kleszcz a szczepienie

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #69639

    kiciucha

    wlasnie jutro wybierałam sie z Julką na szczepienie ( ostatnia szczepionka skojarzeniowa) ale taraz sama nie wiem czy ja szczepić. Otóz po kąpieli jak ją wycierałam to zobaczyłam czarny punkcik tuz przy paszce. Myślałam że to zadrapanie i strupek ale cos mnie tknęlo , posmarowałam kremem a póxniej mocno pociągnęłam.To był maciupki kleszcz, jescze ruiszał troche łapkami. Julka ma czerwony ślad a ja nie jestem pewna czy wyjęłam go w całosci. I tak pojde jutro do lekarza żeby sprawdził …….ale jak powie że moznna szczepić ją……nie wiem czy jest jakies przeciwskazanie. Teraz tyle sie mowi o róznych chorobach przenoszonych przez kleszcze,moze bedzie konieczny antybiotyk. I znowu ze szczepienia nici……..juz drugi m-c sie wybieram i zawsze cos stoi na przeszkodzie?
    Co o tym sądzicie? szczepić ją czy nie?
    Pozdrawiam


    kiciucha i Julcia 28-12-2003

    #894713

    lea

    Re: kleszcz a szczepienie

    Mysle, ze oceni to lekarz po prostu… Ja slyszalam, ze nie powinno sie smarowac kleszczy tlustym. Z drugiej strony „slyszalam” tez, ze kleszcz dosc szybko wyjety nie przynosi szkody.
    Ale lekarz na pewno powie Ci do bez watpliwosci, a isc musicie i tak…

    Mateuszek (2 lata)

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close