kilka łyżeczek i po jedzeniu

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #80795

    maganana

    witam
    moj synek ma 5 miesiecy, karmie go bebilonem Od niedwana wprowadzilam mu przecierki zupki itp,Niestety zje 2-3 lyzeczki i pluje, nie chce jesc a tu nie dlugo powinnien normalnie jesc takie posilki.A ja tylko wyrzucam potem sloiczki bo maja stac 24 gdz w lodowce a on zje raptem kilka lyzeczek.Jak go nauczyc jesc ze to normalny posilek.Co polecacie jak zrobic i jakie obiadki sa najsmaczniejsze dla dziecka?
    Pozdrawiam

    Maga

    #1118364

    porky

    Re: kilka łyżeczek i po jedzeniu

    początki chyba zawsze takie są 😉
    po jakims czasie się przekona 🙂

    Juleczka (12.12.04)



    #1118365

    anek79

    Re: kilka łyżeczek i po jedzeniu

    Mój synek ma 11 m-cy i dopiero teraz zaczyna jeść zupki i obiadki…chociaż nie jest to żadna rewelacja, bo maksymalnie zje pół słoiczka. Dla mnie jest to pełnia szcześcia, ponieważ wcześniej po jednej łyżeczce nie chciał otworzyć buziaka. Deserki i kaszkę od początku jadł bardzo chętnie. Ja Antosia karmię jeszcze piersią i stwierdziłam, że przyczyna nie jedzenia było cyckanie się w ciągu dnia. Po ograniczeniu cyca nabrał apetytu na obiadki. Pozdrawiam i życzę duzo cierpliwości, której mi wiecznie brakowało przy karmieniu…Ps. Antosiowi najlepiej smakują obiadki z Gerbera, a o Hipp nie ma mowy.

    Ania i Antoś 07.10.2005

    #1118366

    gabrycha

    Re: kilka łyżeczek i po jedzeniu

    U nas też Antoś na początku nie był zachwycony nowymi smakami,wolał zdecydowanie cycusia:)a teraz nie chce słyszeć o innym jedzeniu jak tym ze słoiczków i to jest mój główny problem teraz,jak go przekonać do czegoś nowego.Napewno Twój synek niedługo zasmakuje w obiadkach i deserkach.
    Powodzenia.
    Dorota i Antoś(24.03.2005)

    #1118367

    anetawiracka2

    Re: kilka łyżeczek i po jedzeniu

    moze dawac poprostu czesciej, i za kazdym razem odrobine wiecej.

    #1118368

    jezynka

    Re: kilka łyżeczek i po jedzeniu

    Kamila tych sloikowych swinstw nie chciala tknac, ja jak powachalam to tez wyrzucilam i zeczelam gotowac rosolki i miksowac je z roznymi warzywami. Polecam Ci czesto jesc przy nim zeby widzial o co chodzi no i oczywiscie dobrze czasem odwrocic uwage, nic na sile duzo usmiechu i cierpliwosci i z czasem zalapie:) aha i musi byc tez glodny. Powiem Ci tez ze mozesz sprobowac wymienic butelke na kubeczek zeby odzwyczaic ssanie to wtedy bedzie bardziej chetny do jedzenia „inaczej” niz tylko sobie przyjemnie ssac:))
    powodzenia

    Ela, Kamilka (23.10.2003) i Adelina 17.05.2006

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close