kłopoty z @. potrzebuję rady.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #98011

    marchewkowa

    Ostatnio okres miałam gdzieś pod koniec listopada. Podczas styczniowej wizyty lekarka ciąży nie stwierdziła. Kazała zrobić prolaktynę, tsh i usg dowcipne 😉 i z wynikami się zgłosić.
    badania krwi ok. Na usg wyszły jajniki o budowie drobnopęcherzykowej i endo 4mm. Poszłam do lekarki, a ta przepisała antykoncepcję (trójfazowe tabletki) i kazała zacząć brać 1dc. A na pytanie kiedy dostanę okres stwierdziła, że nie wie, ale mam czekać.
    Widząc podejście mojej lekarki umówiłam się do innego lekarza (jakiegoś super ekstra i w ogóle full wypas) ale wizytę mam14 marca. I teraz jestem w kropce: czekać jeszcze ten miesiąc (nie chcę jakiegoś lekarza z przypadku, bo równie dobrze mogę iść znowu do mojej lekarki)? to normalne, że 3-miesięczne cykle zostawia się i czeka aż okres raczy się pojawić? (kompletnie się nie znam. gdzieś, ktoś wspominał o wywoływaniu @, ale jak i po co to niewiem). Narazie nic nie zapowiada szybkiego pojawienia się @.
    A co jeśli już dostanę okres, przed wizytą u innego lekarza? Zacząć brać tamte, przepisane tabletki?

    #2335314

    yoko

    a jakie masz wyniki hormonów?

    IMO lekarka nieco dziwnie podeszla do sprawy…
    jesli masz możliwość z tymi badaniami iść do innego lekarza szybciej, to zrób to…
    postaraj sie przełozyć te wizytę z marca na juz – przeciez niektórzy rezygnują z wizyt, może sie wstrzelisz w jakieś ‚okienko’…powiedz w rejestracji, że masz problemy i Ci bardzo na czasie zależy.



    #2335315

    marchewkowa

    badałam tylko prolaktynę i tsh. wyszły w normie.
    próbuję coś zdziałać z tym lekarzem, ale od dwóch tygodni nic nowego w temacie nie osiągnęłam 🙄

    #2335316

    yoko

    to że w normie to ok, ale przy niektórych badaniach hormonalnych ważny jest stosunek ich wyników do siebie… na pewno jednym z tych badan była prolaktyna, drugim -nie pamietam…

    #2335317

    fafikowa

    Też tak miałam. Robiłam pełen komplet badań na hormony – tyle, że trzeba pamiętać żeby te badania robić w odpowiednim dniu cyklu; inaczej wyniki są fałszywe. U mnie wyszły dwa hormony nierówne. Leczyłam się u ginekologa-endokrynloga. Najlepiej znajdź takiego lekarza u siebie, bo zwykły gin niewiele ci pomoże. Tabletki anty to nie rozwiązanie, tzn. rozwiązanie, ale tylko pozorne. Ja przez jakiś czas brałam Luteinę i bromergon na te nierówne hormony. Potem przerwałam terapię, bo chciałam zajść w ciążę. Teraz bez problemów, jak w zegarku.

    #2335318

    annamaria84

    Zamieszczone przez marchewkowa
    Ostatnio okres miałam gdzieś pod koniec listopada. Podczas styczniowej wizyty lekarka ciąży nie stwierdziła. Kazała zrobić prolaktynę, tsh i usg dowcipne 😉 i z wynikami się zgłosić.
    badania krwi ok. Na usg wyszły jajniki o budowie drobnopęcherzykowej i endo 4mm. Poszłam do lekarki, a ta przepisała antykoncepcję (trójfazowe tabletki) i kazała zacząć brać 1dc. A na pytanie kiedy dostanę okres stwierdziła, że nie wie, ale mam czekać.
    Widząc podejście mojej lekarki umówiłam się do innego lekarza (jakiegoś super ekstra i w ogóle full wypas) ale wizytę mam14 marca. I teraz jestem w kropce: czekać jeszcze ten miesiąc (nie chcę jakiegoś lekarza z przypadku, bo równie dobrze mogę iść znowu do mojej lekarki)? to normalne, że 3-miesięczne cykle zostawia się i czeka aż okres raczy się pojawić? (kompletnie się nie znam. gdzieś, ktoś wspominał o wywoływaniu @, ale jak i po co to niewiem). Narazie nic nie zapowiada szybkiego pojawienia się @.
    A co jeśli już dostanę okres, przed wizytą u innego lekarza? Zacząć brać tamte, przepisane tabletki?

    Po urodzeniu synka (8września) 1 okres dostałam w październiku i było ok.W grudniu byłam na wizycie u lekarza ponieważ nie dostałam okresu w listopadzie.Nie karmię piersią a pokarm(siara) cały czas mi leciał.Lekarz kazał mi zrobić badania poziomu prolaktyny i tsh.Prolaktyne miałam duzo ponad norme(niekarmiąca powinna mieć ok600 jednostek)a ja miałam 1600.dostałam bromergon.jak lekarz robił mi usg to powiedział że mam bardzo niskie endometrium i okresu nie dostałabym przed poł roku a może i dłużej.najpierw miałam zrobic badania a po badaniach mogłam wziąć tabletki antykoncepcyjne i nimi wywołać sztucznie okres.



    #2335319

    marchewkowa

    jaka jest szansa, że wyniki prolaktyny jest błędny?
    Wyszło mi, że mam ok. 15 jednostek (norma to do 25). Powtórzyć?
    Udało mi się załatwić lekarza na przyszły tydzień 🙂

    #2335320

    kas

    Zamieszczone przez marchewkowa
    jaka jest szansa, że wyniki prolaktyny jest błędny?
    Wyszło mi, że mam ok. 15 jednostek (norma to do 25). Powtórzyć?
    Udało mi się załatwić lekarza na przyszły tydzień 🙂

    Zrób prolaktynę z obciążeniem. Ja juz nie pamietam dokładnie, ale z pewnościa ktoś Ci podpowie co i jak.

    #2335321

    gacka

    Dobrze, że Ci chociaż skierowanie na badania wypisała, bo moja ginka jak ją odwiedziłam, bo mi cykle szalały – do 44 dni dochodziły, były bezowulacyjne itd skwitowała jednym: nie widzę podstaw do robienia czegokolwiek, bo te cykle rozregulowały się przez 3 miesiące. Gdyby pół roku to trwało to wówczas można pomyśleć o jakiś badaniach, podaniu tabletek, ale w pani przypadku trzeba czekać. Poczekałam – cykle się co prawda w miarę wyregulowały – przez pół roku może. Zrobiłam na własną rękę PRL i TSH – wszystko w normie. Od 3 miechów cykle znów latają w kosmosie, owulacji nie mam – zbieram się na wizytę u normalnego lekarza, który się sprawą zajmie i zacznie działać, a nie każe mi czekać.
    Test z obciążeniem, o którym pisze Kas robi się dwukrotnie – najpierw pobierają krew – badają PRL, potem bierzesz tabletkę Metaklopramidu i po jej podaniu znów badają krew. Niektóre laboratoria mają te tablety na miejscu, ale są takie, gdzie ich nie ma więc musisz wykupić – na receptę.
    Czytając niedawno w necie kilka artykułów odnośnie problemów z cyklami natknęłam się na info, że coraz częściej odchodzi się od badania PRL po obciążeniu, bo niby niewiele takie badanie do diagnostyki wnosi – nie pamiętam już dlaczego, ale kwestionowane jest takie badanie poziomu PRL i ewentualne potwierdzenie hiperprolaktynemi.
    Aha – podobno PRL najlepiej jest badać w nocy:Kciuki:, bo wówczas wyłapuje się jej faktyczny poziom. Tylko gdzie znaleźć laboratorium, które w nocy Cię obudzi i badanko wykona?:Hmmm…:

    #2335322

    marchewkowa

    Gacka, ale ja byłam PRYWATNIE! najpierw jej zapłaciłam za wizytę, a potem za badanie prl 🙁 o usg już nie wspomnę.

    o badaniu z MTC już sobie poczytałam trochę. U mnie kosztuje 60zł. Na razie się wstrzymam dopóki lekarz nie zleci, nie będę kasą szastać 😉



    #2335323

    gacka

    Zamieszczone przez marchewkowa
    Gacka, ale ja byłam PRYWATNIE! najpierw jej zapłaciłam za wizytę, a potem za badanie prl 🙁 o usg już nie wspomnę.

    o badaniu z MTC już sobie poczytałam trochę. U mnie kosztuje 60zł. Na razie się wstrzymam dopóki lekarz nie zleci, nie będę kasą szastać 😉

    Aaa, bo myślałam, że państwowo Ci zlecili te badania.
    Robiłam też podjazd do MTC, ale w efekcie końcowym nie zrobiłam tego badania. Teraz muszę się zebrać i pójść do ginka – mojego ulubionego, co mi ciążę prowadził. Niestety prywatnie, ale za to ufam gościowi i co powie będzie dla mnie jak świętość:Kciuki:

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close