Kiedy wyprawka?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #8050

    helga

    Jestem ciekawa, kiedy zaczęłyście kompletować wyprawkę dla dziecka. ja jestem w 21 tygodniu i wczoraj oglądałam sobie ubranka dla dzidźki. Nie mogłam się powstrzymać i kupiłam body, białe, śliczne z wyhaftowanym niebieskim kotkiem. Dziasiaj natomiast poszłam na całość. W sklepie Mothercare jest przecena, więc dokupiłam jeszcze trzy body, trzy pary śpioszków, dwie pary skarpeteczek z Kubusiem Puchatkiem. A w sklepie, obok którego przechodziłam, nabyłam jeszcze jedno body (niebieskie) i biały kaftanik z zajączkiem. Czy oszalałam? Jak to jest u Was?

    #139315

    pluto

    Re: Kiedy wyprawka?

    Helga, ja pierwsze ubranka dla malca kupowałam będąc w trzecim miesiącu ciąży. Wszyscy mówili, że za wcześnie, ale ja się uparłam, że dzidzia też musi coś dostać na Gwiazdkę…..
    Nie kupuj tylko za duzo ciuszków w najmniejszym rozmiarze, mój Karolek ma dwa i pół tygodnia i nie wchodzi już w spioszki w rozmiarze 56, a rozmiar 62 jest na styk. Poza tym jak robiłam pierwsze zakupy , a było to w zimie, to zapomniałam sobie, że mały urodzi się jak będzie gorąco i kupiłam dużo grubych śpioszków. Na szczęście pokazałam je dzieciatej sąsiadce, które poradziła abym wymieniła ciuszki na jak największe, tak żeby dziecko chodziło w nich w zimie. Tak też zrobiłam.
    Julka



    #139316

    helga

    Re: Kiedy wyprawka?

    Spiochy i body z Mothercare przeznaczone są dla dzieci od 0 do 3 miesięcy (waga do 6,5 kg) Wydaje mi się, że na początku będą za duże, ale potem w sam raz. Pocieszyłaś mnie. Bo już myślałam, że zwariowałam z tym kupowaniem:)

    #139317

    Anonim

    Re: Kiedy wyprawka?

    Helga! ja na poczatku marca zdaje sie, kupilam wozek- bylam wtedy w 4 miesiacu ale stwierdzilam ze trafia sie okazja… a tak naprawde to juz sie nie moglam doczekac tych zakupow:))

    #139318

    danuska

    Re: Kiedy wyprawka?

    hihi tez jestem w 21 tygodniu i tez wpadlam w szal zakupow
    byla przecena wiec warto bylo:))))))
    pozdrawiam was serdecznie

    #139319

    salome

    Re: Kiedy wyprawka?

    Ja jestem w 30 tyg i chociaz do jakiegos czasu trzymalam sie dzielnie, od soboty wpadlam w szal zakupow, kupilam juz wozek, lozeczko z calym wyposazeniem, „troche” ubranek i pare innych drobiazgow, a jutro jedziemy kupic mebelki.
    Hmmmmm… cudowne uczucie takie zakupy, tylko zeby pieniadze w portfelu chcialy sie jeszcze rozmnazac.
    Pozdrawiam
    Renata



    #139320

    Anonim

    Re: Kiedy wyprawka?

    HIHI
    Ja jestem w 13 tyg. i przyznam się szczerze że nie mogłam wytrzymać i mam już troszkę ciuszków takie maleńkie kochane, często jestem w domu sama bo mąż na delegacji to przynajmniej przytulam te łaszki i wyobrażam sobie jak to będzie gdy maleństwo sie urodzi:-)

    Mirelcia i skarb

    #139321

    tao

    Re: Kiedy wyprawka? do Helgi

    he,he, fajnie. myślę, że to zdrowy objaw. A w ktorym Mothercare jest przecena? jakimś konkretnym czy w każdym? Chyba pójdę w Twoje slady, bo na razie głównie rozglądałam sie za wózkami, ale stwierdziłam, że ta wiedza mnie przerasta 🙂 Ale ten kaftanik z zajączkiem zabrzmiał tak słodko…

    Tao

    #139322

    helga

    Re: Kiedy wyprawka? do Helgi

    Chyba we wszystkich Mothercare jest przecena, podobnie jak w innych sklepach. Też najpierw oglądałam wózki, ale ta wiedza mnie również przerosła, a może nie wiedza tylko ceny. Bo wiem już, który wózek chcę kupić. Tylko on kosztuje 2000, a koszulka z króliczkiem 12 zł. Jest różnica……

    #139323

    tao

    Re: Kiedy wyprawka? do Helgi

    koszulka z króliczkiem tylko 12 zł? no tak, a ja tu niczego nieświadoma… dzisiaj ruszam na zakupowe szaleństwo.
    Jasne, wózek to niezły wydatek, ale uznałam, że to element, w ktory chyba warto zainwestować. Bo to wygoda dla dziecka i dla prowadzącego. Uznałam, ze inne elementy, np. krzesełko do karmienia, czy chodzik w przyszłości to już mogę na giełdzie kupić. Ale wózek by się chciało mieć swoj i w dodatku użyteczny. Cena wysoka, a ja się miotam przede wszystkim dlatego, że nie wiem, czy taki uniwersalny (3 części) jest dobry. Mam wrazenie, że przez tą dużą ilość części one są jakieś małe… Na jaki się zdecydowałaś?

    Tao



    #139324

    helga

    Re: Kiedy wyprawka? do Helgi

    Zdecydowałam się na Emmaljunga. Niestety jest drogi, ale to wózek najwyższej klasy i jakości. Trwały, koło na nierównym chodniku Ci nie odpadnie. Podobno warto pojechać na ul. Ostrobramską do Centum dziecka, czy jakoś tak się ten sklep nazywa i tak wytargować sobie rabat. Jeśli płaci się gotówką, to podobno oni godzą się na zniżki, i za wózek wart w innych sklepach 1950 zł tam zapłaci się 1600. A więc warto. A propos króliczka, tzn. kaftanika z króliczkiem to oczywiście możesz za taki zapłacić i 60 zł. Ja staram się nie szaleć, choć miałam ochotę kupić spioszki za 110 zł. Ale powstrzymałam się, bo to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Pozdrawiam i życzę silnej woli:))))

    #139325

    karo2

    Re: przesądy

    Jestem w 4 miesiącu. Ale posłuchałam ostatnio przesądów. Nie boicie się?



    #139326

    Anonim

    Re: Kiedy wyprawka?

    Mój chłop dość skutecznie powstrzymywał mnie przed kupowanim czegokolwiek dla naszego Maleństwa (21tyg.) żeby nie zapeszyć. Za to kupowałam najpiękniejsze ciuszki dla córci mojej przyjaciółki (Julci-10miesięcy) i tym samym mogłam chociaż w ten sposób rekompensować sobie brak moluśkich ciuszków w domu.

    EwkaM

    #139327

    Anonim

    Re: przesądy

    Ja tam mam gdzies wszelkie przesądy, takie tam bajdurzenie………………… wczoraj właśnie nakupowałam tonę:-) śliczniutkich maleńkich ubranek, a jestem przeciez dopiero w 13 no i co mam za to lepszy humor:-)

    Mirelcia i skarb

    #139328

    pluto

    Re: przesądy

    JA TEŻ KUPOWAŁAM UBRANKA JAK BYŁAM W TRZECIM MIESIĄCU. Moja teściowa była na tyle przesądna, że nawet swojej mamie nie powiedziała nic o tym że jestem w ciąży, i wynikła z tego dość dziwna sytuacja na Swiętach Bożego Narodzenia, bo ja myslałam, że wszyscy już wiedzą, a się okazało że nie wie nikt (byłam wtedy w 3 miesiącu). Tesciowie zadeklarowali się że kupią nam wózek, z tym że dali nam na niego dopiero po porodzie, bali się że coś się może stać. Potem to ja już nie chciałam tego wózka, bo się wściekłam, że Oni tak jakby liczyli, że coś się stanie dzidzi, poza tym nie było w sklepie tego wózka co chciałam, także jestem też niezadowolona z tego powodu. Całe szczęscie, że wszystkie inne rzeczy miałam kupione wcześniej, bo jakbym się słuchała teściów to bym wyszła jak Zabłocki na mydle. Wątpię, żeby mój luby zdążył kupić wszystkie potrzebne rzeczy w ciągu tych dwóch dni, co byłam w szpitalu. Łóżeczko stało rozłożone chyba miesiąc wcześniej , a i tak śmierdziało dość długo farbą.
    Julka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close