klocki dla jednorocznej dziewczynki …

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #105825

    fth

    Poszukuje czegoś – klocki czy coś w tym stylu dla jednorocznego dziecka. Chodzi mi żeby malucha w tym wieku można było zaangażować w jakieś kreatywne zajęcia przy pomocy prostych narzędzi dostępnych na rynku. Może ktoś ma dobre doświadczenie z zabawa dzieciaka jakimiś konkretnymi klockami itp.

    #3898083

    qr-chuck

    Zamieszczone przez fth
    Poszukuje czegoś – klocki czy coś w tym stylu dla jednorocznego dziecka. Chodzi mi żeby malucha w tym wieku można było zaangażować w jakieś kreatywne zajęcia przy pomocy prostych narzędzi dostępnych na rynku. Może ktoś ma dobre doświadczenie z zabawa dzieciaka jakimiś konkretnymi klockami itp.

    Duże drewniane, kolorowe.



    #3898084

    asik

    J. miała zwykłe, duże plastikowe 🙂

    #3898085

    Anonim

    Młody ma duże plastikowe, użytkuje do tej pory. Ma jedne z wadera, jedne biedronkowe i z lidla bodajże.
    A czy się zainteresuje klockami to indywidualna sprawa, mój uwielbiał/uwielbia, bratanica /1,5roku/ też. Z kolei roczne bliźniaki drugiego brata – nie chcą się zabawić niczym oprócz piłki /wyjątkiem jest rzucanie się jednego na drugie jak mamusia nie patrzy:Śmiech:/.

    #3898086

    gotka

    ..zdecydowanie..drewniane..kolorowe:)
    ..Majut odkąd rok skończyła uwielbia się nimi bawić..teraz (14 m-cy) układa już wieże z kilku klocuchów..do takiej wprawy doszła..dzięki tatusiowi też;)

    #3898087

    izunia2005

    moja ma duze plastikowe-Mega Bloks, zaczela sie nimi bawic cos w ok 15 m-cy, wczesniej tylko rozrzucala po domu, ostatnio ciagle bawi sie playskool hippo



    #3898088

    bep

    Oczywiście drewniane – mogą być z ikei, chociaż roczne dziecko już zaczyna rzucać klockami po mieszkaniu. Ja miałam dla moich lego (wiem – drogie, ale dostałam z pracy sorter z klockami) najpierw budowali wieże z pojedynczych dużych elementów, przed ukończeniem roku, potem po urodzinach mieli możliwość zabawy typowym duplo. Tylko mieli już wtedy chyba po 18 m-cy :Hmmm…:
    No i jeszcze jedna uwaga – moi wadera nie lubili. Strasznie ostre krawędzie, toporne choć kształty bardzo ciekawe… I cena fajna. Pewnie wszystko zależy od dziecka i jego umiejętności manualnych.

    #3898089

    calineczkaa

    my kupiliśmy zwykłe plastikowe,Kuba lubi się nimi bawić,rzucać,wkładać do np.wiaderka z piaskownicy i ukłądać,ale u niego to takie układanie że 2-3 ułoży i rozwali 😉

    #3898090

    dorotka85

    Ja kupiłam największe zwykłe plastikowe,potem drewniane i sensoryczne były przydatne,bo mały buduje z nich po swojemu wieżę :Hyhy:

    #3898091

    zuzel

    Mój siostrzeniec (13 miesięcy) jeszcze nie łapie o co z układaniem klocków chodzi. Jak na razie wkłada je do buzi i rzuca nimi po mieszkaniu, więc całe szczęście że ma plastikowe. Duże plastikowe kolorowe solidne klocki, żeby ani połknąć ani ugryźć się ich nie dało. Jak dla mnie marka nie ma znaczenia.



    #3898092

    dorthe81

    ja też raczej jestem za plastikowymi- drewniane są troszke niebezpiczne dla takiego malucha , dziecko jeszcze w tym wieku za bardzo nie wie do czego służą klocki i bezwiednie nimi rzuca.

    #3898093

    aruga

    Moja ma po bracie wszelkie możliwe klocki
    i tak:

    drewniane rozrzuca po domu – i jest to niebezpieczne po potem biega po tym i juz nie raz upadła na twardy klocek lub nawet nóżkę wykręciła

    na Duplo jest uważam ciut za mała

    za to super sprawdzają się plastikowe. Akurat dostała z FP – są fajne dla takich maluchów bo bardzo lekko się je układa i rozkłada



    #3898094

    joa133

    drewniane puzzle 4-6-8-12 elementowe polecam

    #3898095

    defilipo

    U nas świetnie sprawdziły się duże plastikowe klocki, najpierw ja układałam wieżę a synek ją burzył teraz juz sam składa po kilka klocków.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close