Kilka pytan o sztuczne karmienie

Napisalam juz taki post na “karmieniu” jednak pisze tez tu, bo zalezy mi na szybkiej odpowiedzi. Wybaczcie… Ide z Kubkiem do pediatry dzis o 17 wiec by mi od razu cos zapisala albo doradzila.

Prosze, odpowiedzcie… Pytania szczegolnie do mamus, ktore zaczely karmic butelka po piersi.
1. czy rzeczywiscie pomagaja te mleczka na ulewania, kolki i gazy – te specjalne? Np. Bebiko Omneo?
2. czy butelka karmi sie tez na zadanie? Bo to troche dziwne, ze nagle dziecku wystarczy picia te 7 razy dziennie, jak teraz dostaje piers z 15 razy.
3. co z karmieniem w nocy? Jak piers wcina ok. 10 razy (!), to tyle tez trzeba bedzie robic butelek???
4. czy to prawda, ze dzidzius na butelce moze juz nawet przespac cala noc albo budzi sie tylko 1-2 razy?
5. czy macie jakies sposoby na szybsze przygotowanie butelki w nocy? Np. podgrzewacz przy lozku albo jakis termos?

I moze jeakbyscie jeszcze byly tak kochane i napisaly mi jak to bylo na poczatku, kiedy nie bylo juc cycusia a byla butla.

Dziekuje wam ogromnie za odpowiedzi na moje glupie pytania :))

Zuza 20 m i Kubuś 5 tyg

Edited by Daga25 on 2005/01/19 13:02.

9 odpowiedzi na pytanie: Kilka pytan o sztuczne karmienie

justborn2005-01-19 12:32:08

Re: Kilka pytan o sztuczne karmienie

odpowiem Ci na pytania, na które znam odpowiedź…

2. mleko sztuczne jest nieco bardziej sycące i po wypiciu określonej ilości dziecku rzeczywiście wystarcza tyle ile powinno. (chociaż wyjątki pewnie się zdarzają).
3. jeśli pierś była 10 razy to znaczy, że w tej piersi już niezbyt dużo było. po butli mleka modyfikowanego będzie spał dłużej.
4. niektóre dzieci rzeczywiście przesypiają całą noc po butli, ale mój roczniak dalej je w nocy 2-3 razy.
5. nasz podgrzewacz aventowski jest włączony non stop na mniej niż jedynkę. przygotowujemy sobie butelki z wodą na noc i od razu jedną wstawiamy. kiedy Mały się budzi wsypujemy tylko proszek i od razu karmimy nie zapominając o tym, żeby wstawić kolejną butlę z wodą do podgrzewacza.

ja karmiłam w sposób łączony przez pierwsze 4 miesiące życia Kuby. potem, kiedy jadł już coś innego niż mleko wystarczała mu sama pierś. skończyłam karmić kiedy miał skończone 11 miesięcy i był to mój własny wybór. czułam, że to był dobry moment. przestawił się na butlę błyskawicznie, ale utył mi na niej bardzo i muszę mu dawać mniej mieszanki na ilość wody. poza tym od kiedy karmię butlą pojawiają się sporadycznie problemy z wysypkami czy problemy kupowe, których wcześniej, na cycu, nie było. cieszę się, że tyle karmiłam go piersią, bo wiem, że było to dla niego najlepsze rozwiązanie (chociaż na początku, przy problemach z laktacją było bardzo, bardzo ciężko).

usianka2005-01-19 13:57:13

Re: Kilka pytan o sztuczne karmienie

1. nie wiem – nie mielismy z tym problemu i dlatego Emilka dojadała Bebilonem zwykłym
2. jak najbardziej – ale mozna tez “na godziny” próbowac jesli dziecko nie protestuje (Twoje raczej jest chyba na to za małe) – zreszta to zalezy od dziecka, bo zdarzają sie takie co sie nie upomną i po 8 godzinach wiec to mama powinna pilnowac zeby zjadło.
3. 10 razy? ojojoj, współczuje…. z butli na pewno tak czesto nie bedzie jadł
4. tak
5. U nas bylo tak ze Emilka gdy sie obudzila dostawala piers, mąż w tym czasie podgrzewal wode – jesli Emilce nie wystraczalo mojego mleka to szybko dosypywal mlekow proszku. Podgrzewacza nie stosowalismy na noc – w sumie jakos nie potrafilismy wycyrklowac z ustwieniem, a w razie przebudzenia małej i tak mąż był od razu na nogach i bez proszenia szedl robic w razie czego te mleko. Dobrym pomyslem jest chyba termos z wodą.

U mnie i butla i cycus były do skonczenia 6,5 miecha – potem Emilka sama sie odstawiła. Smutno mi było, ale szybko dostrzeglam zalety tej sytuacji.
powodzenia!!

Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

2005-01-19 14:38:46

Re: Kilka pytan o sztuczne karmienie

dziecko na butli sie po porstu najada raz a dobrze, o ile zje zawartosc butli i faktycznie wtedy dłuższy czas jest spokoj, nawet w nocy:)
Z piersi zazwyczaj ledwie pociumka i zasypia (noc) – stad róznica…
co do podgrzewania – ja mam w dzbanku przegotowaną, swieża, chłodną wode, a w czajniku na noc zostawiam na dnie…
wpdama do kuchni i cykam czajnik = zanim wleje do butli zimną wode, to wrzatek już mam i mieszam
nabierzesz wprawy
obudził si:(
dzowń jakby co:(

Bruni i Filipek 20mcy!

2005-01-19 15:42:46

Re: Kilka pytan o sztuczne karmienie

Nina jest od 8 tygodnia na butelce i wg mnie bylo to calkiem wygodne, dla mnie wygodniejsze i łatwiejsze niz karmienie piersia…
1. nie wiem, nie probowalysmy tych specjalnych mleczek, Nina od początku była na bebiko zwykłym i nie zauważyłam u niej żadnych problemów z brzuszkiem, nie miała nawet kolek.
2. Jasne że butelką na żądanie, tylko że po butli dziecko jest bardziej najodzone, sztuczne mleko bardziej i na dłużej je zasyca ( dlużej sie je trawi) więc dziecko nie potrzebuje jeść aż tak często
3.Jejku…Moje dziecko w wieku Twojego Kubusia na cycu budziło się tylko 2 razy w nocy, natomiast krótko po przejściu na butlę faktycznie zaczęło przesypiać calutkie nocki
4.jak wyżej
5. ja trzymałam butelkę z wodą w podgrzewaczu przy łóżku, obok odmierzoną porcję mleka w kubeczku i tylko wsypywałam je do butelki, potrząsałam i gotowe – zajmowało to mniej więcej tyle czasu co wyjęcie piersi

Nina zniosła przejście na butlę świetnie, nie zauważyłam żeby zrobiło jej to jakąkolwiek różnicę, była przyzwyczajona do butelki bo od początku dawałam jej herbatkę.
Było OK a ja baaardzo sie odprężyłam, Nina przestała być niespokojna, zaczęła się najadać, szczerze mówiąc to dopiero wtedy, paradoksalnie, po odstawieniu Niny od piersi zaczęłam łapać z nią jakiś kontakt, zaczęłyśmy się sobą cieszyć. No ale ja nie przepadałam za karmieniem….

Życzę powodzenia ! Karmienie butlą nie jest wcale trudne 🙂

Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

2005-01-19 17:07:58

Re: Kilka pytan o sztuczne karmienie

z tego co pamietam, to na ulewanie bylo AR (antyrefluksowe) a Bebiko Omneo mialo jakies pre czy pro- biotyki i pomagalo na ….kupki:) – te mleka sa gestsze od normalnego mleczka i faktycznie- pomagalo na ulewanie:-)

podgrzewacz przy lozku- w nim butla z woda, a obok pojemnik z mlekiem- tak robilam:-)

W nocy malutka NInie karmilam tez mleczkiem- dopiero od ok 6ego miesiaca przesztala w nocy podjadac- ale to jest pewnie sprawa indywidualna;-)

gucia i Nina 27 IV 03

leszczynka2005-01-19 17:37:59

Re: Kilka pytan o sztuczne karmienie

Odpowiadam:
1.Ja karmiłam od początku Bebilonem .Nie mielismy problemów ani z kolkami ani z ulewaniem.

2.Butelką nie karmi sie na żądanie ,tzn .nie tak często jak piersią .Nie mozliwe jest karmienie butelka 15 razy ,chyba że dziecko wypija na raz20 ml.Ale chyba nie ma takich dzieci.

3.Moja Emilka dostawała butle przed snem ,pózniej raz w nocy i z samego rana.

4.Odpowiedz jw.

5.Ja miałam wodę w podgrzewaczu ,odmierzone mleko.Wsypywałam tylko mleczko do wody ,mieszałam i miałam mleko w 3 sekundy.

Dla nas było rewelacyjnie.Dziecko nareszcie najedzone,nie wisiało wiecznie przy cycu.
Ja zadowolona że dziecko syte,mogłam wszystko jeść,pic i wyjść w końcu na dłużej z domu.

Pytania wcale nie są głupie.Zawsze są jakieś wątpliwości.

LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

cat2005-01-19 19:04:15

Re: Kilka pytan o sztuczne karmienie

krzemianka2005-01-19 19:21:35

Re: Kilka pytan o sztuczne karmienie

1. Nie wiem, bo nie stosowalam
2. Karmi się na żądanie, tyle, że dziecko rzadziej żąda. Hubi na początku jadł mniej i częściej. Teraz już je mleko 4 albo 5 razy dziennie.
3. Hubi od początku przjescia na mieszankę jadl w nocy raz. Teraz spi od 19 do 7 rano 🙂 Z malymi przebudzeniami na smoka. Raj po prostu.
4. patrz wyzej
5. podgrzewacz wlączony, butelka z już gotowym mlekiem się grzeje. Tak robilam.

PS. Co Ci powiedzial pediatra?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

fr-ania2005-01-19 19:28:03

Re: Kilka pytan o sztuczne karmienie

1. pomagają, ale niecałkowicie (np. ulewanie jest mniejsze – to pewnie jeszcze od samego dziecka zależy)
2. ja karmiłam, po kilku dniach samo się uregulowało do tych 6-7 razy na dobę
3. nie będzie 10 butelek w nocy
4. tak
5. butelka z odmierzoną wodą non stop w podgrzewaczu i dosypywanie mleka w odpowiednim momencie – nawet na śpiocha wychodzi sprawnie

W końcu miałam zadowolone i najedzone dziecko. To było najważniejsze.
Szymek przestwił się szybciej niż ja (miałam strasznego doła).

Ania + Szymek (prawie 6 miesięcy)

Znasz odpowiedź na pytanie: Kilka pytan o sztuczne karmienie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Głupie pytanie?
Do mam które urodziły dwójkę dzieci. Ja mam synka niespełna 2 lata, po ciązy z nim wróciłam do wagi szybciutko (2 m-ce) nie stosując niczego (żadne diety, jedynie co to
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Pomysł na biust???
No właśnie dziewczyny, macie jakiś pomysł na doprowadzenie biustu do stanu używalności po karmieniu?? Bo mój jakoś nie chce powrócić do tego stanu... Tak już będzie, czy da się z
Czytaj dalej