Kiedy z całą mocą uświadamiasz sobie…

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #30466

    kura-domowa

    że najbliższe Wielkie Miasto, (ba! nawet nieco mniejsze, ba! niechby i malutkie) jest BAAAAAAARDZO DALEKO od miejsca twojego zamieszkania?

    Ano w chwili, gdy z okna kuchennego pragniesz pomachać na dowidzenia Swojemu M, do pracy wychodzącemu i widzisz, że on, zamiast do samochodu wsiadać i odjeżdzać, żonie na pożegnanie machając,
    w garniturze i takimże obuwiu usuwa sprzed bramy

    krowy sąsiadów

    coby w ogóle wyjazd ten sobie umożliwić

    hihihihihihhh

    Agnieszka zHelenąPrzyCycu

    #402788

    anastazja

    Re: Kiedy z całą mocą uświadamiasz sobie…

    Aha …… a to bardzo ciekawe o czym piszesz hihihi

    Pozdrowionka .

    Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)



    #402789

    anwa30

    Re: Kiedy z całą mocą uświadamiasz sobie…

    hi hi hi


    ania z agulką 04.03.03.

    #402790

    Anonim

    Re: Kiedy z całą mocą uświadamiasz sobie…

    Agnieszko, przyznaj się, gdzie mieszkacie ?
    … ciekawość mnie zżera 🙂

    [i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)

    #402791

    kura-domowa

    :))))

    Wszystkim się wydaje, że zapadła prowincja musi być setki kilometrów od cywilizacji… Otóż nie – bo dobre szpitale są często usytuowane bardzo daleko od wielkich miast – vide Wejherowo albo Sokółka – chyba jedne z najlepszych szpitali położniczych w Polsce.
    Otóż nie po raz drugi – nasza osada, gdzie jak mawia Damianek – ostatni mieszkaniec został już dawno zabity dechami -znajduje się nieco ponad 80 kilometrów od Warszawy… Trójkąt bermudzki, czarna dziura… jak daleko stąd, jak blisko…

    Pozdrowienia dla Kroczącego Krzycha i Jego Dzielnej Mamy!!!

    Agnieszka zHelenąPrzyCycu

    #402792

    Anonim

    Re: :))))

    hehehe, swego czasu bywałam w Sokółce :)))

    gdziekolwiek to jest: najważniejsze, że jest tam net !!!

    [i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)



    #402793

    kura-domowa

    Re: :))))

    Net jest, bo firma MOJEMU zainstalowała 😛 Chyba nieliczny w całej gminie, a może i w powiecie 😉 nie licząc oczywiście naszej Szkoły Z Klasą (tfu! brrrrrrrrrrrr)

    Agnieszka zHelenąPrzyCycu

    #402794

    zaba

    nie ma tego złego…historyjka

    przynajmniej Twoje dzieci wiedzą jak wygląda krowa…..
    syn mojej siostry przez bardzo długi czas krowe znał tylko z obrazka na kartoniku od mleka firmy Maćkowy z Gdańska, gdzie jest krowa i przed nią wiadro…, kiedy będąc na Mazurach specjalnie wybrano się w objazd po wioskach żeby chłopcu pokazać różne zwierzaki na widok samotnej krowy na pastwisku zapytał:” To jeś klowa? A dzie jeś wiadlo?” Ha ha ha

    #402795

    callipso

    Re: Kiedy z całą mocą uświadamiasz sobie…

    hahaha…ale jazda

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #402796

    lea

    Re: nie ma tego złego…historyjka

    hihihihihihi dokładnie
    mieszkam w małym miescie, ale tu tez dzieci nie wiedza, jak wyglądają niektore zwierzaki albo np. węgiel…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #402797

    magdawroc

    Re: nie ma tego złego…historyjka

    Moje wrocławiaczki też za każdym razem w samochodzie robią sensację z krowy w polu….

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć