kobietki….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #121913

    Anonim

    Dziewczyny mam taki problem…mąż pracuje do godziny 16, ja mam pracę dwuzmianową. Nasz synek od roku chodzi do przedszkola. Nie zawsze mamy możliwość odebrania go o wyznaczonej godzinie dlatego wtedy zwracamy się z prośbą o pomoc do moich teściów. Są na emeryturze, mieszkają dwie ulice od przedszkola, także odebranie Krzysia nie stanowi dla nich problemu… niestety problemem jest to, że dziadkowie traktują go jak księcia, na wszystko ma pozwalane, wszystko czego chce to dostaje. ROBI CO CHCE, JAK CHCE I KIEDY CHCE!!!!!!!! mamy z mężem duży kłopot żeby doprowadzić go potem do porządku…… krzyczy w domu, że babcia jest lepsza ode mnie, rzuca we mnie róznymi rzeczami gdy nie pozwalam mu np oglądać bajek w tv.. jak mam sobie poradzić z taką sytuacją?:(

    #5777957

    mazurek24

    a czy synek też się zachowuje w ten sposób w przedszkolu?



    #5777958

    Anonim

    o to chodzi że nie…nauczycielki nigdy na niego nie narzekały…..w domu też jest na ogół bardzo spokojny…. zawsze zmienia się nie do poznania po wizycie u dziadków

    #5777959

    mazurek24

    Moim zdaniem powinnaś porozmawiać z teściami. Mówi się o babci i o dziadku, że są do rozpieszczania wnucząt ale powinny być jakieś granice. Czy oni w ogóle wiedzą co się dzieje z synem w domu? Może to Twój mąż powinien z nimi porozmawiać skoro to jego rodzice?

    #5777960

    Anonim

    wiele razy rozmawiałam z teściami…. jednak mają szczerze w dupie to co ja mówię:mad: Twierdzą, że dziecko w domu ma reżim, że bardzo się skarży na mnie że nie ma w domu rozrywek i miłości! CO JEST KOMPLETNĄ BZDURĄ! od małego pokazujemy mu, że go kochamy! czy to, że wprowadziliśmy pewne zasady jest dla niego krzywdzące??

    #5777961

    Anonim

    Nie sądzę. Zasady są dobre, pokazują dzieciom czego wolno a czego nie. Ważne jest żebyście przestrzegali ich i nie pozwalali synowi ich naginać. Sama mam rocznego synka, niby jest jeszcze mały ale już zaczyna mi pokazywać nerwy w momencie gdy nie pozwolę mu przykładowo otwierać komody i wyrzucać ubrań na środek pokoju 😉



    #5777962

    mazurek24

    Nie sądzę. Zasady są dobre, pokazują dzieciom czego wolno a czego nie. Ważne jest żebyście przestrzegali ich i nie pozwalali synowi ich naginać. Sama mam rocznego synka, niby jest jeszcze mały ale już zaczyna mi pokazywać nerwy w momencie gdy nie pozwolę mu przykładowo otwierać komody i wyrzucać ubrań na środek pokoju 😉

    #5777963

    Anonim

    jacek się nie ugina przed synem, ma bardziej „stalową” odporność niż ja…..ostatnio nie pozwoliłam Krzysiowi wziąć chipsów z szafki to zaczął piszczeć i mnie kopać krzycząc, że babcia jest fajniejsza a ja jestem cytuje: starą jędzą która na nic nie pozwala….. skąd u przedszkolaka takie słownictwo? czy możliwe jest żeby usłyszał to od matki mojego męża? nie mam najlepszego kontaktu z teściową…. ale nie oszukujmy się kobitki, która z nas ma……….

    #5777964

    mazurek24

    Nie przejmuj się, też nie należę do ulubienic teściowej :p a czy nie masz możliwości żeby kto inny odbierał synka z przedszkola?

    #5777965

    Anonim

    Zamieszczone przez mazurek24
    Nie przejmuj się, też nie należę do ulubienic teściowej :p a czy nie masz możliwości żeby kto inny odbierał synka z przedszkola?

    niestety nie mam…. moi rodzice nie żyją, a rodzeństwo mieszka w innym mieście… myślałam już nawet żeby wynająć jakąś niańkę ale niestety po przekalkulowaniu kosztów stwierdziliśmy z mężem że nas na to nie stać….



    #5777966

    mazurek24

    A może powinnaś porozmawiać z teściem? Może on jakoś wpłynie na teściową?

    #5777967

    Anonim

    jeszcze lepiej he he… teść siedzi pod pantoflem i prędzej by zrezygnował z wieczornego piwa niż postawił się teściowej… a ona mam wrażenie, że się cieszy z tego buntu Krzysia do nas… jakby chciała mi pokazać, że nie jestem zbyt dobrą matką;/;/



    #5777968

    mazurek24

    Całe życie pod górkę. Przede wszystkim gdy mały podnosi na Ciebie rękę powinnaś reagować. Nie możesz mu na to pozwalać, bo to wszystko rozwinie się w bardzo złym kierunku. Musisz być stanowcza, np. gdy wpadnie w ten swój szał i będzie chciał Cię uderzyć złap go za rękę i mów mu STANOWCZO, że nie może tak robić, że Ci się to nie podoba i na to nie pozwalasz. To wymaga cierpliwości i zdeterminowania… może spróbuj z nim porozmawiać i wytłumaczyć, że Ciebie to boli, zapytaj jakby on się czuł gdybyś to Ty jego uderzyła bo nie chciał czegoś zrobić.

    #5777969

    Anonim

    Zamieszczone przez mazurek24
    Całe życie pod górkę. Przede wszystkim gdy mały podnosi na Ciebie rękę powinnaś reagować. Nie możesz mu na to pozwalać, bo to wszystko rozwinie się w bardzo złym kierunku. Musisz być stanowcza, np. gdy wpadnie w ten swój szał i będzie chciał Cię uderzyć złap go za rękę i mów mu STANOWCZO, że nie może tak robić, że Ci się to nie podoba i na to nie pozwalasz. To wymaga cierpliwości i zdeterminowania… może spróbuj z nim porozmawiać i wytłumaczyć, że Ciebie to boli, zapytaj jakby on się czuł gdybyś to Ty jego uderzyła bo nie chciał czegoś zrobić.

    nie wiem czy to pomoże, on jest jeszcze mały

    #5777970

    mazurek24

    Zamieszczone przez aneta1975
    nie wiem czy to pomoże, on jest jeszcze mały

    To będziesz czekać aż będzie miał 15 lat i więcej siły od Ciebie? Na agresję trzeba reagować od razu. Im dłużej będziesz zwlekać tym bardziej będziesz działać na swoją niekorzyść.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close