ciagle w pracy i go nie ma wiec jego dodatkowych wyjazdow juz bym nie wytrzymala…

Ala i Małgosia (16.12.2003)

karinka75 Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Myślałam co u Ciebie i cieszę się, że humor lepszy.

Ja nie lubie jak nie ma Artura. Chociaż czasami mnie nieźle “zdenerwuje” i mam ochotę trzasnąć drzwiami i wyjśc to jednak jeszcze bardziej wole wracać. Niemniej jednak fakt jest taki, że jak jestem cały dzień sama to mam bardziej wszystko zorganizowane, posprzątane, ugotowane, wyprasowane, spacer z Antosiem, czas na kawe a jak jest Artur to za diabła się nie moge pozbierać

Ale ja nalezę do tych co tęsknią.

P.S. na pewno Ci się jeszcze zdarzy.

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Tęsknię przeokropnie, nawet teraz, chociaż wiem, że wróci po 15-stej z pracy… 😉

Pozdrowionka

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

a moj dzis bedzie juz po 13:))) Swieto w domu!!!!

Ala i Małgosia (16.12.2003)

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

O rany mam to samo..
Nawet po dłuugim weekendzie na który tak się cieszyłam teraz wreszcie dopoczywam..
Oj dało mi moje Duże Słonko popalić..
wreszcie laba mimo, ze mam stosy prasowania, musze podgotować obiad na parę dni itp.
Cisza spokój i luz

ika i Igor 01.04.2004

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Ja juz tęsknię jak on zostaje dłużej w pracy
Jak Doroty nie było na świecie, to tez miałam wszystko posprzątane


Dorota 08.08.04

jade Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Jeszcze nie wiem, ale za tydzień się dowiem i wtedy napiszę ;))

Pozdrawiam,

Marta i Adaś 15.11.2004

Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

u mnie podobnie
kiedy wiem, że męża nie będzie, dużo lepiej się organizuję…
ale pomimo to wkurza mnie, kiedy np. dzwoni z pracy, że później wróci- to, że ma być nieobecny wolę wiedzieć wcześniej

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 3 mies.)

dna Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

odkad z mezem mieszkamy osobno, to mam identycznie:)
a szczerze mowiac to bylam bardziej samotna jak byl obok
ale ja to osobny przypadek

Dana&Gabi 23.09.03

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

ja tesknie bardzoooo
w polsce – kiedy bartek pracował na 3 zmiany i miał nocki – to nie potrafiłam spac – usnąć –
teraz prawie zawsze w nocy jest ze mną 🙂

a w lutym kiedy wyjechał tutaj na 3 tygodnia – zanim my przylecielismy – to czułam sie okropnie – a kiedy juz bylismy tu razem – cała trójką – to pod każdym względem było lepiej – a nasze zycie małżeńskie – szczególnie seksualne – nabrało takiego smaku – że bylo i jest nam ze soba dobrze – jak za poczatkowych czasów – prawie 10 lat temu jak sie poznalismy…

ale to jak ty sie czujesz jest całkowicie normalne – i bardzo sie ciesze ze odpoczełas kiedy meza nie ma ….

ILONA I KUBEK 3 lata

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

w poprzedniej pracy miałam bajka – JA wyjeżdżałam średnio co 6 tygodni na 2-5 dni gdzieś w świat. Hotel, obcy kraj, balangi straszliwe (czasami mi brakuje tego) i na koniec powrót stęsknionej żony do wytęsknionego męża (tęsknił tak że jak wracałam to nawet zmywał!!).
To mi robiło doskonale na związek. Teraz mi brakuje tych odśweiżających rozstań.

madzia i roczna www

mamamajeczki Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

mam nadzieję, że będę Jesteśmy po ślubie niecałe dwa lata, nie za bardzo uśmiecha mi się perspektywa, że będę już tylko czekać aż gdzieś wyjedzie a nie żeby już wrócił…

Aga i Majka 14.08.2004

reno Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

“Nie narzekam, nie marudzę, nie kłócę się.”
– ja też – bo co? mam tak sobie a muzom ględzić???

“w domu posprzątane, dzieci nakarmione, zadbane” –
to samo zauważyłam w czasie ostatniego wyjazdu M.! a ledwo wrócił – zrobił się bałagan! czyli – kto bałagani? …

Ja myślę, że to dlatego, że kiedy go nie ma ja wiem, że muszę liczyć tylko na siebie, wszystko sama zrobić i tak sobie planuję dzień. Kiedy jest – liczę, że on zrobi to, czego mi się nie chce robić i czasami się przeliczę … ;0)

Nadia (7 lutego 2004)

bea-bea Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

ja to myslę, że to normalne, każdy czasem potrzebuje odpoczynku, tez tak czasem mam, chyba po prostu na tym to polega, że wiem że wszystko muszę zrobic sama i jakos się zorganizować a jak jest to wkurza mnie, że muszę sama, tzn nie robie wszystkiego ale niestety trzeba powiedzieć, poprosić zrób to czy tamto i dla mnie to jest męczące bardzo
i tak mój mąż nie wyjeżdża, to ja czasami jadę na kilka dni do rodziców, oczywiście z dzieckiem, i w rezultacie daje jemu wypocząć, bo nie musi nic robić, fajnie ma, nie taka dobra żona ze mnie

Beata i Radek

asp Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Zanim pojawiła się Julka w naszym życiu mąż wyjechał na 2 miesiące i strasznie tęskniłam. Teraz wysłali męża na delegacje i przyjechaliśmy razem z nim bo nie wytrzymałabym długo bez niego.

Aga & Julka (02.08.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Mój mąż ma pracę, która nie wymaga wyjazdów ale nie ma go w domu od 7 rano do 21 wieczorem (chciał żebym nie pracowała, niech on pracuje, a co ) jak go nie ma super sobie raczę z Martą ale pod koniec tygodnia jestem tak nią zmęczona że bardzo tęsknię za mężem żeby ją ode mnie wziął :)))

Marta 22m-ce

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

masz rację, dwa tygodnie to nie marne cztery dni. tym bardziej, że to ja wyjechałam i często się nudziłam, więc tęsknota była większa. a tu lato dodatkowo, wszędzie pełno par:-) dlatego w tym roku dziecko będzie nad morzem tylko dwa tygodnie, ale będziemy razem.

p.s. mam więcej czasu, to zaglądam na stare forumowe podwórko:-)

Beata&Patryk(03.03.03)

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

Mam tak samo! hehe…wszystko zrobione na czas, mam mnostwo czasu dla siebie…nie wiem, skad ten fenomen, hihi

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

a i owszem jak mężusia wywiało to większe zorganizowanie było :)) ale ganeralnie moja druga połówka jest mocno na luzie i czuje sie z nim bardzo dobrze, nie przeszkadza mi w niczym, no…….. chyba, że w jedzeniu w łóżku, tępi mnie za to okrutnie 🙂

Kaska i Mikołaj 18.09.03

monia--82 Dodane ponad rok temu,

Re: Kiedy wyjeżdża mąż

U mnie jest troche inaczej. Jak maz jest w domu, to caly czas sie zloszcze, marudze, kloce. Caly czas cos mi nie pasuje- i w tym mam tak samo ja Ty. Jednak jak kilka dni mieszkamy osobno (np ja jestem u mamy) juz po 2 dniach czuje ogromna pustke i brakuje mi tego mojego “wredoty” Jak nagadam sie juz do woli z moja mama, tata i siostra to nie potrafie o nikim innym myslec i mowic. Caly czas lapie sie na slowach “Maciek to, Maciek tamto”. Dzwonimy do siebie i jest jak za czasow “przedslubnych” Jednak jak tylko sie znowu z nim zobacze mija mi wszystko. Znowu wszystko mnie denerwuje, caly czas zwracam mu uwage itp. Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. Dziwaczka jakas jestem Jednak jedno musze przyznac. Nienawidze bez mojego meza spac. Caly czas sie krece i nie moge znalezc sobie miejsca. Ostatnio byl chory i odizolowalam go od siebie i Mai- zeby nas nie zarazil Spal na kanapie w pokoju goscinnym- czulam sie okropnie. Nie chcialo mi sie samej isc do sypialni…

Buziaki

Monika i Majcia (28.01.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Kiedy wyjeżdża mąż?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Znowu przeziębienie.
Ojej , ja to już jakaś pechowa jestem . To już pewnie 3 przeziębienire w tej ciąży. A tak się cieszyłam , że już maj i pewnie nic mnie nie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Bolesna kobiecość
Może którejś z Was się przyda... http://zdrowie.onet.pl/1225951,2041,,dzial.html "Kobiety nie są skazane na przeżywanie dolegliwości związanych z napięciem przedmiesiączkowym. Mogą bowiem skorzystać z wielu możliwości pomocy, a w razie potrzeby – z leczenia. Różne
Czytaj dalej