Kinderbal?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #86701

    ika

    Kochane !!
    Potrzebuję szybkich i smacznych przepisów dla 3 latków!!
    W tym roku Igor będzie miał swój pierwszy kinderbal. 4 dzieci w wieku 3 lat będzie roznosiła mi mieszkanie
    Potrzebuję przepisów na smaczne przekąski które takie maluchy chętnie zjedzą. Najlepiej coś co mozna wziąść do łapki i nie bedzie przeszkadzało w zabawie. Coć co chetnie dzieci zjedzą ..
    Błagam…
    podpowiedzcie!!!!

    ika+

    #1340560

    dididi

    Re: Kinderbal?

    Ja takowy ostatnio przechodzilam

    No wiec byly dwa polmiski jeden z pokrojonymi swiezymi warzywami a drugi z owocami (plus odpowiednie sosy do nich). Niektore dzieci jak sie okazuje lubia warzywa albo owoce. Plus to ladne bo kolorowe i zacheca do jedzenia.To na poczatek.

    Do tego byly rozmaite ciasteczka ktore mialy byc na pozniej ale dzieci przychodzac o 10:30 rano juz od razu sie rzucily bo rzekomo byly glodne.

    Na obiad oprocz pierogow domowej roboty ktore zazyczyly sobie raczej moje kolezanki mialam kus-kus, ryz, mieso drobiowe (indycza piers) na dwa sposoby – malenkie kawaleczki – jeden nie-panierowany tylko przyprawy, a drugi zestaw miesa w panierze serowo-pietruszkowej (bardzo smaczne – znalezione tutaj na forum w 2004 roku ). Aha, jeszcze mialam rybe (lososia) grilowana w piekarniku z cytryna i sosem czosnkowym. Zastanawialam sie jeszcze nad wolowina (gulasz) ale stwierdzilam ze trudno – nie chce mi sie tyle gotowac. No i oczywiscie warzywa na cieplo (taka mieszanka). Dzieci lubia szeroki wybor (kolorystyczno-smakowy) i w zasadzie probowaly wszystkiego. W zasadzie goscie zjedli wszystko ze smakiem a co zostalo to jeszcze zabrali do domu ode mnie w prezencie . Moja rodzinka i ja tylko sie „meczyllismy” z tymi warzywami i owocami, ale pyszne byly wiec nie bylo problemu. Slodycze zanioslam na nastepny dzien do pracy zeby nie kusilo .



    #1340561

    ika

    Re: Kinderbal?

    poproszę o konrety w sprawie warzyw i owoców – jakie sosy?
    Pomysł interesujący na pewno bedzie popierany przez rodziców, ale boję się , ze te Małe francuskie pieski do rąk tego nie wezmą.. Mój Igor sporadycznie złapie się za cos smacznego owocowego.. z warzyw zje chętnie … mizerię.. i tyle..

    ika+

    #1340562

    dididi

    Re: Kinderbal?

    Sosy kupilam gotowe – byly razem z warzywami 😉 Mozna zrobic tez z majonezu i jogurtu i doprawic np. z czosnkiem i innymi przyprawami. Pomysl z owocami i warzywami na swiezo podsunela mi kolezanka mowiac mimochodem ze jej dziecko to praktycznie nic nie je tylko same owoce.

    Kanapeczki zgrabne sa tez zawsze hitem jakby je ladnie kolorowo udekorowac. Albo hot-dogi. PIZZA jeszcze latwiejsza. Papierowe talerzyki, serwetki i po klopocie!

    Moze napisze wiecej wieczorkiem – napisz kiedy ten kinderbal masz?

    #1340563

    ika

    Re: Kinderbal?

    15 kwietnia.
    Własnie rozważam koreczki. Moze w tej formie warzywa i owoce jakoś ” wejda”.. co prawda wykałaczki to niekoniecznie najszczęśliwszy pomysł, ale wraz z dziećmi przyjda ich rodzice więc będa mieli oko na pociechy…
    No nie wiem
    boję się, ze jak zrobię półmisek z warzywami to nikt tego nie ruszy…

    ika+

    #1340564

    agnessa

    Re: Kinderbal?

    U nas to było raczej wszystko na słodko…..
    generalnie największe emocje wzbudził tort, ale tylko w kwestii kształtu i gaszenia śiweczek…..
    oprócz tego były 2 cista (dzieci nie ruszyły), sałatka owocowa (pomarańcze, kiwi, banany, jabłka, winogrona) i galeretka owocowa (kilka kolorów poszatkowane ) na wierzchu bita śmietana i pokruszona czekolada.
    Oprócz tego paluszki, chrupki, soczki w kartonikach.
    Przyznam szczerze, ze dzieci nie były mocno zainteresowane jedzeniem, raczej wolały się bawić….
    u nas impreza trwała 4 godziny i była w godzinach popołudniowych, więc obiadu nie robiłam…..
    według mnie ważny jest też wystrój (serpentyny, baloniki, gwizdki)
    tutaj jest parę zdjęć z naszej imprezki:

    Agnieszka i Oleńka



    #1340565

    dididi

    Re: Kinderbal?

    Ja podalam warzywa i owoce na specjalne zyczenia – plus wsrod moich kolezanek i ich dzieci jest to mile widziane .

    Kolezanka agnessa podala pare dobrych pomyslow. Moze slodycze nie sa najwartosciowszym pokarmem ale napewno ciesza sie polularnoscia u dzieci .

    Z konkretow jesli nie chcesz sie grzebac z gotowaniem, talerzami, rozsypywaniem to polecam po prostu pizze i hot dogi.

    Tylko prosze podaruj sobie te wykalaczki – ja bym sie obawiala.

    Dzieci w sumie lubia proste potrawy i zdaje sie nie lubia mieszanek.

    To zalezy jak chcesz to wszystko zorganizowac – jesli na zasadzie podwieczorku z soczkami to nie ma takiego klopotu.

    Jesli z obiadem – to nic lepszego nie moge wymyslec niz to co Ci polecilam. Ale do 15 kwietnia jeszcze czas – bede myslala i moze cos mi wpadnie do glowy albo znajde jakis fajny przepis to Ci podesle.

    Najwazniejsze zeby dzieciaki sie fajnie bawily. Zaopatrz sie w odp. materialy do zabawy i bedzie super! Zobaczysz!

    Poszperaj tu na forum – moze cos znajdziesz.

    Powodzenia!

    #1340566

    ika

    Re: Kinderbal?

    Galaretki to super pomysł. Tort naturalnie będzie. A ponieważ mamy 3 trzylatkó obchodzących urodziny w przeciągu 4 dni, więc cała trójka będzie dmuchała świeczki, ostatnia dziewczynka opół roku młodsza, ale ona tez niech sobie podmucha co by jej smutno nie było
    Zdjęcia super!!
    Też podejrzewam, że dzieci niewiele zjedzą , ale w końcu są też dorośli którzy na to „: kinderparty” sie zaprosza z dziećmi

    ika+

    #1340567

    ika

    Re: Kinderbal?

    też jeszcze pomyślę.
    Nie bez obiadu.Jesteśmy umówieni na 16 po drzemce 2 z dziewczynek.
    Myślę o tym, że dorośli też będą coś jeść..
    hmm tak, jeszcze pomyślę…

    ika+

    #1340568

    agnessa

    Re: Kinderbal?

    no widzisz, moi dorośli goście też niewiele zjedli, szczególnie mamy (eh te diety), ale wypiłyśmy sobie winka, a panowie po piwku. Generalnie tak rzadko się widujemy w takim gronie , że dla dorosłych to też sytuacja idealna do pogadania…..
    a , za pomniałam : duże emocje u dzieci wzbudził szampan….ceremonia otwierania, wybuch korka , a potem bąbelki kręcące w nosie……

    życze udanej imprezki.

    Agnieszka i Oleńka



    #1340569

    dididi

    Re: Kinderbal?

    Ikkuniu,

    I co wymyslilas na Twoj kinderbal? Bo ja szczerze Ci powiem ze nic wiecej nie moglam wymyslec. Tylko mi sie nasunal taki pomysl bo ostatnio bylam z coreczka na urodzinkach i tam dzieci mialy wczesniej przygotowane ciasto na pizze i ciasteczka. Ciasteczka samodzielnie dekorowaly a pizze rozplaszczyly i tez przystroily warzywkami i kielbaska w plasterkach. Pozniej to wszystko sie szybciutko upieklo, dzieci w miedzyczasie jadly salatke owocowa a pozniej dumne jadly swoje „produkcje”.

    #1340570

    ika

    Re: Kinderbal?

    Nadal myślę, ale stwierdziłam, ze cały kinderbal potrwa max 4 godziny( doświadczenie z mniejszą iloscią dzieci ) będzie po obiadku ( ok 16 sie zacznie) więc trzeba zaproponowac podwieczorek, będą grzanki z bagietki, mini kolorowe kanapeczki, galaretki tęczowe ( zrobię je z galaretek z mniejszej ilosci wody, poprzelewam półpłynne by się lekko ale nie do końca wymieszały a potem pokroję w paseczki takie do łapki -ale się wszytsko bedzie kleić ), będzie shake waniliowy ( dla rodziców kawa mrożona), naturalnie ciasto, skorzystam tez z opcji owoców ( czasem jedno dziecko nakręca drugie i jednak owoce idą) i tort ..
    Pogode zapowiadają śliczną wiec sądzę, ze i tak wiekszosć czasu z całej imprezy rodzice bedą sie uganiali za dziećmi po placu zabaw
    Ze względu na ząbkującego Olka brak mi sił ( noce totalnie zarwane) i kreatywnosci by wymyślić coś bardziej orginalnego..

    ika+

    Edited by ikkunia on 2007/04/12 08:23.



    #1340571

    dididi

    I co?

    Jak wyszlo?? Przepisiki nam tu wrzuc bo pewnie wiecej tych kinderbali tu bedzie

    #1340572

    ika

    Re: I co?

    Przepraszam, ze dopiero teraz, ale wszyscy wiedzą , że forum miało awarię a ja cieprpiałam ostatnio na brak czasu – no to moze nei wszyscy wiedzą

    Jak przewidziałam, dzieci głownie piły soczki i bawiły się, nie za bardzo były zainteresowane jedzeniem. Galaretek w końcu nie zrobiłam, ale furrorą dla właściwie wszystkich były dekoracyjnie poukładane truskawki i obok w pucharku bita smietana( która maluchy jadły tez paluszkami)
    Dzieci miały osobny stolik, rodzice osobny . Więc nikomu estetycznie nic nie przeszkadzało
    Winogrona i inne owocki już nei miały aż takiego wzięcia.
    Moje grzaneczki z bagietki z lazurem i orzechem włoskim jak zawsze wzbudziły sympatię i znikły szybciutko. Kolorowe kanapeczki z bagietki też pożerali wszyscy. Tort by tak naprawdę dla dorosych.. dzieci nie miały czasu go jeść. Ale za to wszystkie bez wyjątku zdmuchiwały świeczkę, ze 20 razy
    Było i tak fajnie i emocjonująco, że zapomniałam o tym dziecięcym szampanie, który nadal stoi sobie i czeka na kolejną okazję
    W każdym razie fajnie bawili się i dorośli i dzieci

    ika+

    Edited by ikkunia on 2007/04/23 08:03.

    #1340573

    dididi

    Re: I co?

    No to super! Kazdy mial to co lubil! Nstepnym razem bedzie latwiej bo juz przeszlas chrzest bojowy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close